Śnieżka przeżywa oblężeniefot. facebook/ Karkonoski Park Narodowy

Nie tylko w Karpaczu sytuacja jest skandaliczna. Na południu Polski władze ostrzegają, nie mają już sił

Śnieżka jest popularnym szczytem w Karkonoszach. Karkonosze przeżywają prawdziwe oblężenie. Turyści nie przestrzegają zasad obowiązujących podczas epidemii.

Śnieżka wszystkie otaczające szczyt tereny Karkonoszy cieszą się dużą popularnością wśród turystów. Jak co roku, miejsce to przeżywa ogromne oblężenie. Nawet pandemia koronawirusa nie sprawia, że turyści zwalniają tempo. Władze apelują, ale już sami nie wiedzą, co robić, aby turyści mogli bezpiecznie spędzać wakacje. Niestety sami turyści ignorują zakazy i bawią się, jak chcą.

Wprowadzają stan klęski żywiołowej i godzinę policyjną. Sytuacja za granicą jest dramatycznaWprowadzają stan klęski żywiołowej i godzinę policyjną. Sytuacja za granicą jest dramatycznaCzytaj dalej

Karkonosze przeżywają oblężenie

Słoneczna i wakacyjna aura sprawia, że chętniej chce się spakować plecak i wyruszyć w nieznane. W Polsce popularnymi kierunkami są Tatry i Sudety. W tych drugich ogromne oblężenie przeżywają Karkonosze, a dokładnie okolice Śnieżki. Turystów jest multum, ale niestety brak przestrzegania obostrzeń, również widać gołym okiem. Władze robią, co mogą, aby zachować standardy wyznaczone przez Radę Ministrów, lecz na tak dużym obszarze, jakim jest Karkonoski Park Narodowy bardzo trudno o kontrolę wszystkich turystów.

Dzisiaj grzeje: 1. Widzowie TVN nie wierzyli własnym oczom. Wszystko poszło na żywo
2. Wielki smutek Kasi Skrzyneckiej. Nie stać jej na wakacje w ukochanym kraju

3. Wypłacając pieniądze z bankomatu możesz się mocno zdziwić. Czekają duże zmiany przy wypłatach

Władze Karkonoszy apelują do turystów

Władze Karkonoszy wystosowały w mediach społecznościowych specjalny apel do wszystkich turystów. W poście informują o zasadach bezpieczeństwa oraz przypominają o dezynfekcji rąk i odpowiedniego kierunku pokonywania szlaków, który został zmieniony w czasie pandemii.

- W Karkonoszach są tłumy. Przypominamy, że każdy ma obowiązek przestrzegać zasad wprowadzonych w kraju z powodu #Covid w tym utrzymywać odległość od innych osób. Łańcuchy na Śnieżkę czy trapy prowadzące do Kamieńczyka nie są dezynfekowane, podobnie jak miejsca wypoczynku. Środki dezynfekcyjne i środki ochrony osobistej każdy powinien mieć ze sobą. Można też zdezynfekować ręce przy punktach kasowych KPN. Prosimy o przestrzeganie jednokierunkowego ruchu zakosami na Śnieżkę. Szlakiem czerwonym od Domu Śląskiego można tylko wchodzić. Droga Jubileuszowa pozostaje dwukierunkowa - czytamy we wpisie.

Niestety nie wszyscy turyści przestrzegają zasad i robią, co chcą.

- Żeby ludzie nie schodzili zakosami ze Śnieżki, to musieliby państwo postawić na górze jakiegoś strażnika parku i wlepiać mandaty. Niestety, ale spora część naszego (i czeskiego) społeczeństwa jest pozbawiona umiejętności czytania ze zrozumieniem znaków i pcha się na szlak, utrudniając wejście. Albo jest po prostu głupia... Zaobserwowane w zeszłą sobotę - napisał pod postem jeden z turystów, który widział na żywo, co się dzieje w Karkonoszach.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Kolejna tragedia, śmierć przyszła niespodziewanie. Nie żyje Hanna Kurowska
  2. Policja wkroczy do siedziby polskiego klubu? Wybuchła nowa afera korupcyjna
  3. Jacek Kurski ma powody do złości, Sekielski mocno o kulisach jego ślubu. "Ja mam żonę i nie zamierzam się rozwodzić"
  4. Strażnicy poprosili na polskim lotnisku turystów o dokumenty. Zaniemówili, gdy odkryli, co się dzieje
  5. Nie żyje młoda europejska gwiazda. Beztroska podróż zakończyła się dramatem
  6. Były nad wodą z dziećmi. Wezwano policję, skandal przechodzi ludzkie pojęcie
  7. Odebrany interwencyjnie labrador zmienił się nie do poznania. Wcześniej był głodzony, mieszkał w piwnicy

Źródło: Onet

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł