Prawica o zamknięciu granic województwUnsplash.com/ashkfor121

Mocne słowa Gowina na temat lockdownu. Padła deklaracja ws. zakazu podróżowania między województwami

Prawica rządzi w polskim parlamencie. W ostatnich tygodniach pojawiały się nowe, rygorystyczne obostrzenia. Teraz jeden z polityków wypowiedział się w sprawie zamknięcia granic województw. Byłoby to duże utrudnienie dla turystów.

Prawica z polskiego rządu od dawna wprowadza nowe restrykcje w naszym kraju. Partia rządząca uważa, że to jedyna forma walki z pandemią koronawirusa. Obostrzenia są coraz bardziej rygorystyczne. Teraz pojawiły się plotki o zakazie podróżowania pomiędzy województwami. Sprawę skomentował Jarosław Gowin.

Polska prawica o kolejnych restrykcjach

Jarosław Gowin był gościem w programie internetowym Wirtualnej Polski. Został tam zapytany o restrykcje, jakie jego ugrupowanie polityczne wprowadza w Polsce. Wypowiedział się na temat kwarantanny narodowej, o której wspominał już premier Mateusz Morawiecki.

- Mam nadzieję, że kwarantanna narodowa nie będzie konieczna. Decyzje zapadną albo w tym, albo w następnym tygodniu. Wszystko zależy od poziomu rozprzestrzeniania się wirusa. Jeśli uda nam się powstrzymać transmisję, unikniemy obostrzeń - mówił wicepremier Jarosław Gowin w programie "Tłit"

- Będziemy się starali przygotować opinię publiczną na rozstrzygnięcia, które zostaną wprowadzone. Na razie jesteśmy na etapie prowadzenia analiz. Gwarancji w warunkach takiego gigantycznego tempa rozprzestrzeniania się wirusa nie jest w stanie udzielić żaden rząd w Europie - dodał polityk.

Zakaz wychodzenia z domu byłby straszną informacją dla turystów. Uniemożliwiłoby to podróżowanie nawet po Polsce. Branża turystyczna bardzo obawia się takiej decyzji. Dla wielu byłoby to równoznaczne z bankructwem.

Jak się okazuje, kwarantanna może być tylko jedną z restrykcji, która bardzo uderzy w turystykę. Jakiś czas temu pojawiły się plotki, że polski rząd może wprowadzić zakaz przemieszczania się pomiędzy województwami. Jarosław Gowin rozwiał wszelkie wątpliwości w tej kwestii.

Wicepremier powiedział, że "w tej chwili nie jest to brane pod uwagę". - Wszystko zależy od odporności służby zdrowia na postępujący kryzys epidemiczny oraz od ważenia racji gospodarczych - dodał.

Jarosław Gowin zaznaczył także, że jeśli lockdown zostanie wprowadzony, to tylko na kilka tygodni. Przypominamy, że jeszcze kilka tygodnie temu rząd zapewniał, że gospodarka nie zostanie zatrzymana. Później pojawiły się duże restrykcje. Zamknięto siłownie, baseny, hotele, czy restauracje.

Wielu turystów jest załamanych zamknięciem hoteli, ponieważ brak noclegu praktycznie wyklucza możliwość podróżowania. Lukę w obostrzeniach udało się jednak znaleźć. Wiele osób zaczęło się zastanawiać, co z prywatnymi kwaterami i mieszkaniami. Restrykcje dotyczą bowiem hoteli, hosteli i pensjonatów.

Jak informują dziennikarze RMF FM, turyści nadal będą mogli nocować w prywatnych mieszkaniach, co oznacza, że inni będą mogli je wynajmować. Do dla wielu osób ratunek w momencie, w którym stracili źródło utrzymania.

Źródło: Wirtualna Polska, RMF FM

Następny artykuł