Zdjęcie przeraziło światfot. youtube/ screen /Ulotna Para

Zdjęcie z Nepalu trafiło do sieci. Smutny widok, niszcząca działalność człowieka

Zdjęcie, które zostało udostępnione w mediach społecznościowych, przeraziło internautów. Wygląda, jakby przedstawiało mgłę. W rzeczywistości jest to smog. Fotografia została wykonana w stolicy Nepalu, gdzie stwierdzono największe zanieczyszczenie powietrza na świecie.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Z jakiego powodu powstaje tak duże zanieczyszczenie powietrza
  • Jaki to może mieć wpływ na życie człowieka
  • Jak nepalskie władze zareagowały na zagrożenie

Zdjęcie wykonane w Katmandu, stolicy Nepalu, jest szokujące. Wiele osób nie zdawało sobie sprawy, jak dużo smogu może pojawić się w jednym miejscu. Aktualna sytuacja w mieście jest niebezpieczna dla zdrowia. Warto wziąć to pod uwagę podczas planowania podróży. Na końcu artykułu znaleźć można nagranie pokazujące skalę problemu, która dotknęła Neapol.

Zdjęcie z Katmandu. Najwięcej smogu na świecie

Katmandu, stolica państwa, o którym pisaliśmy tutaj, we wtorek stało się miejscem z najbardziej zanieczyszczonym powietrzem na świecie. Wskaźnik zanieczyszczenia AQI w poniedziałek pokazał 610, a we wtorek 440. Średnia tych dwóch dni to 338, co oznacza, że w żadnym innym miejscu nie ma większego wskaźnika.

Wpływ na takie zanieczyszczenie powietrza ma przede wszystkim działanie człowieka. Korzystanie z ogromnej liczby pojazdów spalinowych, palenie w piecach węgla, czy spalanie opon i śmieci. Zależy to także od geografii oraz ogólnoświatowych zmian klimatu.

- Cały poniedziałek i wtorek nad miastem wisiała gęsta mgła i smog. Chciałem rano pobiegać, ale zwyczajnie zacząłem się dusić. Dawno czegoś takiego tutaj nie widziałem - powiedział dla Polskiej Agencji Prasowej mieszkający w Katmandu Anup Shrestha.

Od 15 stycznia nowe obostrzenia ws. przekraczania granicy. Jest oficjalna wiadomość na stronie rządowejOd 15 stycznia nowe obostrzenia ws. przekraczania granicy. Jest oficjalna wiadomość na stronie rządowejCzytaj dalej

Wskaźnik AQI osiągający 338 oznacza niebezpieczeństwo dla zdrowia ludzkiego. Nepalskie prawo mówi, że w momencie przekroczenia wskaźnika 300, mieszkańcy mają obowiązek unikania wychodzenia z domów, używania maseczek w przypadku konieczności wyjścia oraz zamykania okien.

Możliwy kryzys zdrowia

Tym razem władze miasta nie zdecydowały się na wprowadzenie takich ograniczeń, co spotkało się z ogromną falą negatywnej krytyki ze strony ekspertów, jak też lokalnych mieszkańców. Pojawiło się jednak pewne wyjaśnienie.

- Póki co nie rozważaliśmy wprowadzenia zagrożenia stanu zdrowia publicznego, ponieważ większość szkół jest zamknięta, zamknięte pozostają też fabryki cegieł- wyjaśniał w rozmowie z lokalną prasą w Katmandu zastępca dyrektora generalnego w departamencie środowiska nepalskiego ministerstwa lasów i środowiska naturalnego.

O możliwych konsekwencjach opowiedział dla PAP-u działacz ochrony środowiska w Katmandu Bhushan Tuladhar. - Przy niskich temperaturach nad miastem wisi wtedy gęsty koc smogu. Jeśli jeszcze do tego dodamy spaliny samochodów stojących w ogromnych korkach i palenie śmieci na każdym kroku, to mamy gotowy przepis na kryzys zdrowia publicznego - wyjaśnił.

Pojawiła się też informacja, że nepalski rząd wprowadzi ograniczenia, jeżeli sytuacja nie poprawi się w ciągu następujących dni. - Jeśli nic się nie zmieni, to rząd wprowadzi ograniczenia dla samochodów według systemu parzystych i nieparzystych rejestracji - powiedział dziennikowi Prakash Lamsal z ministerstwa środowiska.

Kilka dni temu pisaliśmy o innym zdjęciu, które spotkało się z wieloma reakcjami w mediach społecznościowych. Tym razem to pozytywna historia. Mężczyzna wykonał zdjęcie Gór Stołowych. Planował je od dwóch lat. Więcej na ten temat można przeczytać tutaj.

Spotkała Cię niecodzienna sytuacja na wycieczce? Prowadzisz hotel lub pensjonat i chcesz podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami lub historiami? A może chcesz skontaktować się z nami w innej sprawie związanej z turystyką? Zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres redakcja@turysci.pl

Artykuły polecane przez redakcję Turyści.pl:

Źródło: o2.pl

Następny artykuł