święta wizzair ryanairfot. instagram/mamawbarcelonie

Chciała przylecieć na Święta do Polski, pojawiły się komplikacje. Decyzje Ryanaira i WizzAira zaskoczyły Polkę

Święta w gronie najbliższych są marzeniem również dla osób, które na co dzień mieszkają w innych krajach. Decyzja przewoźników może być zaskakująca. Swoim odkryciem przy rezerwacji lotów podzieliła się polska blogerka mieszkająca na co dzień w Barcelonie. Okazało się, że większość lotów do Barcelony w styczniu została odwołana.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • jaki problem napotkała blogerka przy rezerwacji
  • jakie zasady obowiązują przy wjeździe do Hiszpanii
  • jaka jest sytuacja epidemiologiczna w tym kraju

Święta Bożego Narodzenia są dla Polaków szczególne, gdyż są okazją do spotkania z najbliższymi. Również emigranci chętnie powracają wtedy na jakiś czas do kraju, aby odwiedzić dawno niewidzianą rodzinę. Przykrą niespodziankę napotkała na swojej drodze blogerka "Mama w Barcelonie", która chciała na święta przylecieć do kraju.

Przyjazd do Polski na święta utrudniony

W relacji, którą opublikowała na swoim Instagramie, blogerka opowiedziała o swoich problemach z rezerwacją lotu powrotnego do Barcelony u dwóch najpopularniejszych tanich przewoźników - Wizzaira i Ryanaira.

- Wiecie, że ja wciąż ma nadzieję, że pojadę na święta do Polski. Dzisiaj sprawdzałam bilety powrotne na Wizzairze i Ryanairze i niespodzianka, większość lotów do Barcelony odwołanych - mówi "Mama w Barcelonie" w swoim Instastory.

Blogerka opowiedziała, że planowała zostać w Polsce aż do drugiej połowy stycznia, jednak decyzje o odwołaniu lotów postawiły jej plany pod znakiem zapytania. Ostatni planowany lot z Krakowa do Barcelony ma odbyć się bowiem 9 stycznia.

- Ostatni lot z Warszawy do Barcelony jest 4 stycznia, a z Krakowa jedynie 9 stycznia. Reszty lotów nie widać w ogóle na stronie. A ja mam urlop 3 tygodnie ogólnie - relacjonuje blogerka. - Miałam zamiar wracać w drugiej połowie stycznia i teraz mam trochę dylemat.

Aurelia zwróciła uwagę na trudności w podróżowaniu wprowadzane z powodu trwającej pandemii koronawirusa. Od 23 listopada wszyscy pasażerowie podróżujący do Hiszpanii z państw ujętych na liście regionów ryzyka (w tym z Polski), zobowiązani będą do posiadania negatywnego wyniku testu na obecność SARS-CoV-2 - czytamy na stronie MSZ.

- Najpierw testy stanęły mi na drodze, a teraz loty. Nie miałam pojęcia o tym, nie widziałam żadnych wiadomości o planach anulowania lotów - przyznaje Mama w Barcelonie.

Ograniczenia wjazdowe dla osób podróżujących do Hiszpanii z państw trzecich obowiązują do 31 grudnia 2020 roku - czytamy na stronie MSZ. Inne zasady obowiązują jednak wyspy Kanaryjskie, gdzie niedawno ułatwiono procedurę dla turystów.

Sprawdziliśmy, czy loty z Polski do Barcelony faktycznie są odwołane zarówno na stronach Wizzair jak i Ryanair. Okazuje się, że faktycznie loty z Krakowa kończą się w pierwszej połowie miesiąca. Jeśli chodzi o loty z Warszawy, ostatni oferowany przez Ryanair odbywa się 9 stycznia, a Wizzair lata 2 razy w tygodniu przez cały miesiąc, jednak zostały one już wyprzedane.

Spotkała Cię niecodzienna sytuacja na wycieczce? Prowadzisz hotel lub pensjonat i chcesz podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami lub historiami? A może chcesz skontaktować się z nami w innej sprawie związanej z turystyką? Zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres redakcja@turysci.pl

święta

Ryanair anulował loty, fot. screenshot ryanair.pl

święta

Ryanair anulował loty, fot. screenshot ryanair.pl

święta

WizzAir anulował loty, fot. screenshot wizzair.pl

święta

WizzAir anulował loty, fot. screenshot wizzair.pl

święta

WizzAir anulował loty, fot. screenshot wizzair.pl

Źródło: Mama w Barcelonie

Następny artykuł