zdjęcie wystarczyło jednoFot. Pexels.com @David McEachan (zdjęcie ilustracyjne)

Wywołali skandal na cały kraj. Wystarczyło jedno zdjęcie pod egipskimi piramidami. Finał był porażający

Zdjęcie, które modelka i fotograf zrobili pod egipskimi piramidami, wywołało ogromny skandal. Oboje prawdopodobnie nie spodziewali się tak surowych konsekwencji. Salama al-Shimy wraz z autorem fotografii zostali aresztowani za zbyt prowakacyjną sesję. Oskarżono ich o obrazę kultury Egiptu i zbyt wyzywający charakter działania.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • kiedy doszło do incydentu w Egipcie
  • w jakim miejscu doszło do obrazy kutlury
  • o co oskarżono modelkę i fotografa

Chociaż fotograf Houssam Mohammad i modelka Salma al-Shimy chcieli zrobić zwykłe zdjęcie, które miało być jednym z wielu, oboje ponieśli bardzo surowe konsekwencje. Artyści najprawdopodobniej nie spodziewali się tych zdarzeń, pracując pod egipską piramidą. Ostatecznie zostali aresztowani i oskarżeni o obrazę kultury kraju. O szczegółach informuje portal o2.pl.

Zdaniem lokalnych władz zdjęcie zrobione przez fotografa Mohammada zbyt emanuje seksualnością. Odważne pozy, jakie przyjęła po piramidą w Sakkarze modelka Salma al-Shimy, zostały uznane za obraźliwe i prowokujące. To główny powód zatrzymania obojga artystów. Do incydentu doszło w listopadzie. W trakcie przesłuchań kobieta podkreśliła, że chodziło o promowanie turystyki w tym regionie.

Zdjęcie pod piramidami wywołało szok. Modelka i fotograf trafili do aresztu

Zdjęcie zrobione pod piramidą w Sakkarze zasłynęło w mediach społecznościowych głównie dzięki aferze, która wywiązała się z udziałem modelki i fotografa. Oboje trafili do aresztu, ponieważ uznano, że ich działania są nielegalne oraz obraźliwe. Sesja skończyła się poważnymi konsekwencjami.

Artyści wybrali szczególne miejsce na sesję. Zdjęcia zrobiono pod schodkową piramidą Dżesera. Zabytkowa budowla ma blisko 5 tysięcy lat. Obiekt jest otoczony murami oraz ogrodami, które imitują miasto służące w przeszłości faraonowi po śmierci. Jak wiele tego typu punktów objęty jest uważną obserwacją służb.

Budowla w Sakkarze w dodatku uchodzi za jedną z najsłynniejszych i najstarszych nekropolii w Egipcie. Lokalne organy uznały, że modelka i fotograf złamali prawo, a ich sesja nie dość, że jest nielegalna, to w dodatku obraża całą kulturę egipską. Fotograf Houssam Mohammad oraz al-Shimy zostali zatrzymani pod zarzutem robienia zdjęć bez zezwolenia na stanowisku archeologicznym Skkara.

Służby uznały, że artyści zbyt epatowali seksualnością. Ostatecznie oboje zostali zwolnieni za kaucją we wtorek 1 grudnia. Podczas przesłuchać z udziałem prokuratora modelka podkreśliła, że głównym zamiarem było promowanie turystyki w tym regionie. Kobieta ani fotograf nie chcieli popełnić przestępstwa.

Mimo zapewnień sprawa nadal jest w toku. Sekretarz generalny Najwyższej Rady Starożytności, Mostafa Waziri w rozmowie z informacyjnym serwisem Al-Watan zaznaczył, że każda osoba, która nie uszanuje cywilizacji egipskiej, zostanie ukarana – bez względu na to, w jaki sposób obrazi kulturę.

Europejczycy prawdopodobnie mogą się spierać co do tego, czy sesja rzeczywiście jest zbyt odważna. Modelka al-Shimy jest przebrana za Kleopatrę i pozuje na tle piramidy. Chociaż większości te obiekty kojarzą się po prostu z atrakcjami turystycznymi, warto pamiętać, że są to grobowce, w których chowano zmarłych.

Zdjęcie może przyczynić się do problemów

Należy pamiętać, że nie wszędzie można zrobić zdjęcie. Dlatego wczasowicze przed wyjazdem za granicę powinni zapoznać się z obowiązującymi przepisami – zarówno tymi prawnymi, jak i obyczajowymi – by nie narazić się mieszkańcom. Konsekwencje mogą okazać się poważne.

Choć obecnie wiele osób zrezygnowało z podróży, Ewa Minge postanowiła poruszyć ważny temat. Projektantka zazwyczaj wyjeżdżała w kierunku ciepłych krajów w okresie jesienno-zimowy. W tym roku musiała jednak zmienić plany. O szczegółach dowiecie się z tego tekstu.

Źródło: o2.pl

Następny artykuł