Turysci.pl
zakopane fałszywe oscypki

Fot. Flixkr.com/Catherine Bulinski/CC BY-ND 2.0/https://creativecommons.org/licenses/by-nd/2.0/

Turyści masowo oszukiwani w polskich Tatrach. Prawie każdy daje się nabrać na fałszywe oscypki

4 Marca 2020

Autor tekstu:

Patryk Korzec

Udostępnij:

Zakopane to jedno z najchętniej odwiedzanych miast w Polsce. Słynie jednak nie tylko z przepięknych widoków, ale również z przepysznego oscypka. Przysmak jednak często staje się obiektem oszustwa na turystach.

Zakopane to absolutne królestwo oscypka i wielu turystów nawet nie wyobraża sobie wyjazdu tam, bez przywiezienia do domu tego wspaniałego przysmaku. Niestety jednak wielu nie brakuje oszustów, którzy chcą jedynie zarobić na niewiedzy przyjezdnych i wciskają im zwykłe podróbki w wyjątkowo wysokich cenach. Większość podróżników nawet nie jest świadoma tego, że zostali oszukani. 

Zakopane słynie z oscypków, jednak trzeba uważać

Odwiedzając Podhale każdy chce przywieźć sobie i bliskim pyszne smakołyki. Szczególnie lubiane są lokalne sery, nie każdy jednak wie, że oscypek oscypkowi nierówny. Zgodnie z rejestrem tego produktu w Unii Europejskiej, istnieje tzw. Chroniona Nazwa Pochodzenia. Zgodnie z nią prawdziwymi oscypkami są jedynie sery w formie stożka, tzw. wrzecionowatej. Powinny mieć od 600 do 800 gramów. 

Właśnie z tego zapisu wynikają różnice w nazwach, które turysta może zobaczyć, spacerując po Zakopanem. Na tablicach kuszą nas scypkami, serkami babci, o.scypkami czy serami podhalańskimi. Ich składy mogą być różne, a obawa przed korzystaniem z poprawnej nazwy zwykle wiąże się z nieodpowiednim składem. Prawdziwe oscypki bowiem powinny zawierać minimum 60% sera owczego, by uzyskać certyfikat. 

Taka proporcja jest wyjątkowo kosztowna do uzyskania, zwłaszcza że obecnie wycenia się taki ser na około 20-30 zł. Dodatkowo zarejestrowana bacówka musi przechodzić liczne kontrole, których unikają wyrobnicy samozwańczy. Kupując produkty od niezarejestrowanych wytwórców, może nam się udać i trafimy na pyszny, oryginalny produkt, lecz musimy mieć świadomość, że może to być również droga podróbka, która wytworzona została w nieodpowiednich warunkach higienicznych. 

Źródło: Biokurier

Patryk KorzecAutor

Zawodowo dziennikarz i copywriter, prywatnie podróżnik od lat zafascynowany zwiedzaniem świata autostopem oraz poznawaniem obcych kultur. Warsztat dziennikarski doskonalony m.in. w takich mediach jak Radio Sygnały, Nasze Miasto Opole, Muzyczny Horyzont, Pro Radio, Rock Radio w Grupie Radiowej Agory oraz Pikio.pl. Zamiłowanie do turystyki, połączone z pasją dziennikarską, zaowocowało zaangażowaniem w tworzenie portalu Turyści.pl. Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@turysci.pl.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@turysci.pl

Podobne artykuły

Polska

Tłumy na Giewoncie w drugą sobotę października. Zdjęcie w sieci

Czytaj więcej >

Polska

Nietrzeźwi turyści zgubili się w Beskidach. Interweniował GOPR

Czytaj więcej >

Polska

Mieszkańcy Szczawnicy skarżą się na zachowanie turystów

Czytaj więcej >

Polska

Zdjęcia "Tatrzańskiej Niagary" robią furorę. TPN jednak ostrzega

Czytaj więcej >

Polska

Wiatr fenowy w Tatrach. Nad górami utworzył się charakterystyczny wał

Czytaj więcej >

Polska

Awantura na pokładzie samolotu do Gdańska. Obsługa przywiązała pasażera do fotela

Czytaj więcej >