Świnoujście oburzeni mieszkańcy

Pxfuel

Oburzające sceny w Świnoujściu. Turyści robią, co chcą. Mieszkańcy mają już tego dość

25 Lipca 2020

Autor tekstu:

Mateusz Sidorek

Udostępnij:

Świnoujście ze względu zarówno na położenie, jak i atrakcje turystyczne jest miejscowością często odwiedzaną przez podróżnych z Niemiec. Okazuje się, że zachowanie, niektórych przyjezdnych pozostawia wiele do życzenia. Przekonał się o tym jeden z mieszkańców, który wdał się w awanturę z niemieckim kierowcą. Spór zakończyła dopiero groźba zawiadomienia policji o nieprawidłowościach. Media podkreślają, że to coraz częstsze zjawisko w popularnym kurorcie.

Chociaż Świnoujście bez wątpienia czerpie korzyści z faktu, że miasto odwiedzają zagraniczni przyjezdni, to czasem wiąże się to też z sytuacjami, które uprzykrzają życie mieszkańcom polskiego kurortu. Mieszkaniec, który zwrócił się do mediów, poinformował o coraz większej ignorancji wobec przepisów ze strony niemieckich turystów. Do nieprzyjemnej sytuacji doszło 24 lipca po południu. Wtedy między Polakiem a Niemcem wywiązała się awantura.

Świnoujście: mieszkańcy coraz częściej narzekają na niemieckich turystów

Świnoujście ma wiele ładnych ścieżek rowerowych, z których chętnie korzystają mieszkańcy. Właśnie na jednej z takich ścieżek zaparkował niemiecki kierowca, uniemożliwiając tym samym poruszanie się rowerzystom. Przyjezdny zatrzymał się na trasie przy jednej z głównych ulic, jak informują media. Rodzina przyjezdnego wyszła z samochodu do sklepu, gdy mężczyzna blokował poruszanie się osobom na rowerach. Gdy na miejscu znalazł się jeden z mieszkańców, doszło do kłótni.

- Liczni rowerzyści przemieszczający się w tym rejonie zmuszeni byli schodzić z rowerów lub zjeżdżać na chodnik, żeby minąć zawalidrogę - słowa internauty cytuje serwis iswinoujscie.pl.

Awantura między mieszkańcami miejscowości Świnoujście, którzy tego dnia wybrali się na rowery, trwała aż do momentu, gdy jeden z nich zagroził zawiadomieniem policji o całym incydencie. Wtedy kłótnia szybko się zakończyła, a niemiecki kierowca odjechał. Mężczyzna, który zdał relację z tej nieprzyjemnej sytuacji, zasugerował, że to niepierwszy raz, gdy przyjezdni ignorują przepisy drogowe i chociaż utrwaliło się chwalenie niemieckich kierowców, w polskim kurorcie nie dają powodów do tego, by brać z nich przykład. W innym z naszych artykułów pisaliśmy również o skandalu w Zakopanem.

Jeżeli chcielibyście podzielić się historią ze swoich wakacji, rachunkiem z turystycznego miejsca, bulwersującą lub interesującą sytuacją, która Was spotkała lub której byliście świadkami podczas urlopu, zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres: redakcja@turysci.pl

Źródło: iswinoujscie.pl