turyści kaplica czaszekFot. Wikipedia.org/Merlin

Drugiego tak mrocznego miejsca w Polsce nie ma. Kaplica Czaszek wywołuje ciarki

Turyści uprawiający tanatoturystykę (turystyka śmierci) powinni tu przyjechać. Niesamowita kaplica "zbudowana" z kości wprawia w osłupienie nawet bardzo doświadczonych podróżników. Niesamowite miejsce znajduje się w Polsce, w miasteczku, gdzie jest jeszcze wiele innych atrakcji.

Turyści przyjeżdżający do Kudowy-Zdrój tłumnie przybywają do kaplicy, w której tkwią niezliczone ilości ludzkich kości. Widok ścian pokrytych szczątkami robi piorunujące wrażenie. Ołtarz w całości składa się z czaszek, a pod sufitem podwieszono kości udowe.

Nie tylko uzdrowisko

Zabytkowa kaplica wybudowana w latach 1776–1784 znajduje się tuż przy granicy z Czechami w Kudowie-Zdrój. Miasto znane jest głównie z uzdrowiska wykorzystującego wody lecznicze. Kuracjusze chętnie wychodzą zwiedzać miasto, a jedna z najważniejszych atrakcji jest właśnie barokowa kaplica czaszek.

Ksiądz Wacław Tomaszek, który był proboszczem parafii w Czermnej (dzielnica Kudowy-Zdrój) w XVIII wieku znalazł w pobliżu dzwonnicy ludzkie kości. Postanowił zbadać ten teren i szybko okazało się, że pod ziemią znajduje się masowy grób. Były to szczątki ofiar wojen na Ziemi Kłodzkiej, prawdopodobnie wojny trzydziestoletniej, prusko-austriackiej i epidemiach cholery, które się po niej pojawiły w XVII i XVIII w. oraz z wojny siedmioletniej.

Proboszcz postanowił wybudować kaplicę-ossuarium, w której umieścił kości znalezione w grobie w 1776 r. Zainspirował się katakumbami w Rzymie, które miał możliwość zobaczyć rok wcześniej. Wraz z grabarzem przystąpili do wybielania kości, by następnie ułożyć je ciasno na ścianach i suficie. Przez następne 20 lat mężczyźni zbierali szkielety ludzkie z okolic Kudowy, Dusznik i Polanicy, by umieścić je w honorowym miejscu. Wystrój kaplicy był uzupełniany aż do 1804 roku, kiedy ksiądz Wacław zmarł. Jego ostatnim życzeniem było dołączenie do osób pochowanych w kaplicy, po 20 latach od swojej śmierci.

Kaplica czaszek znajduje się pomiędzy Kościołem Św. Bartłomieja, a dzwonnicą. Na ścianach i sklepieniu znajduje się łącznie ok. 3 tysiące kości, ciasno ułożonych czaszek i kości długich. W krypcie pod podłogą spoczywa jeszcze ok. 20-30 tysięcy szczątków. Pośród tak ogromnej liczby szkieletów znalazło się kilka "ciekawszych", które umieszczono przy ołtarzu.

Turyści powinni zwrócić uwagę na kilka elementów

W zbiorach znajdują się kości znanych w lokalnej społeczności osób oraz inne osobliwości. Obok czaszek proboszcza Wacława Tomaszka i grabarza, którzy zbudowali kaplicę, znajdują się szczątki sołtysa Martinca i jego żony. Na ich czaszkach widoczne są ślady śmiertelnych ciosów. Ponadto zobaczyć można kość udową człowieka o wzroście ok. 2m (prawdopodobnie Szweda), źle zrośniętą po złamaniu kość kończyny, czaszka Tatara oraz inna, nosząca ślady choroby.

Kaplicę można zwiedzać od wtorku do niedzieli, a godziny otwarcia zmieniają się zależnie od sezonu. Warto wcześniej sprawdzić aktualne informacje na stronie internetowej parafii. W środku nie ma możliwości robienia zdjęć, dlatego wybierając się tam, należy się skupić na tym, by jak najwięcej zapamiętać.

turyści kaplica czaszek

Fot. Wikipedia.org/Merlin

Następny artykuł