Wyspy Kanaryjskie były jej domemFot. pixabay.com/ ScorpionD

Zasłużona dziennikarka z Polski nie żyje. Pisała dla turystów na Kanarach, rodzina prosi o pomoc

Wyspy Kanaryjskie są turystycznym rajem, w którym zamieszkała polska dziennikarka. Prowadziła poczytnego bloga podróżniczego i uczyła hiszpańskiego. Niestety jej stan zdrowia pogorszył się i niedługo przed świętami zmarła. Rodzina prosi o pomoc w sprowadzeniu ciała do Polski.

Edyta Tkacz przeniosła się na Wyspy Kanaryjskie po latach pracy w redakcji „Gazety Krakowskiej". Prowadziła bloga o nazwie „Ratunku! Mieszkam w raju.", który był cennym źródłem informacji dla turystów, a także miłą lekturą dla tych, którzy są ciekawi życia na wyspach.

Polacy mogli liczyć na jej dobrą radę w kwestii podróżowania, zwłaszcza na hiszpańskie wyspy. Zajmowała się także uczeniem języka hiszpańskiego, który bywa przydatny w podróżach po dawnych koloniach tego europejskiego kraju. W wolnych chwilach podróżowała po innych ciekawych zakątkach świata.

Rodzina otrzymała wsparcie

Po ośmiu latach spędzonych na Wyspach Kanaryjskich, stan jej zdrowia znacznie się pogorszył. Kilka dni przed świętami zmarła, o czym poinformowała rodzina. Niestety sprowadzenie ciała do Polski jest bardzo kosztowne.

Na popularnej stronie do organizowania zbiórek pieniędzy pojawiło się ogłoszenie z prośbą o pomoc. Rodzina dziennikarki potrzebowała aż 15 tys. zł, by móc sfinansować „ostatnią podróż Edyty".

- Niestety Edyta odeszła od nas nagle, kilka dni przed Świętami Bożego Narodzenia. Mogliście ją poznać jako autorkę bloga o życiu na Wyspach Kanaryjskich, gdzie mieszkała. W swoich wpisach nie tylko przybliżała nam wszystkim jak wygląda codzienne życie na wyspach, ale także udzielała pomocy wszystkim podróżującym na Kanary. Sama też była zapaloną podróżniczką - napisano na portalu Zrzutka.pl.

Szybko udało się uzbierać wskazaną kwotę, za co rodzina serdecznie dziękuje. Bez pomocy darczyńców nie udałoby się sprowadzić ciała podróżniczki do Polski, gdzie wiele osób chce ją pożegnać.

Wyspy Kanaryjskie znała od podszewki

Na swoim blogu Edyta Tkacz zamieszczała wpisy o życiu na Wyspach Kanaryjskich, a także porady dla turystów i ważne informacje, np. o sytuacji w czasie pandemii. Wiele jej tekstów przypomina wstęp do powieści, ponieważ malowniczo opisują wygląd otoczenia i myśli głównej bohaterki, czyli jej samej.

Ostatni wpis pojawił się 25 listopada i dotyczył wspaniałej pogody oraz lekcji języka hiszpańskiego. Osoby planujące samodzielnie zorganizować wyjazd na Kanary nadal mogą czerpać wiedzę o tym miejscu z bloga, lecz nie otrzymają już cennych wskazówek dotyczących bieżących zmian. To wielka strata dla rodziny i przyjaciół, ale też wszystkich osób, które wiernie śledziły pojawiające się teksty.

Spotkała Cię niecodzienna sytuacja na wycieczce? Prowadzisz hotel lub pensjonat i chcesz podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami lub historiami? A może chcesz skontaktować się z nami w innej sprawie związanej z turystyką? Zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres redakcja@turysci.pl.

Wyspy Kanaryjskie

Fot. Edyta Tkacz na zdjęciu z jej bloga Ratunku! Mieszkam w raju.

Źródło: Fakt, ratunkumieszkamwraju.pl

Następny artykuł