Turysci.pl
Wakacje w Wietnamie pod sporym znakiem zapytania.

Fot. Wikipedia.org/Tungnguyen47/CC BY-SA 3.0/https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/deed.en

Popularny kierunek zagrożony. Turyści mogą mieć powody do obaw, odwołano loty

31 Lipca 2020

Autor tekstu:

Bartek Wojnowski

Udostępnij:

Wakacje w tym roku mogą być zagrożone bardziej, niż pierwotnie zakładano. Państwo, które od początku pandemii nie notowało ofiar śmiertelnych, teraz zmaga się z dużym zagrożeniem.

Wakacje w kraju, który długo uchodził za absolutny raj dla tzw. budżetowców, teraz zmaga się z bezprecedensowym zagrożeniem. Rząd krajowy potwierdził pierwszą od początku pandemii ofiarę śmiertelną. Władze odwołały także loty do nadmorskiego kurortu.

Tegoroczne wakacje na wschodzie pod znakiem zapytania

Jak donoszą dziennikarze Gazety Wyborczej, od początku pandemii koronawirusa Wietnam nie odnotował żadnych ofiar śmiertelnych, a wskaźnik zachorowań utrzymywał się na relatywnie niskim poziomie. Sytuację zmienił niezidentyfikowany “pacjent zero” drugiej fali. Niestety, jak na razie nie ma zgodności co do potencjalnego nosiciela, ale dzisiaj (31 lipca) media lokalne potwierdziły pierwszy przypadek śmiertelny covidu. Tym samym wakacje w regionie są pod dużym znakiem zapytania.

Wakacje w Wietnamie mogą być sporym wyzwaniem dla obcokrajowców, na co wpływa fakt, iż podejrzanym o nosicielstwo jest Amerykanin, który wraz z żoną zamieszkuje w nadmorskim Danang. 57-letni instruktor brazylijskiego dżiu-dżitsu już w połowie lipca trafił do szpitala z podejrzeniem infekcji płuc. Obecnie przebywa w placówce Sajgonie. Wietnamskie służby potwierdziły, że Amerykanin wraz z żoną jest nosicielem koronawirusa. Pojawiło się też podejrzenie, iż tzw. pacjentem zero miał być mężczyzna, który w kilku szpitalach leczył się na choroby układu oddechowego, a między wizytami uczestniczył w przynajmniej jednej imprezie masowej i weselu.

Wietnam reaguje na covid. Turyści “wywożeni”

Tegoroczne wakacje w Wietnamie już teraz zaczęły komplikować życie turystom, którzy przed oficjalnymi komunikatami władz przebywali w regionie. Jak podają dziennikarze Gazety Wyborczej, samorząd Hanoi przeprowadził masowe testy wśród osób (w sumie 21 tys.), które po 8 lipca wróciły z Danang. Premier Nguyen Xuan Phuc apelował o ciągłą czujność, a pierwsze potwierdzone przypadki wywołały niemały chaos.

Po pierwszych doniesieniach o ognisku w kurorcie pojawiły się pogłoski, że swoje wakacje musi przerwać przeszło 80 tys. obcokrajowców. Turyści mieli być natychmiastowo ewakuowani, jednak władze sprostowały informację i zarządzono odwołanie lotów pasażerskich do Danang. Urlopowicze byli wywożeni z prowincji autokarami. Jak podaje redakcja GW, obecnie plaże w kurorcie są całkowicie opustoszałe. Od 25 lipca potwierdzono 43 przypadki lokalne. Aż 34 osoby przebywają w Danang, 1 w stołecznym Hanoi, 2 w Sajgonie, 3 w regionie Quang Nam, 1 w Quang Ngai oraz 1 w Dak Lak. Spore problemy ma również chiński Wuhan

Źródło: Gazeta Wyborcza

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Podobne artykuły

Gruzja znosi restrykcje

Świat

Gruzja znów się otwiera na turystów. Są jednak warunki

Czytaj więcej >

Świat

Kim Dzong Un chce otworzyć ogromny kurort dla zagranicznych turystów. Może ruszyć już wkrótce

Czytaj więcej >
Japonia zaostrza restrykcje

Świat

Japonia zaostrza kontrole graniczne dla podróżnych z kilku krajów Europy. Na liście Polska

Czytaj więcej >
zdjęcia błyskawic

Świat

Odwrócone błyskawice widoczne są z kosmosu. Niesamowite zdjęcia

Czytaj więcej >
Wybuchł wulkan w Indonezji

Świat

Wybuchł wulkan w Indonezji. Warto wstrzymać się od zwiedzania pobliskich terenów

Czytaj więcej >
polka zanzibar

Świat

Polka zamieszkała na Zanzibarze. "Pierwsze zderzenie dwóch światów jest widoczne już na lotnisku"

Czytaj więcej >