Kołobrzeg skandaliczny znakFot. wikimedia.commons/ Olek Remesz/ CC BY-SA 3.0/ https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/deed.de

Skandal w Kołobrzegu. Turyści i mieszkańcy oburzeni. Karygodny błąd

Kołobrzeg czeka teraz trudna walka o ratowaniu wizerunku. W popularnym kurorcie nadmorskim pojawił się znak, który szybko wywołał oburzenie w społeczeństwie. Władzom miasta karygodny błąd zarzucają zarówno mieszkańcy, jak i turyści. Urzędnicy zajęli już w tej sprawie stanowisko podczas rozmowy z mediami.

Kołobrzeg obecnie próbuje zetrzeć rysę na wizerunku po skandalu, jaki wybuchł w mieście. Zwłaszcza że oburzająca sytuacja wynikła podczas promocji popularnego kurortu nadmorskiego. Władze z pewnością nie chciały, aby tak miało to wyglądać. Teraz jednak będą musiłały zrobić wszystko, aby wyjść obronną ręką w tej sprawie. Chodzi o znak, który stanął przed wejściem na Jarmark Solny.

Nowe obostrzenia dla Polaków. Nie jest dobrze, chodzi o kraje uwielbiane przez turystówNowe obostrzenia dla Polaków. Nie jest dobrze, chodzi o kraje uwielbiane przez turystówCzytaj dalej

Jedno jest pewne - afera, w której centrum znalazł się Kołobrzeg, nie będzie łatwa do uciszenia. Okazuje się, że niezadowoleni są zarówno turyści, jak i mieszkańcy. Znak nie podoba się również części radnych miasta. Zdaniem wielu osób znak uderza w osoby niepełnosprawne i jest dyskryminujący. Skandal wybuchł przy okazji Jarmarku Solnego, który będzie trwał do 6 września. Celem wydarzenia jest promocja miejscowości. Teraz jednak władze muszą walczyć o wizerunek.

Kołobrzeg: afera o znak. Wizerunek kurortu może ucierpieć

Kołobrzeg żyje aferą po tym, jak postawiono znak zakazujący ruchu na terenie miejskiego jarmarku. Zgodnie z informacjami przekazanymi na znaku, zakaz dotyczy osób niepełnosprawnych i właśnie to wywołało ostrą reakcję mieszkańców popularnego kurortu. Na temat błędu, który jego zdaniem popełniły władze, wypowiedział się kołobrzeski radny niezrzeszony.

- Przeciętny zjadacz chleba interpretuje ten znak w taki sposób, że wszyscy mogą wjechać i wyjechać, a znak dotyczy tylko osób niepełnosprawnych, oczywiście ktoś użył skrótu myślowego - słowa radnego Jacka Woźniaka cytuje TVP Szczecin.

Okazuje się, że Kołobrzeg czeka niełatwa walka o wizerunek, ponieważ głos radnego Jacka Woźniaka nie jest wyjątkiem. Podobne stanowisko w tej sprawie zjamuje lokalny działacz na rzecz osób niepełnosprawnych, Robert Kucharycz, który od lat sam porusza się na wózku.

- Czyste faux pas, czyste przegapienie, bo ktoś chciał dobrze, komuś nie wyszło. Jak pisałem pod komentarzem, że wystarczyło wziąć ten znak postawić go między barierkami z resztą. Były barierki, które zamykały tę drogę, tam nie było wjazdu - słowa Roberta Kucharycza cytuje TVP Szczecin.

Dzisiaj grzeje: 1. Właśnie dziś weszło w życie nowe obostrzenie. Rząd zmienił zdanie w ostatnim momencie
2. Przed chwilą się zaczęło. Żywioł bezlitośnie uderzył w Polskę, gigantyczne zniszczenia
3. 500 plus nie działa. Rząd wyda setki tysięcy na badanie Polaków

Wiele osób zaznaczyło, że prawdopodobnie nie był to intencjonalny zabieg władz, jednak Kołobrzeg powinien unikać takich niejednoznacznych sytuacji. Zwłaszcza że miasto obecnie promuje się jako otwarte i przyjazne dla niepełnosprawnych. W innym z naszych artykułów pisaliśmy również o szokujących doniesieniach związanych z zachowaniem Polaków na górskich szlakach w Tatrach.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Justyna Żyła nie przestaje zaskakiwać. Jej nowe zdjęcie łamie przyjęte kanony (FOTO)
  2. Podobnej wpadki w TVP Info jeszcze nie było. Widzowie nie mogli uwierzyć własnym oczom
  3. Turystka myślała, że robi zwykłe selfie. Kiedy zobaczyła, co uchwyciła, natychmiast poszła na policję
  4. Tragiczne wiadomości zza granicy. Zginęło co najmniej 90 osób, 1000 domów zniszczonych
  5. Pilne ostrzeżenie GIS dla wszystkich Polaków, nie żyje już 11 osób. Nie chodzi o koronawirusa
  6. 5-latka otoczona stadem 14 owczarków niemieckich. Ojciec wszystko nagrał

Źródło: TVP Szczecin

Następny artykuł