Turysci.pl
Ratownik górski

ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER (zdjęcie ilustracyjne)

Austria. Akcja ratunkowa w Alpach. Polak uciekał przed ratownikami, bo nie chciał płacić

15 Listopada 2021

Autor tekstu:

Karol Osiński

Udostępnij:

Na alpejskim szczycie Zugspitze w Niemczech doszło do kuriozalnej sytuacji. Dwóch polskich alpinistów utknęło podczas próby zejścia ze szczytu, wobec czego postanowili wezwać pomoc. Kiedy ratownicy zjawili się na miejscu zastali tylko jednego z nich, gdyż drugi postanowił uciec. Powód takiego zachowania okazał się co najmniej zaskakujący.

Pierwszy z alpinistów doznał kontuzji kolana i został przetransportowany do znajdującej się nieco wyżej stacji ratowniczej, natomiast za drugim rozpoczęto pościg. Na szczęście został złapany, ale gdy ratownicy usłyszeli, dlaczego uciekał, nie mogli uwierzyć.

country-house-g1dd92afc5 1280

Trudna sytuacja branży turystycznej na Podlasiu

CZYTAJ DALEJ

Zugspitze: polscy alpiniści wezwali pomoc

Do sytuacji doszło w sobotę, 13 listopada. Dwóch Polaków zdecydowało się na wspięcie na leżący w Alpach Bawarskich najwyższy szczyt Niemiec, mierzący 2962 m n.p.m. Podczas schodzenia warunki pogodowe znacznie się pogorszyły, w związku z czym postanowili rozbić namiot i przeczekać noc.

Następnego dnia pogoda okazała się jeszcze gorsza, a na dodatek jeden z mężczyzn doznał kontuzji kolana, dlatego postanowili wezwać pomoc.

- Wyruszyliśmy w 15 osób, wjeżdżając na szczyt bawarską kolejką linową, która co prawda jest w trakcie remontu, ale można nią wjechać na górę - powiedział dla austriackiej gazety "Kronen Zeitung" ratownik górski Riccardo Mizio.

Polak uciekał przed ratownikami

Ratownicy musieli pokonać 300 metrów linami, aby dotrzeć do celu, a kiedy dotarli na miejsce ujrzeli coś niespodziewanego. Na miejscu był tylko jeden z alpinistów, a drugi zniknął. Kontuzjowanego Polaka przetransportowali do znajdującej się niewiele wyżej stacji ratowniczej, a następnie wyruszyli w poszukiwania drugiego mężczyzny.

Po jakimś czasie udało im się natrafić na jego trop. Jak się okazało mimo bardzo niekorzystnych warunków pogodowych próbował zejść do austriackiego Ehrwaldu. Co jeszcze dziwniejsze, kiedy udało się go dogonić, nie chciał skorzystać z ich pomocy.

Powodem takiego zachowania był fakt, że mężczyzna... nie był ubezpieczony i nie chciał płacić za usługi ratowników. Zgodził się na wsparcie ratowników, dopiero gdy Ci obiecali mu, że nie będzie musiał pokrywać kosztów z własnej kieszeni. Oboje zostali bezpiecznie przetransportowani do doliny.

Spotkała Cię niecodzienna sytuacja na wycieczce? Prowadzisz hotel lub pensjonat i chcesz podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami lub historiami? A może chcesz skontaktować się z nami w innej sprawie związanej z turystyką? Zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres redakcja@turysci.pl.

Każdy miłośnik Tatr z łatwością odpowie na 6 pytań

Pytanie 1 z 6

Na którym szczycie znajduje się słynny metalowy krzyż?

Artykuły polecane przez redakcję Turysci.pl: 

Źródło: wroclaw.wyborcza.pl

Karol OsińskiAutor

Karol Osiński

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@turysci.pl

Podobne artykuły

Europa

Irlandia zaostrza restrykcje graniczne. Potrzebny będzie dodatkowy dokument

Czytaj więcej >

Europa

Turystka pokazała paragon z restauracji we Lwowie. "Musieliśmy czekać ok. godziny, ale było warto"

Czytaj więcej >

Europa

Czechy przywracają stan wyjątkowy. Będzie obowiązywał do świąt

Czytaj więcej >

Europa

Europejskie państwa wprowadzają zakazy lotów. Powodem nowa mutacja koronawirusa

Czytaj więcej >

Europa

Portugalia wprowadza stan klęski żywiołowej. "Wkraczamy w fazę większego ryzyka"

Czytaj więcej >

Europa

Zmiany dla Polaków planujących podróż do Francji. Chodzi o terminy testów na koronawirusa

Czytaj więcej >