Wyszukaj w serwisie
turystyka Lotniska i linie lotnicze okiem turystów polska europa świat poradnik podróżnika archeologia quizy
Turysci.pl > Polska > Stan rodziców był szokujący. Policjanci wezwani na plażę nie mogli uwierzyć
Ewa  Falak
Ewa Falak 07.06.2024 07:55

Stan rodziców był szokujący. Policjanci wezwani na plażę nie mogli uwierzyć

Policja interweniowała na Kaszubach (zdjęcie poglądowe)
Fot. ZOFIA I MAREK BAZAK / EAST NEWS / canva

Niestety wakacje w Polsce sprzyjają wielu przykrym sytuacjom, które możemy zaobserwować jako przypadkowi świadkowie. Często patologicznym scenom towarzyszy alkohol spożywany w nadmiernych ilościach. Do takiej sytuacji doszło ostatnio nad jeziorem niedaleko Kościerzyny w województwie pomorskim. Na szczęście świadek zdarzenia postąpił, jak należy. 

Turysta zachował czujność

Wszystko wydarzyło się w sobotę, 1 czerwca, pod Kościerzyną na Kaszubach. Mamy nadzieję, że trzyletni chłopczyk nie zapamięta tego Dnia Dziecka, ponieważ sceny, które miały miejsce z udziałem jego rodziców, mogą być traumą w przyszłości.

O całej sytuacji policję powiadomił zaniepokojony turysta, który zauważył nietrzeźwych dorosłych w towarzystwie małego dziecka. 

Policja zareagowała błyskawicznie

- Przed godz. 17:00 z dyżurnym kościerskiej komendy telefonicznie skontaktował się turysta wypoczywający nad jeziorem i powiadomił, że na plaży znajdują się prawdopodobnie nietrzeźwi rodzice, którzy mają pod opieką małe dziecko - opowiada asp. szt. Piotr Kwidziński, rzecznik policji w Kościerzynie, na łamach portalu Fakt.pl

Mundurowi błyskawicznie zjawili się na miejscu i niestety potwierdzili podejrzenia czujnego turysty. Stan rodziców można zdecydowanie określić mianem skandalicznego. 

Szokujące wyniki badania

- Alkomat pokazał u matki blisko 4 promile, natomiast u ojca 2 promile alkoholu w organizmie. Wezwana na miejsce załoga karetki pogotowia przebadała dziecko, a następnie zaopiekowała się nim rodzina zastępcza, do której trafił - poinformował rzecznik kościerskiej policji.

Nieodpowiedzialni rodzice trafili do policyjnego aresztu. Oboje usłyszeli poważne zarzuty: narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Grozi im 5 lat więzienia.

Czytaj więcej: Ogromne biuro podróży ogłosiło upadłość. Turyści zostali bez wakacji i bez pieniędzy