wiadomości nie żyjeFot. East News AFP

7 osób nie żyje, gigantyczne zniszczenia. Służby desperacko działały całą noc w uwielbianej stolicy, odradzamy podróże

Po silnym trzęsieniu ziemi, do którego doszło we wtorek 29 grudnia w Chorwacji, napływają tragiczne wiadomości. Szczególnie dotknięte wstrząsami są regiony położone na południe od Zagrzebia, gdzie zawaliło się wiele budynków. Akcje ratunkowe prowadzone są w nocy z wtorku na środę. Około 20 tysięcy mieszkańców Petrinji nie wróciło do swoich domów. Jak dotąd potwierdzono śmierć 7 osób.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak ocenia się skalę wstrząsu w Chorwacji
  • Z jakimi problemami obecnie zmagają się mieszkańcy regionów, które nawiedziło trzęsienie ziemi
  • Jak akcje ratunkowe oceniają chorwackie władze

Z Chorwacji nadal docierają dramatyczne wiadomości w związku z trzęsieniem ziemi, które miało miejsce we wtorek 29 grudnia po południu. Wczorajszy wstrząs był prawdopodobnie jednym z najsilniejszych w kraju – odczuli go nie tylko mieszkańcy Bałkanów, ale nawet Austrii, Węgier czy Niemiec. W nocy z wtorku na środę służby przeszukiwały gruzy i zabezpieczając zniszczone regiony.

Wiadomości przekazane przez portal Onet.pl niestety potwierdzają, że skala zniszczeń po wstrząsach jest bardzo duża. Warto przypomnieć, że w Chorwacji drugi dzień z rzędu odnotowano silne trzęsienie ziemi.W poniedziałek w godzinach porannych także doszło do drgań, których magnituda wynosiła 5,2. Siła wtorkowego wstrząsu była jeszcze większa – zgodnie z danymi niemieckiego ośrodka GFZ wynosiła 6,4.

Dramatyczne wiadomości z Chorwacji. Z powodu trzęsienia ziemi 20 tysięcy osób nie wróciło do domów

Wiadomości, które ukazały się w mediach, wskazują, że region miejscowości Petrinja został szczególnie dotknięty wstrząsami. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez amerykańską służbę geologiczną USGS ognisko trzęsienia ziemi znajdowało się zaledwie 2 kilometry od miasta. Niemal 20 tysięcy mieszkańców nie wróciło do domów – koczują na zewnątrz i śpią w samochodach. Społeczność obawia się kolejnych drgań.

wiadomości trzęsienie ziemi

Petrinja po trzęsieniu ziemi, Chorwacja, Fot. East News AFP

Prace inżynieryjne są teraz kluczowe na całym obszarze dotkniętym trzęsieniem ziemi. Chodzi o to, by zapewnić bezpieczeństwo ludności. Dopiero potem będziemy myśleć o odbudowie i o tym, co zrobić, by jak najszybciej przywrócić wszystko do normy – słowa ministra Mario Banożicia cytuje Onet.pl

Minister we wtorek 29 grudnia przyjechał do miasta wraz z szefem Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Chorwacji admirałem Robertem Hranjem. Petrinja została odcięta od prądu i ogrzewania – elektryczności pozbawiony został także miejscowy szpital. Mieszkańcom towarzyszy poczucie paniki.

Petrinja jest cała w ruinach, wstrząsają nią fale paniki – słowa burmistrza Dainko Dumbovicia cytuje Onet.pl.

wiadomości trzęsienie ziemi

Petrinja po trzęsieniu ziemi, Chorwacja, Fot. East News AFP

W specjalnej jednostce wojskowej umieszczono około 190 osób, jak donosi Onet.pl. Żołnierze są gotowi przyjąć kolejnych mieszkańców, którzy stracili swoje domy. Na miejscu pracuje obecnie około 350 wojskowych, którzy mają do dyspozycji kilka śmigłowców.

Potwierdzają się najgorsze wiadomości. Są pierwsze ofiary śmiertelne trzęsienia ziemi w Chorwacji

Niestety potwierdziły się też najgorsze możliwe wiadomości. Wskutek trzęsienia ziemi w Chorwacji zginęło już 7 osób. Premier Andrej Plenković zaznaczył też, że nie jest to jeszcze ostateczny bilans i dane mogą jeszcze ulec zmianom. Powiedział też o 20 osobach rannych – 6 z nich jest w stanie poważnym.

Dotychczasowy bilans ofiar śmiertelnych: siedmiu zabitych, nie jest zapewne ostateczny – słowa premiera Chorwacji Andreja Plenkovicia cytuje Onet.pl.

wiadomości trzęsienie ziemi

Petrinja po trzęsieniu ziemi, Chorwacja, Fot. East News AFP

Kolejne regiony, które zostały mocno zniszczone przez trzęsienie ziemi to Majske Poljane i Gline – tam jak dotąd odnotowano najwięcej ofiar śmiertelnych. W trudnej sytuacji znalazły się również, niektóre wsie żupanii sisacko-moslawińskiej – rejonu położonego w środkowej części Chorwacji.

Minister Mario Banożić od razu ostrzegł mieszkańców Chorwacji przed oszustami, którzy mogą wykorzystać obecną sytuację do zbierania fałszywych zbiórek na rzecz poszkodowanych wskutek trzęsienia ziemi. Szef resortu podkreślił, że pomoc przyjdzie przede wszystkim z Unii Europejskiej.

Pamiętamy jeszcze pomoc, jakiej Unia udzieliła miastu Zagrzeb po trzęsieniu ziemi w marcu. Chorwacja jest członkiem UE i jestem przekonany, że ten sam mechanizm zadziała w wypadku Petrinji – dodał minister.

Przypominamy, że wtorkowe trzęsienie ziemi było odczuwalne w aż 12 krajach. Wstrząsy odnotowano między innymi w Austrii, na Węgrzech, w Bośni i Hercegowinie, Niemczech i we Włoszech. Bałkany to strefa aktywnie sejsmicznie i ze względu na drgania, do których dochodziło w tym rejonie przez dwa ostatnie dni, odradzamy turystom podróże w tym kierunku.

Podróżnych, którzy jednak często odwiedzają obszary zagrożone trzęsieniem ziemi, zachęcamy do zapoznania się listą rzeczy, które warto zrobić zarówno jeszcze przed wyjazdem, jak i będąc już na miejscu. Więcej przeczytacie o tym tutaj.

Źródło: Onet.pl

Następny artykuł