stan wyjątkowy dla podróżnychFot. pixabay/biblioteka publiczna

Stało się, stan wyjątkowy od poniedziałku w całym kraju. Za granicą zapadła ważna decyzja dla przyjezdnych

Stan wyjątkowy został wprowadzony w kolejnym kraju. Lokalny rząd postanowił podjąć radykalną decyzję, by przeciwdziałać rozprzestrzenianiu się koronawirusa. Nowe procedury wejdą w życie już niedługo i znacznie utrudnią podróże wczasowiczom. To kolejne miejsce, w którym urlop nie będzie przebiegał swobodnie.

Stan wyjątkowy zostaje wprowadzony. W mediach pojawiły się już informacje o oficjalnej decyzji rządu. Władze postanowiły podjąć drastyczne kroki, by przeciwdziałać rozprzestrzenianiu się koronawirusa. Do takiego działania skłoniły niepokojące statystyki, między innymi rekord zakażeń, który padł w piątek 6 listopada. Turyści, którzy mimo pandemii decydują się na podróże, powinni zapoznać się z nowymi procedurami. O szczegółach informuje portal onet.pl.

Podróże do krajów, w których panuje stan wyjątkowy, są często utrudnione, a czasami nawet niemożliwe. Obecny okres coraz mniej sprzyja wyjazdom turystycznym ze względu na coraz bardziej restrykcyjne obostrzenia wprowadzane przez europejskie państwa. Takie kraje jak Niemcy czy Czechy drastycznie ograniczyły już ruch turystyczny, by przeciwdziałać rozprzestrzenianiu się SARS-CoV-2. Podróżni z tygodnia na tydzień mają wyraźnie uszczuplane możliwości.

Portugalia wprowadza stan wyjątkowy. Jest oficjalna decyzja prezydenta kraju turystycznego

Stan wyjątkowy został ogłoszony w Portugalii w piątek 6 listopada wieczorem. O podjęciu tej radykalnej decyzji poinformował prezydent turystycznego kraju Marcelo Rebelo de Sousa. Nasilająca się epidemia koronawirusa skłoniła rząd do wprowadzenia w życie szeregu ostrych ograniczeń. Każdy turysta, który w najbliższym czasie planował podróż do kraju leżącego na Półwyspie Iberyjskim, powinien zapoznać się z aktualnymi wiadomościami.

Kolejne restrykcje wejdą w życie w Portugalii. W związku z wprowadzeniem stanu wyjątkowego dodatkowe ograniczenia zaczną obowiązywać już od najbliższego poniedziałku 9 listopada. W piątek 6 listopada prezydent Marcelo Rebelo de Sousa wystąpił w specjalnym wystąpieniu telewizyjnym, w którym podkreślił, że wieczorem parlament zatwierdził wprowadzenie stanu wyjątkowego. Za tą decyzją opowiedziało 84 procent deputowanych.

– Ogłaszany stan wyjątkowy nie jest tak surowy jak poprzedni (…) i służy jedynie prewencji – słowa prezydenta Portugalii cytuje portal onet.pl.

Prezydent zaznaczył również, że możliwe jest przedłużenie nowych ograniczeń, jednak będzie musiało zostać ponownie zatwierdzone przez parlament do końca listopada. Stan wyjątkowy umożliwia rządowi skierowanie do walki z pandemią służb mundurowych, ograniczenie działalności placówek handlu oraz usług i zakazanie przemieszczania się obywateli w określonych porach dnia.

– W chwili obecnej, trudnej dla nas wszystkich, musimy być zjednoczeni – dodaje prezydent.

Co oznacza stan wyjątkowy w Portugalii?

Stan wyjątkowy w Portugalii najprawdopodobniej sprawi, że mnóstwo turystów zrezygnuje z podróży w tym kierunku. Już obecnie obowiązujące w wielu gminach radykalne restrykcje zdecydowanie utrudniają cieszenie się z urlopu. Chociaż nie ma informacji o niewpuszczaniu turystów na teren kraju, to możliwości spędzania tam czasu są drastycznie ograniczone. Od poniedziałku wypoczywanie w Portugalii może stać się jeszcze bardziej uciążliwe.

Podróżni muszą pamiętać, że w Portugalii obowiązuje nakaz pozostawania w domach. Opuszczać je można jedynie w momencie konieczności – wyjście do pracy, sklepu czy do lekarza. Dopuszcza się także załatwianie spraw urzędowych. Placówki handlowe i usługowe mogą być otwarte najpóźniej do godziny 22:00. Do 22:30 natomiast mogą funkcjonować lokale gastronomiczne. Turyści powinni także wiedzieć, że wprowadzono zakaz organizacji imprez powyżej 5 osób. W restauracjach nimi grup klientów nie może przekraczać 6 osób.

Wprowadzenie stanu wyjątkowego to kolejna decyzja, która drastycznie może ograniczyć ruch turystyczny w kierunku Europy Zachodniej. To natomiast bez wątpienia będzie miało wpływ na trudną sytuację branży lotniczej. Przewoźnicy z tygodnia na tydzień wprowadzają cięcia w siatkach lotów międzynarodowych ze względu na coraz bardziej dotkliwe restrykcje ogłaszane przez władze.

To kolejny dowód, że druga pandemia zarażeń, która nastąpiła jesienią, uderzyła w turystykę bardziej, niż można było się spodziewać. Trudna sytuacja panuje już w Niemczech, Francji, Portugalii i Hiszpanii. Wśród naszych sąsiadów radykalne ograniczenia wprowadzili także Czesi, którzy nie wpuszczają na teren kraju turystów – przemieszczać mogą się tam jedynie osoby podróżujące służbowo. W innym z naszych artykułów pisaliśmy również o kolejnych obostrzeniach, jakie wchodzą dzisiaj w Polsce.

Źródło: Onet.pl

Następny artykuł