wydarzenia nie żyjąFot. Pixabay.com/pixel2013

Nie żyje co najmniej 10 osób. Wyszli w góry za granicą, już nie wrócili. Trwa akcja ratunkowa

Dramatyczne wydarzenia zmieniły wyjście w góry w walkę o przetrwanie. W irańskich górach Elburs doszło do tragedii, w wyniku której zginęło co najmniej 10 osób. Kolejni podróżnicy pozostają zaginieni. Do groźnej sytuacji doszło z powodu lawin wywołanych burzami śnieżnymi. Obecnie trwa akcja poszukiwawcza.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • w jakim regionie doszło do tragicznego zdarzenia
  • kiedy zdarzył się wypadek w górach
  • jak wyglądają czynności ratunkowe

Wydarzenia, do których doszło w irańskich górach, wstrząsnęły państwowymi mediami. Zgodnie z przekazanymi informacjam zginęło co najmniej 10 osób, a kolejnych wspinaczy uznaje się za zaginionych. Nadal nie wiadomo, ilu ludzi zostało na szlaku. Wciąż zgłaszane są kolejne nowe przypadki zaginięć. Wśród wspinaczy byli ważni działacze.

Niepokojące wydarzenia miały miejsce w piątek 25 grudnia w północno-zachodniej części Wyżyny Irańskiej. Po nagłym załamaniu pogody burze śnieżne wywołały lawiny, które zatrzymały wspinaczy. Dziewięć osób zmarło jeszcze w górach, natomiast jedna straciła życie w szpitalu, jak donosi o2.pl.

Tragiczne wydarzenia w górach Elburs. Akcja ratownicza w trudnych warunkach

Wydarzenia, do których doszło w górach Elburs, doprowadziły już między innymi do śmierci działacza politycznego, naukowca, lekarza i instruktora wspinaczki, którzy byli na szlakach, gdy burze śnieżne wywołały lawiny.

Po tym, jak warunki pogodowe dramatycznie się zmieniły, wielu wspinaczy zostało uwięzionych na szczytach Tochal i Kolakchal, które mają powyżej trzech tysięcy metrów n.p.m. Jak tylko zawiadomiono służby o tragicznym zdarzeniu, rozpoczęła się akcja ratunkowa.

Zgodnie z informacjami przekazanymi przez portal o2.pl zwołano 20 zespołów ratunkowych do szukania zaginionych. Niestety już w sobotę 26 grudnia ratownicy musieli wstrzymać czynności z powodu trudnych warunków. Działania uniemożliwiły duże ilości śniegu i zła pogoda.

Akcja ratownicza Czerwonego Półksiężyca została wznowiona dzisiaj tj. 27 grudnia. Nadal nie wiadomo jednak ile osób ostatecznie zaginęło, ponieważ wciąż napływają kolejne zgłoszenia.

Próbujemy znaleźć zaginionych, mobilizując wszystkie nasze jednostki i siły oraz informując przepływające statki i morskie centra poszukiwawczo-ratownicze w Omanie, Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Pakistanie – słowa Esmaila Makkizadeha, zastępcy szefa regionalnego departamentu morskiego w Iranie cytuje o2.pl.

Wszyscy czekają na zakończenie akcji, mając nadzieję, że uda się ocalić zaginionych wspinaczy. W mediach nadal nie potwierdzono, ile konkretnie osób jest poszukiwanych.

Tragiczne wydarzenia także w polskich górach

W tym roku tragiczne wydarzenia miały miejsce również w Tatrach. W drodze na szczyt wypadkowi uległo dwóch turystów, którzy ostatecznie nie przeżyli. Ustalono, że obaj zginęli w skutek upadku z dużej wysokości.

Niestety nie brakowało niebezpiecznych sytuacji. Duże zagrożenie stwarzał przede wszystkim bardzo silny wiatr, który zdmuchiwał turystów ze szlaków. W polskich górach doszło do kilku podobnych sytuacji.

W innym z naszych artykułów pisaliśmy również o młodym turyście z Wielkiej Brytanii, który wraz z kolegami chciał zdobyć szczyt Kehlstein. Niestety podczas wędrówki doszło do załamania pogody. O szczegółach dowiecie się z tego tekstu.

Spotkała Cię niecodzienna sytuacja na wycieczce? Prowadzisz hotel lub pensjonat i chcesz podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami lub historiami? A może chcesz skontaktować się z nami w innej sprawie związanej z turystyką? Zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres redakcja@turysci.pl

Źródło: o2.pl

Następny artykuł