Wyjazd z problemami.Fot. pikist.com/domena publiczna (zdjęcie ilustracyjne)

Olga pojechała z przyjaciółmi na urlop. Zaczął się koszmar, każdego dnia było gorzej, można tylko współczuć

Wyjazd tej pary okazał się totalną klapą. Przez jedną decyzję, Olga spisała wypoczynek na straty. Problemy zaczęły się już na płycie lotniska, a później było tylko gorzej. Jedno zdarzenie pociągało za sobą drugie, następnie kolejne i kolejne. Turystka była wściekła.

Wyjazd ze znajomymi często jawi się jako idealna okazja do większej integracji, wesołej atmosfery lub po prostu wypoczynku z bliskimi. Niestety, w przypadku Olgi, czytelniczki Wirtualnej Polski, recepta na relaksującą wycieczkę spaliła już na pierwszych etapach podróży. Powód? Różnice w poglądach wakacyjnych.

Zła wiadomość dla Polaków. Kolejny kraj rozszerza Zła wiadomość dla Polaków. Kolejny kraj rozszerza "czerwoną listę"Czytaj dalej

Jedna decyzja zmieniła wyjazd w pasmo niepowodzeń

Olga na łamach WP opowiedziała o swoich wakacjach na słonecznej Sycylii. Jak sama deklaruje, wyjazd ze znajomymi to dla niej chleb powszedni, jednak tym razem towarzystwo przyczyniło się do niemałej dezorganizacji urlopu. W obliczu pandemii koronawirusa wraz z mężem musiała zrezygnować z kilku opcji, lecz gdy znalazła tanie bilety (i jeszcze tańszą bazę noclegową) postanowiła postawić na południe Włoch. Kierunkiem podzieliła się ze znajomą parą, która zapytała, czy może dołączyć. Wtedy Olga nie widziała najmniejszego problemu.

Wyjazd w wykonaniu Olgi i jej męża to głównie małe knajpki, lokalne targowiska, punkty mniej uczęszczane przez turystów, a także galerie sztuki i muzea. Co więcej, turystka podczas urlopu woli stołować się w miejscowych lokalach i “chłonąć” lokalną kulturę, zamiast martwić się o jadłospis, plan dnia i finanse. Olga zazwyczaj organizuje budżet wcześniej, przeznaczając pewną kwotę na poszczególne elementy wypadu, co oszczędza jej zmartwień. Niestety, już na sycylijskim lotnisku znajomi chcieli postawić na swoją kartę. Aby zaoszczędzić, współtowarzysze planowali skorzystać z komunikacji miejskiej, a Olga - z taksówki. Był to dopiero początek problemów.

Wyjazd bez nadziei na sukces

– Ostatecznie i tak skończyliśmy w taksówce, bo pomyliliśmy autobusy i straciliśmy 2 godziny. Byłam wściekła, ale tego dnia miałam w planach tylko kolację w poleconej knajpie i włóczęgę po barach. To też nie pasowało naszym znajomym, bo zakładali, że dziennie mogą wydać 25 euro. Ciekawe, czy na wakacjach w Polsce też zakładaliby, że 100 zł na dwie osoby to wystarczająca kwota? – opisuje na łamach WP swój wyjazd sama turystka.

Dzisiaj grzeje: 1. 10-letnia dziewczynka zaszła w ciążę. Porażające, kto okazał się ojcem
2. Zrobiły sobie zdjęcie nad pięknym jeziorem. Gdy je obejrzały z bliska, zobaczyły straszliwą rzecz
3. Możesz się nieźle zdziwić. W czwartek Biedronka odda całe 100% w trakcie zakupów

Według ustaleń Wirtualnej Polski, Olga nadal jest na Sycylii, lecz od wtorku (18 sierpnia) nie rozmawia ze znajomymi. Kłotnie generował problem gastronomii (Olga miała specjalny budżet na knajpy, nie chce gotować na urlopie), a współtowarzysze woleliby zaoszczędzić na jedzeniu. Jak deklaruje sama turystka, towarzysząca jej para miała być momentami roszczeniowa i niezaznajomiona ze specyfiką wyspy, słowem - wyjazd chyli się ku upadkowi. Jednakże, nie jest to przypadek tak ekstremalny, jak przygoda pani Renaty i jej teściowej.

Jeżeli chcielibyście podzielić się historią ze swoich wakacji, rachunkiem z turystycznego miejsca, bulwersującą lub interesującą sytuacją, która Was spotkała lub której byliście świadkami podczas urlopu, zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres: redakcja@turysci.pl.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Pojawiła się nowa nadzieja polskich skoków narciarskich. To siostrzeniec Adama Małysza
  2. Szumowski tuż po dymisji poszedł do Tadeusza Rydzyka. Zaskakująca postawa, zdobył się na pełną szczerość
  3. Ogłaszają alarm w mieście na polskiej granicy. Co się dzieje?
  4. Będą zmiany na polskiej granicy. Premier Morawiecki potwierdził
  5. Żywioł uderzył w Międzyzdroje. Nie miał litości, służby w akcji
  6. Zrobił z owczarka "żywy kłąb dredów", trzymał go na łańcuchu. Kiedy zapukali do jego drzwi, myślał, że mu się upiecze

Źródło: Wirtualna Polska

Po przepiękne zdjęcia i ciekawe treści turystyczne zapraszamy również na naszego Instagrama

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł