Lotnisko. Udało się obejść restrykcjeWikipedia.org/ Mach240390/ CC BY 3.0/ https://creativecommons.org/licenses/by/3.0/deed.en

Weszli na lotnisko za granicą i wszystkich zamurowało. Nic ich nie powstrzymało, nawet głęboki lockdown w kraju

Lotnisko w Irlandii to miejsce, w którym udało się obejść obowiązujące restrykcje. Od jakiegoś czasu na wyspie obowiązuje lockdown. Mężczyźni chcieli się jednak napić piwa. Kupili więc bilety lotnicze i skorzystali z usług restauracji na lotnisku.

Lotnisko w Irlandii to miejsce, w którym nie wprowadzono zakazu usług gastronomicznych. Postanowiło to wykorzystać dwóch mężczyzn, którzy stęsknili się za wyjściem na piwo do knajpy. Pochwalili się tym za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Lotnisko w Irlandii. Udało się obejść restrykcje

Za normalnym życiem bez wielu restrykcji ograniczających naszą swobodę tęskni prawdopodobnie każdy. Tak też stało się w przypadku dwóch mężczyzn z Irlandii. Oni jednak postanowili nie czekać i znaleźli sposób, który pozwolił im spełnić zachciankę.

Od jakiegoś czasu w Irlandii obowiązuje lockdown, który wiąże się z zamknięciem wszystkich lokali gastronomicznych. Ma on potrwać do 1 grudnia. Dwaj panowie stęsknili się za tradycyjnym wyjściem na piwo do knajpy. Znaleźli jednak sposób na obejście przepisów.

Irlandczycy postanowili kupić bilety lotnicze pomimo, że nie zamierzali nigdzie lecieć. Miały im one posłużyć jako bilet wstępu na lotnisko, gdzie nadal otwarte są lokale gastronomiczne. Pojechali do portu i w restauracji napili się piwa. Zdjęciem z tego momentu pochwalili się na Facebooku. Można je zobaczyć niżej. Wszystkich zamurowało.

Portal gazeta.pl podaje, że w Irlandii piwo jest sprzedawane tylko, jeśli klient zamówi posiłek za minimalną cenę o wysokości 9 euro. Mężczyźni zamówili więc obiad, a potem skosztowali upragnionego piwa.

Lockdown w Irlandii do 1 grudnia

Druga fala zakażeń koronawirusem uderzyła szczególnie w Europę, o czym przekonała się nie tylko Polska, ale także inne państwa. W tym gronie była między innymi Irlandia, która podobnie jak Wielka Brytania, wprowadziła lockdown.

Zatrzymanie irlandzkiej gospodarki ma potrwać do 1 grudnia. Spowodowało to duże utrudnienia dla turystów, ponieważ podróż do kraju ze stolicą w Dublinie jest na ten moment niemożliwa. Konsekwencją jest też zmniejszenie liczby połączeń lotniczych.

Na tymczasową rezygnację z lotów do Irlandii musiały zdecydować się tanie linie lotnicze Ryanair. Rezultaty tej decyzji można odczuć także w Polsce, ponieważ konieczne było zamknięcie łódzkiego lotniska.

- Wszyscy jesteśmy ofiarami pandemii i mamy nadzieję, że daty powrotu połączeń zostaną utrzymane - poinformowała rzeczniczka łódzkiego lotniska Wioletta Gnacikowska, którą cytowała stacja telewizyjna TVN24.

- To decyzja Ryanaira, który z powodu sytuacji na Wyspach Brytyjskich zawiesza większość połączeń do tych krajów z lotnisk w Polsce i Europie. Zostaniemy bez rejsowych lotów przez dwa tygodnie, bo 2 grudnia ma zostać przywrócone połączenie do Londynu Stansted, 4 grudnia do East Midlands, a 13 grudnia do Dublina - uzupełniła Gnacikowska.

Źródło: tanie-loty.com.pl, TVN24

Następny artykuł