granice odpowiedź rząduFot. Pexels.com Asad Photo Maldives (zdjęcie ilustracyjne)

Czy będzie godzina policyjna i zamknięte granice w Polsce? Jest odpowiedź rządu

Granice i godzina policyjna w Polsce? Podczas rozmowy z przedstawicielem rządu padły niewygodne pytania. Wiceszef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji szczerze powiedział o scenariuszach, jakie rząd bierze pod uwagę. Poruszono też temat narodowej kwarantanny. Czego Polacy mogą spodziewać się w ciągu najbliższych tygodni?

Granice i godzina policyjna – czy takie obostrzenia są brane pod uwagę przez polski rząd? Ten temat interesuje zarówno podróżnych, jak i przedstawicieli całej branży turystycznej, którzy otrzymali niedawno kolejny cios z powodu ograniczeń, o których poinformowali premier Morawiecki wraz z ministrem zdrowia Niedzielskim podczas konferencji prasowej. Jak bardzo radykalne restrykcje może wprowadzić rząd w najbliższym czasie?

Zamknięte granice oraz godzina policyjna to ograniczenia, które najprawdopodobniej dobiłyby branżę turystyczną. Już teraz w mediach przebija się mnóstwo głosów właścicieli lokali gastronomicznych, którzy apelują o pomoc, ponieważ nie mieli czasu na przygotowanie się na kolejne zamknięcie. Do nich dołączyli hotelarze, którzy od soboty 7 listopada nie mogą prowadzić działalności noclegowej skierowanej do turystów. Zakwaterowanie mogą otrzymać jedynie osoby podróżujące służbowo.

Granice i godzina policyjna – jak czarny scenariusz bierze pod uwagę rząd?

O tym, czy granice będą mogły zostać zamknięte, wypowiedział się niedawno wiceszef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, który był gościem serwisu RMF FM. Podczas rozmowy z Krzysztofem Ziemcem przedstawiciel rządu został zapytany nie tylko o zamknięcie granic Polski, ale także wprowadzenie godziny policyjnej.

– Dziś nie ma mowy o takich rozwiązaniach. Nie ma mowy o tak daleko idących rozwiązaniach także związanych z czy zamykaniem granic, czy z innymi kwestiami, które były na wiosnę, ale proszę pamiętać o tym, że my musimy się dostosować do rad ekspertów. Także do tych danych, które się pojawiają. Miejmy nadzieję, że nie będzie takiego wzrostu zachorowalności w przyszłym tygodniu, żeby musieć kolejne obostrzenia wprowadzać – przyznał wiceszef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Paweł Szefernaker w rozmowie z RMF FM.

Chociaż wiceszef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Paweł Szefernaker wyraził nadzieję, że nowe ograniczenia przyniosą efekty i zahamowanie wzrostu zarażeń, to nie wyklucza się wprowadzenia narodowej kwarantanny, która stała się w ostatnim czasie bardzo gorącym temat – między innymi dlatego, że branża turystyczna nadal nie wie, co może oznaczać ten termin.

Granice mają pozostać zamknięte. Rząd nie bierze też pod uwagę wprowadzenia godziny policyjnej

Chociaż z wypowiedzi wiceszefa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji wynika, że rząd pozostawi granice otwarte i nie planuje wprowadzenia godziny policyjnej, to sytuacja branży turystycznej nadal pozostaje w trudnej sytuacji. Zamknięcie hoteli, hosteli, pensjonatów oraz kwater do wynajęcia odcięła przedsiębiorców od pozostałej grupy wczasowiczów, którzy mimo epidemii decydowali się na choćby weekendowe wyjazdy.

Przedstawiciel rządu wypowiedział się również na temat nagłego i chaotycznego procesu wprowadzania restrykcji. Na wprowadzane niedawno restrykcje ani właściciele lokali gastronomicznych, ani hotelarze nie mogli się odpowiednio przygotować, ponieważ wcześniej nie prowadzono z nimi rozmów na temat radykalnych kroków. Zostali postawieni przed faktem.

– Przepraszam w imieniu tych wszystkich, którzy popełniają błędy podejmując decyzje z godziny na godzinę. Tych błędów nie można się wystrzec. Jesteśmy tylko ludźmi i pokorna władza (...) musi wziąć odpowiedzialność – wypowiedź Pawła Szefernakera cytuje RMF FM.

Na koniec wiceszef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji ujawnił, że kolejne decyzje rządu Polacy poznają prawdopodobnie na początku zbliżającego się tygodnia. Czy branża turystyczna powinna spodziewać się kolejnych restrykcji? Tego przedstawiciel rządu nie powiedział. Jednak kwarantanna narodowa z pewnością jeszcze bardziej pogrąży cały sektor.

W innym z naszych artykułów pisaliśmy także o ograniczeniach dotyczących przemieszczania się, które pojawią się w Polsce już niedługo. Więcej na ten temat możecie przeczytać tutaj. Podróżni powinni przygotować się na na poważne zmiany.

Źródło: RMF 24

Następny artykuł