wiadomości z wysp kanaryjskichfot. wikipedia.org/ Lexthoonen/ CC BY-SA 4.0

Władze Wysp Kanaryjskich biją na alarm. Przybywają tam tłumy, są obawy o turystykę

Wiadomości z Wysp Kanaryjskich są bardzo niepokojące. Władze powoli przestają sobie radzić z napływem ludności. 200 imigrantów zostało skierowanych do opustoszałych z powodu epidemii hoteli i ośrodków turystycznych. Lokalny rząd obawia się, co dalej z turystyką.

Wiadomości z Wysp Kanaryjskich mogą niektórych bardzo zaniepokoić. W ostatnich dniach przybywa tam bowiem rosnąca liczbą imigrantów z Afryki. Władze hiszpańskiego archipelagu zdecydowały w związku z tym o skierowaniu ich do opustoszałych hoteli i ośrodków turystycznych.

Wiadomości z Wysp Kanaryjskich

Madrycki dziennik "ABC" poinformował, że w ostatnich dniach na ulicach kanaryjskich miast przebywało ponad dwa tysiące nielegalnych imigrantów z Afryki. Byli to przede wszystkim obywatele Maroka, którzy przybyli do Europy drogą morską.

Zdesperowane władze archipelagu nie miały już "żadnego pomysłu na to, co z nimi zrobić". Władze kanaryjskiej gminy Mogan zdecydowały się na umieszczenie 200 imigrantów w opustoszałych hotelach i ośrodkach turystycznych.

Władze wyspy zażądały jednocześnie wyjaśnień od centrolewicowego rządu Hiszpanii Pedra Sancheza w związku z wypuszczeniem nielegalnych przybyszów z miejsc, w których mieli przebywać w do czasu kontroli policyjnych i sanitarnych.

Jak podaje gazeta "El Confidencial", nie jest do końca wiadomo kto wydał decyzję o ulokowaniu imigrantów w obiektach turystycznych. Potwierdził jednak informację o rosnącą liczbie przybyszów docierających łodziami na Wyspy Kanaryjskie.

W okresie od stycznia do października 2020 r. na Wyspy Kanaryjskie dotarło łącznie 4000 nielegalnych imigrantów - wynika z danych hiszpańskiego MSW. Jest to ponad pięciokrotnie więcej niż w takim samym okresie w 2019 r. Zjawisko nasiliło się w listopadzie.

Jak poinformował Torres, z tygodnia na tydzień przybywają kolejni imigranci, u których służby medyczne potwierdziły zachorowania na Covid-19. Występuje w związku z tym wysokie prawdopodobieństwo pojawienia się nowych ognisk epidemii na Wyspach Kanaryjskich.

Może skutkować to pogorszeniem sytuacji sanitarnej w regionie oraz kolejnymi przeszkodami w przywracaniu pracy lokalnej turystyki, która jest jedną z najważniejszych gałęzi gospodarki archipelagu.

Pierwszy od czasu wybuchu epidemii wycieczkowiec przybył na Gran Canarię 6 listopada. Na jego pokładzie dotarło na wczasy ponad 700 niemieckich pasażerów. Torres poinformował wówczas, że władze Wysp Kanaryjskich planują w listopadzie przyjęcie kilku innych zagranicznych wycieczkowców.

Źródło: TVN24

Następny artykuł