góry coraz bliżejFot. Wikiemdia Adha65 CC BY-SA 3.0 (zdjęcie ilustracyjne)

Są już coraz bliżej. Ostatnia prosta, aby zdobyć K2 zimą

Dziesięciu nepalskich himalaistów, którzy wyszli w góry, jest już bardzo blisko szczytu. Grupa wspinaczy niedługo może przejść do historii, zdobywając K2 zimą. Do tej pory jeszcze nikomu się to nie udało. Nepalczycy właśnie rozpoczęli atak szczytowy. Wiele wskazuje na to, że najtrudniejsze momenty mają już za sobą.

Zgodnie z informacjami przekazanymi przez portal Tatromaniak grupa 10 himalaistów, która wyruszyła w góry w niesprzyjających warunkach, w piątek 15 stycznia w godzinach wieczornych czasu polskiego przystąpiła do ostatniego etapu. Nepalczycy rozpoczęli atak szczytowy na K2. Jeśli uda im się dotrzeć do celu, okryją się sławą i przejdą do historii.

Chociaż najwyższe góry od dekad przyciągają himalaistów, to K2 do dziś pozostaje ostatnim ośmiotysięcznikiem, którego jeszcze nikt nie zdobył zimą. W przeszłości cel ten osiągnąć próbowało wielu wspinaczy, jednak dotychczas próby kończyły się rezygnacją, a czasem nawet śmiercią. Tym razem może być inaczej. Jeden z himalaistów po zdobyciu szczytu chce z niego zlecieć na paralotni.

Grupa himalaistów jest już blisko szczytu góry niezdobytej zimą

Zgodnie z informacjami, które przekazał na swoim profilu facebookowym Chhang Daw Sherpa, Szerpowie pokonali słynny kuluar Bottleneck położony na wysokości około 8200 metrów n.p.m. około godziny 4:00 czasu polskiego. Himalaiści są już coraz bliżej celu.

Najbliższe godziny mogą być kluczowe i całkowicie zmienić historię niezdobytego zimą K2. W sobotę 16 stycznia Szerpowie najprawdopodobniej przeszli już trawers pod gigantycznym serakiem. W mediach pojawiają się optymistyczne wiadomości mówiące o tym, że grupa Nepalczyków największe trudności ma już za sobą.

Z relacji przekazanej przez Asghara Ali Porika wynika, że Nirmal „Nims” Purja planuje spektakularne zejście z góry. Himalaista po historycznym zdobyciu szczytu chce zlecieć na paralotni. Dzięki temu media szybko otrzymają potwierdzenie informacji o pierwszych zdobywcach K2 zimą.

Nikt nie był jeszcze tak blisko szczytu góry K2

Szerpowie planują stanąć na szczycie góry jeszcze dzisiaj około 9:00 czasu polskiego. Grupie dziesięciu nepalskich himalaistów udało się już pobić rekord wysokości osiągnięty zimą, co stanowi dodatkową motywację.

Zgodnie z wcześniejszym planem nasz zespół prowadzony przez Mingmę G., w którym wspinali się Mingma David Sherpa, Mingma Tenzi i Sona Sherpa (SST), z sukcesem pociągnęli poręczówki do obozu 4 na 7800 m. To najwyższa wysokość osiągnięta na K2 w zimie! Jeszcze dzisiaj poprowadzę zespół poręczujący na szczyt K2. Mamy nadzieję, że razem staniemy na wierzchołku – napisał w wiadomości na Facebooku Nirmal "Nims" Purja.

The combined effort from the teams made some remarkable progress this afternoon. As per the mega plan, big well done to...

Opublikowany przez Nirmala Purję Piątek, 15 stycznia 2021

Przypominamy, że wśród uczestników wyprawy na K2 jest też Magdalena Gorzkowska. Polka najprawdopodobniej dotarła już na wysokość 6400 metrów. Himalaistka przyznała, że czeka ją bardzo trudne wyzwanie, jednak czuje się jeszcze bardziej zmotywowana.

Jutro w nocy całą moją ekipą ruszamy w górę ! Cele ambitne, dojść z Bazy do obozu drugiego w jeden dzień, czyli przejść trasę, którą ostatnio szliśmy z 3 noclegami po drodze. Nikt tutaj takich tras nie robi, dlatego tym bardziej mnie to motywuje. Wiem, że to będzie najcięższy dzień w moim życiu. Oby jak najmniej kamieni spadało na nas, bo niestety sypią się bez przerwy – napisała na Facebooku.

Jest bardzo prawdopodobne, że Szerpowie, którzy rozpoczęli atak na szczyt K2, napiszą historię na naszych oczach. W innym z naszych artykułów pisaliśmy również o Polce, która podczas złotej ery polskiego himalaizmu próbowała zdobyć górę. Niestety nie wróciła z trasy.

Spotkała Cię niecodzienna sytuacja na wycieczce? Prowadzisz hotel lub pensjonat i chcesz podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami lub historiami? A może chcesz skontaktować się z nami w innej sprawie związanej z turystyką? Zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres redakcja@turysci.pl

Źródło: Tatromaniak

Następny artykuł