morze nie odpuszczą

Fot. Pixabay tommil

Turyści we Władysławowie na celowniku. Nie odpuszczą nikomu

15 Sierpnia 2020

Autor tekstu:

Mateusz Sidorek

Udostępnij:

Morze Bałtyckie wciąż cieszy się nieustającym zainteresowaniem turystów, które prawdopodobnie potrwa już do końca wakacji. W nadmorskich kurortach pojawiły się tłumy podróżnych, którzy wypoczywają na plażach. W związku z pandemią koronawirusa i zauważalnym wzrostem potwierdzonych przypadków służby przeprowadzają szczegółowe kontrole na kąpieliskach. Sytuacja ta dotyczy między innymi Władysławowa, gdzie posypały się wnioski do sądu i upomnienia.

Turyści jadący nad polskie morze muszą być przygotowani na niezapowiedziane kontrole. Plaże zaczęły być intensywnie obserwowane przez pucką policję, sanepid z Pucka i Straż Miejską Władysławowo. Funkcjonariusze tłumaczą, że działania mają zapobiegać rozprzestrzenianiu się koronawirusa wśród Polaków i przypominać o panujących zaleceniach resortu zdrowia. Podczas akcji mundurowi tłumaczą przepisy, przypominają o obostrzeniach i rozdają ulotki oraz darmowe maseczki - czynności te mają zwiększać świadomość dotyczącą zagrożenia wynikającego z SARS-CoV-2.

Odwiedzający polskie morze otrzymują upomnienia i surowsze kary

Turyści, którzy przyjechali nad polskie morze, otrzymują najczęściej upomnienia, jednak zdarzają się również surowsze kary. Podczas kontroli we Władysławowie funkcjonariusze są szczególnie czujni, ponieważ według mediów to właśnie w powiecie puckim w te wakacje pojawiło się najwięcej wczasowiczów. O szczegółach przeprowdzanych czynności powiedziała st. sierż. Ewa Bresińska z Komendy Powiatowej w Pucku.

- Prowadzone przez funkcjonariuszy rozmowy z mieszkańcami i turystami odwiedzającymi powiat pucki ukierunkowane są na zapobieganie i ograniczenie rozprzestrzeniania się niewidzialnego wroga - słowa st. sierż. Ewy Bresińskiej z Komendy Powiatowej Policji w Pucku cytuje portal Nasze Miasto.

- W odpowiedzi na widok braku przestrzegania przepisów i zaleceń sanitarnych w zakresie zachowywania dystansu i noszenia maseczek mundurowi stale interweniują i zwracają uwagę na zagrożenie, z jakim wszyscy mamy do czynienia - dodaje oficer prasowy KPP w Pucku.

To właśnie odwiedziecający polskie morze we Władysławowie szczególnie odczuli kontrole policji. W popularnym kurorcie posypały się surowsze kary. Mundurowi sporządzili 4 wnioski o ukaranie do Sądu dotyczące prowadzenia sprzedaży poza miejscem do tego wyznaczonym. Wyjątkowo skończyło się jednak zatrzymanie turysty z Warszawy, który wjechał samochodem osobowym a Skwer Antoniego Abrahama, lekceważąc zakaz ruchu. Podczas rutynowej kontroli okazało się, że 31-letni mężczyzna miał ponad promil alkoholu we krwi, o czym poinformowała rzecznik puckiej policji.

Podróżny z Warszawy, który przyjechał nad polskie morze do Władysławowa, został zatrzymany i przewieziony do puckiej komendy. Służby apelują, aby podczas pandemii przede wszystkim pamiętać o bezpieczeństwie i zdrowiu. W innym znaszych artykułów pisaliśmy również o interwencji w pociągu jadącym na Hel, w którym mężczyzna zaatakował pasażerkę.

Źródło: Radio Zet

Po przepiękne zdjęcia i ciekawe treści turystyczne zapraszamy również na naszego Instagrama

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!