Zakopane odwiedzają niedźwiedzieFot. flickr.com/Jose A./ CC BY 2.0/ https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/

Zatrważające sceny w Zakopanem. Służby musiały szybko reagować. Mieszkańcy i turyści mogli bać się o swoje życie

Zakopane już dawno przestało być zwykłą wsią w górach. Chociaż urbanizacja ruszyła do przodu, sąsiedztwo dzikich ostępów przysparza kłopotów. Wiosną na ulicach można było zobaczyć sarny, a teraz znacznie większe i groźniejsze zwierzęta.

Zakopane leży w bliskim sąsiedztwie Tatrzańskiego Parku Narodowego, który jest domem dla wielu gatunków zwierząt. Niekiedy zdarza im się opuścić lasy i buszować w mieście w poszukiwaniu pożywienia. Ludzie zawsze są otoczeni jedzeniem, dlatego ich osiedla są łatwym terenem dla wygłodniałych zwierzaków. O ile sarny skupiały się na trawie wokół ronda, o tyle niedźwiedzie podchodzą aż pod same domy.

Zakopane jest odwiedzane przez niedźwiedzie

Niedźwiedzie żyjące w Tatrach nie mogą narzekać na brak pożywienia, lecz chętnie przychodzą do Zakopanego w poszukiwaniu smakołyków. Nie są nastawione na grzebanie w śmietnikach, lecz zbieranie owoców z drzew rosnących na osiedlach. Słodkie przysmaki przyciągają je jak magnes, przez do zapominają o zagrożeniu, jakim są samochody czy ludzie nie znający ich zwyczajów.

Wiele osób obawia się spotkania z niedźwiedziem i nie ma się czemu dziwić. Te ogromne zwierzęta potrafią zrobić krzywdę, a nawet zabić, jeśli poczują się zagrożone. By ochronić mieszkańców miasta, przyrodnicy zakładają specjalne obroże najbardziej niesfornym gościom. Dzięki nim można śledzić wędrówki niedźwiedzi i w razie potrzeby interweniować, zanim dojdzie do zamieszania.

- Udało nam się założyć obroże telemetryczne trzem niedźwiedzicom i są one pod naszą kontrolą, ponieważ śledzimy ich wędrówki i skutecznie je odstraszamy, kiedy próbują wchodzić w tereny zamieszkałe. Obserwujemy, że od ponad tygodnia te niedźwiedzie trzymają się z daleka od domów. Nadal jednak przynajmniej dwa inne osobniki schodzą na dół. Próbujemy także im założyć obroże telemetryczne, to jednak wymaga czasu i cierpliwości - wyjaśnił w rozmowie z PAP Filip Zięba, wicedyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Niedźwiedzie robią właśnie zapasy na zimę, by móc zapaść w długi sen. Leśnicy są zdania, że większość tych zwierząt nie czuje potrzeby zaglądania do miasta, ponieważ mają wyjątkowo dużo pożywienia. W tym roku przypada rok nasienny buka, który wydaje nasiona lubiane przez leśne zwierzęta. Cykl tego drzewa powtarza się co 4 lata, więc z pewnością chętnie skorzystają z dodatkowych przekąsek.

Źródło: Radio Zet

Następny artykuł