Turysci.pl
katastrofa jednoznaczne dowody

Pxhere CC0 Domena publiczna

Wznawiają śledztwo ws. katastrofy lotniczej. Europejski kraj nie ma wątpliwości. Dowody są jednoznaczne

17 Lipca 2020

Autor tekstu:

Mateusz Sidorek

Udostępnij:

Katastrofa lotnicza MH17 wciąż jest analizowana przez międzynarodowy zespół śledczy. W czerwcu wznowiono proces w Amsterdamie, natomiast 10 lipca holenderski rząd poinformował, że zamierza pozwać Rosję do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka za

Katastrofa lotnicza miała miejsce 17 lipca 2014 roku. Wtedy to samolot malezyjskich linii leciał z Amsterdamu do Kuala Lumpur. Maszyna została zestrzelona przez rosyjski system rakietowy Buk, który znajdował się na terenach wchodniej Ukrainy kontrolowanej przez rosyjskich separatystów. Niestety nikt nie przeżył. Potwierdzono 298 ofiar śmiertelnych. Jak dotąd jednak Rosja nie przyznała się do odpowiedzialności za tragedię. Holandia zapowiedziała już pozew.

Katastrofa MH17 skończyła się śmiercią 193 obywateli Holandii, którzy stanowili najliczniejszą grupę wśród pasażerów samolotu. Podczas tragedii zginęła także cała załoga pochodzenia malezyjskiego oraz obywatele takich krajów jak Australia, Indonezja, Wielka Brytania, Belgia, Niemcy, Filipiny, Kanada oraz Nowa Zelandia. Jak informują media, pojawiło się wiele dowodów obciążających Rosję za zestrzelenie maszyny lecącej z Amsterdamu. Oskarżenia podają także ze strony holenderskich i australijskich władz.

Katastrofa MH17: wznowiono proces

Według władz Holandii katastrofa musi zostać rozwiązana, a wobec odpowiedzialnego za nią kraju powinny zostać wyciągnięte konsekwencje. W związku z tym 10 lipca rząd potwierdizł, że pozwie Rosję do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Ministers spraw zagranicznych wystosował już odpowiedni list, w którym informuje, że wszystkie informacje w związku z zestrzeleniem MH17 zostaną przekazane Trybunałowi w Strasburgu przez rząd w Hadze.

- Skierowanie pozwu jest kolejnym krokiem na drodze do ustalenia prawdy, sprawiedliwości i odpowiedzialności - fragment listu ministra spraw zagranicznych Stefa Bloka cytuje Polskie Radio.

Media potwierdzają, że zgromadzony przez międzynarodowy zespół śledczy materiał dowodowy wskazuje na to, że katastrofa, do której doszło nad Ukrainą w lipcu 2014 roku, jest wynikiem działań Rosji. W Amsterdamie 8 czerwca wznowiono proces w sprawie zestrzelenia samolotu. Przez śledczych została już przedstawiona grupa świadków. Większość z nich podjęło decyzję o zachowaniu anonimowości. Postępowanie sądowe było zawieszone między 23 marca a 8 czerwca, ponieważ obrona jednego z oskarżonych stwierdziła, że potrzebuje więcej czasu, aby się przygotować.

Początkowo Rosja sugerowała, że katastrofa była wynikiem działań Ukrainy. Media wskazywały, że Kreml manipuluje fotografiami, aby uniknąć odpowiedzialności i zdjąć z kraju podejrzenia. Obecnie jednak w gronie głównych podejrzanych mają się znajdować osoby powiązane z rosyjskimi służbami specjalnymi. W innym z naszych artykułów pisaliśmy również o niepokojących scenach na południu Europy.

Źródło: Polskie Radio

Podobne artykuły

bułgaria zaostrza restrykcje

Europa

Bułgaria wprowadza nowe restrykcje dla podróżujących. Dotkną również Polaków

Czytaj więcej >
Czechy i Słowacja zmieniają przepisy graniczne

Europa

Od poniedziałku zmiany na granicach z Czechami i Słowacją

Czytaj więcej >

Europa

Kobieta spadła z klifu w Wielkiej Brytanii. Nie przeżyła

Czytaj więcej >
Test na koronawirusa

Europa

Zakaz przemieszczania się bez negatywnego testu na koronawirusa na Słowacji, zamknięte też hotele

Czytaj więcej >
niemcy chcą zakazu

Europa

Niemcy rozważają całkowity zakaz lotów. "Sprawa się nam wymknęła"

Czytaj więcej >
czy polacy wyjadą do Hiszpanii

Europa

Czy Polacy będą mogli wyjechać do uwielbianego kraju? Premier Hiszpanii stawia warunek

Czytaj więcej >