bagaż z cennym obrazemFot. wikimedia.commons/ Sahar.Ahmed/ CC BY-SA 3.0/ https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/deed.de

Zapomniał bagażu na lotnisku. Był wart 280 tys. euro, niewiarygodne

Bagaż ma zwykle największą wartość użytkową, gdy turyści wybierają się na wakacje. Trudno poradzić sobie bez dodatkowych ubrań, kosmetyków czy aparatu. Niektóre z przewożonych rzeczy maja jednak nie tylko ogromną wartość materialną, ale także estetyczną. Zaginiona na lotnisku paczka, to obraz wart 280 tys. euro.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • co się przytrafiło jednemu z pasażerów
  • jak udało się odzyskać obraz
  • jak wygląda styl francuskiego artysty

Dodatkowy bagaż bywa uciążliwym elementem podróży, zwłaszcza gdy jest sporej wielkości paczką i nie ma kółek jak walizka. Jeden z pasażerów na lotnisku w Duesseldorfie z pewnością poczuł się przez chwilę swobodniej, gdy zapomniał zabrać obrazu, który niedawno kupił.

Mężczyzna nie zorientował się, że brakuje mu pakunku, aż do momentu opuszczania lotniska w izraelskim Tel Awiwie. Wtedy zaczął szukać pomocy, jednak trudno było wyjaśnić, gdzie zostawił pudełko z obrazem.

Zapomniał o bagażu, mógł wiele stracić

Niefortunna sytuacja miała miejsce 27 listopada. Biznesmen nie otrzymał pomocy na lotnisku w Izraelu, więc zadzwonił do swojego siostrzeńca mieszkającego w Belgii. Na szczęście ten zgodził się pomóc i poleciał do Duesseldorfu, by zgłosić sprawę na posterunku policji.

Policjanci z komisariatu przy Flughafenstrasse wiedzieli co zrobić. Od razu powiadomili komisarza, który zadzwonił do firmy sprzątającej lotnisko. Pracownicy dobrze znają wszystkie zakamarki portu lotniczego i mogli namierzyć pudełko o wymiarach 40 x 60 cm.

Zarządca nieruchomości, wraz z osobami sprzątającymi lotnisko, przejrzeli stosy makulatury, którą zebrano tego dnia. Na samym dnie pojemnika odnaleziono pudełko, w którym był schowany obraz o wartości 280 tys. euro.

Mężczyzna zapomniał o pudełku będąc przy kasie. Sam nie wie, jak do tego doszło, ale gdy się zorientował, było już za późno. Gdyby nie pomoc siostrzeńca, cenny obraz surrealisty Yves'a Tanguy'ego trafiłby do śmieci.

Dzieło francuskiego artysty mogło zostać potraktowane jak makulatura

Yves Tanguy urodził się 5 stycznia 1900 r. w Paryżu. W 1918 roku Tanguy na krótko wstąpił do marynarki handlowej, zanim został powołany do wojska, gdzie zaprzyjaźnił się z Jacquesem Prévertem. Gdy natknął się na obraz Giorgio de Chirico był pod tak wielkim wrażeniem, że postanowił sam zostać malarzem, pomimo całkowitego braku formalnego wykształcenia.

Obrazy Tanguy'ego mają wyjątkowy, natychmiast rozpoznawalny styl surrealizmu nieprzedstawiającego. Malował rozległe, abstrakcyjne pejzaże, przeważnie w bardzo ograniczonej palecie barw, tylko sporadycznie ukazując przebłyski kontrastowych akcentów kolorystycznych.

Zazwyczaj te obce krajobrazy są wypełnione różnymi abstrakcyjnymi kształtami, czasem kanciastymi i ostrymi jak odłamki szkła, czasem z intrygująco organicznym wyglądem, jak gigantyczne ameby nagle zamienione w kamień.

Jeden z takich obrazów nabył mężczyzna, który postawił na nogi połowę pracowników lotniska w Duesseldorfie. Dzieło sztuki, które nie ma jeszcze 100 lat, zyskało ogromną wartość i mogło przepaść wraz ze stosami makulatury. Na pakowanie walizek są jednak niezawodne sposoby, które opisaliśmy tutaj.

Spotkała Cię niecodzienna sytuacja na wycieczce? Prowadzisz hotel lub pensjonat i chcesz podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami lub historiami? A może chcesz skontaktować się z nami w innej sprawie związanej z turystyką? Zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres redakcja@turysci.pl

Źródło: Onet/Wikipedia

Następny artykuł