bon turystyczny sprzedażFot. wikimedia.commons/ Korzoneczek/ CC BY 3.0/ https://creativecommons.org/licenses/by/3.0/deed.en

Zamiast pieniędzy z bonu możesz dostać gigantyczną grzywnę. Trzeba uważać

Bon turystyczny już od pierwszych dni cieszy się ogromną popularnością. Wraz z uzyskiwaniem unikalnego kodu, pojawiła się prosta droga do oszustwa. Polacy znaleźli sposób na obejście systemu.

Bon turystyczny, będący odpowiedzią rządu na kryzys w branży, okazał się bardzo pożądanym wsparciem wśród rodzin z dziećmi. Już pierwszego dnia Polacy ruszyli na wakacje i korzystali z otrzymanych pieniędzy. Przez pierwsze trzy dni wydano 190 tys. bonów o łącznej wartości ponad 160 mln zł. Użytkownicy użyli benefitów aż 3,2 tys. razy, wydając łącznie 2,5 mln zł. Na plażach zrobiło się tłoczno, turyści nie zważali na ryzyko.

Bon turystyczny na sprzedaż

Chociaż wiele osób samodzielnie korzysta z otrzymanego bonu, znaleźli się i tacy, którzy próbują go sprzedać. Środki otrzymane od państwa można przeznaczyć na usługi w branży turystycznej, u podmiotów, które dołączyły do programu. Ich wykaz znajduje się na stronie bonturystyczny.gov.pl. Nie wszystkim jednak spodobała się ograniczona możliwość skorzystania z pieniędzy ukrytych za kodem, więc postanowili zamienić je na realną gotówkę.

Jak donosi Bankier.pl, oferty sprzedaży bonu turystycznego zaczynają się już od 50 zł. Zaskakujące jest to, za jak niewielką kwotę rodzice są gotowi "odsprzedać" 500 zł, które mogliby wykorzystać na wycieczkę dla swojego dziecka. Prawdopodobnie wielu z nich nie zdaje sobie sprawy z tego, że popełniają przestępstwo, ponieważ bony są przypisane do konkretnej osoby i tylko przez nią mogą być legalnie używane. Bony turystyczne posiadają unikalne numery, które są przypisane w serwisie PUE ZUS do konkretnych osób.

Wielu może się skusić na korzystną ofertę

W sieci pojawiło się m.in. takie ogłoszenie, cytowane przez portal Tanie loty:

- Oferuję bon turystyczny o wartości 1500 zł w cenie 1300 zł. Niestety tam gdzie jedziemy nie ma możliwości skorzystania z bonu. Zyskujcie Państwo już na starcie 200 zł czyli średnio dzień pobytu.
Preferuję odbiór osobisty.
Wysyłka tylko po wpłacie na konto.

Kara za sprzedaż bonu jest wysoka

RMF 24 przytacza słowa mecenasa Adama Ziębickiego, który wyjaśnił, co grozi osobom sprzedającym swój bon turystyczny. Okazuje się, że już przy tworzeniu projektu, zabezpieczono go prawnie, by zniechęcić beneficjentów do próby nielegalnej sprzedaży. "Ustawodawca na etapie prac legislacyjnych rozpoznał taki proceder i przewidział za niego karę grzywny (nawet do jednego miliona złotych), karę ograniczenia wolności albo, w przypadku najzuchwalszych czynów, karę pozbawienia wolności do lat 3".

Źródło: Tanie loty

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł