samoloty parkingi w czasie pandemiiFot. Twitter/VT-VLO

Tysiące samolotów uziemionych, gdzie one parkują? Lotniska wyglądają niesamowicie [ZDJĘCIA]

Samoloty większości linii lotniczych na świecie w najbliższym czasie nie wzbiją się w powietrze. Podróżowanie jest bardzo ograniczone, a tysiące maszyn zostają na ziemi. Ich "parkingi" wyglądają niesamowicie.

Samoloty niemalże na całym świecie zostały uziemione. Większość krajów wprowadziła ograniczenia dotyczące podróży, obywatele więc przebywają zwykle w domach, a linie lotnicze odnotowują gigantyczne straty. Głośno mówi się o kryzysie, jaki wybuchł przez koronawirusa, niewielu jednak zastanawia się nad tym, gdzie te maszyny obecnie parkują. Zdjęcia lotnisk są zadziwiające.

Gdzie parkują teraz wszystkie samoloty?

Gdy lotniska funkcjonują w zwyczajnym trybie, a przestrzeń powietrzna pełna jest samolotów nad całym globem, na ziemi pozostaje w jednej chwili nawet do 20 tysięcy maszyn. Wszystko się zmienia jednak teraz, gdy wszystkie zostają uziemione. Liczba na zwiększa się wielokrotnie, a samoloty ze względu na swoje rozmiary, potrzebują wyjątkowo wielkich "parkingów".

Jak wykazuje portal Fly4Free, na świecie jest wiele miejsc, w których samoloty mogą stać za opłaty zdecydowanie niższe niż w przypadku lotniskowych "miejsc parkingowych". CNN podaje, że obszary przygotowane do "przechowywania" wielkich maszyn, których najwięcej powstało w stanach zjednoczonych, zwykle pobierają opłaty od 56 dolarów do 300 dolarów, zależnie od rodzaju i wielkości maszyny. Tereny takie są naprawdę ogromne, a najpopularniejszy Roswell International Air Center w Nowym Meksyku pomieścić może nawet do 800 samolotów.

Niektóre lotniska w przypadku wstrzymania większości lotów, zamknęły również pasy startowe, pozwalając części przewoźników zostawić tam swoje maszyny. Takie rozwiązanie zastosowano m.in. w porcie w Kopenhadze czy w paryskim Charles de Gaulle.

Parkingami dla uziemionych samolotów stają się również niekiedy stare lotniska, wyłączone z użytku lub obsługujące wcześniej niewielką liczbę połączeń. Tak stało sie m.in. z Prestiwckiem w Szkocji, który przyjął maszyny easyJet, Ryanaira czy Norwegiana. Niezależnie jednak od miejsca spoczynku maszyn, trzeba przyznać, że takie "parkingi" wyglądają naprawdę spektakularnie.

Źródło: Facebook

Następny artykuł