Polska ma mniej tras autobusowychfot. wikimedia.org/Florian Fèvre/CC BY-SA 4.0/https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/deed.en

Od dzisiaj od północy ograniczenie w przemieszczaniu się po Polsce. Podróżujący powinni wiedzieć, wielu osobom się nie spodoba

Polska jest sparaliżowana przez restrykcje związane z epidemią. Popularny przewoźnik podjął decyzję o redukcji liczby połączeń od dziś od północy. Z usług FlixBusa korzysta wielu Polaków, więc z pewnością wywoła to niezadowolenie.

Polska nie należy teraz do krajów, które można łatwo zwiedzać. Obiekty noclegowe nie przyjmują turystów, a atrakcje są pozamykane. Właśnie pojawiła się informacja o zamykaniu tras przez firmę przewozową FlixBus, która cieszy się dużą popularnością wśród Polaków.

Polska wprowadziła restrykcje, które blokują podróże

Na stronie internetowej przewoźnika oraz na jego profilu na Facebooku pojawił się komunikat o cięciach w siatce połączeń wywołanych mniejszym zainteresowaniem podróżnych oraz trudnościach w przemieszczaniu się.

- W związku z kolejnymi restrykcjami, malejącym zapotrzebowaniem na podróże, a także troską o nasze wspólne dobro, podjęliśmy decyzję o tymczasowym zawieszeniu większości naszych połączeń. Tęsknimy za częstym podróżowaniem, ale teraz wszyscy musimy zrobić to, co w naszej mocy, aby zadbać o bezpieczeństwo swoje i bliskich - czytamy w komunikacie.

Przewoźnik nie zachęca do podróżowania, ponieważ nawet przy zachowaniu wszelkich zasad bezpieczeństwa, istnieje ryzyko zarażenia się koronawirusem. Zapewnia również, że dba o przestrzeganie restrykcji i umożliwia przejazdy na najpopularniejszych trasach w najwyższym standardzie.

- W najbliższym czasie kursować będą tylko te połączenia, na które zapotrzebowanie jest najwyższe. Rekomendujemy podróże tylko wtedy, gdy jest to naprawdę konieczne. Jednocześnie przypominamy, że dostępne przejazdy realizowane są z zachowaniem rozszerzonych standardów bezpieczeństwa i higieny oraz z ograniczeniem liczby dostępnych miejsc do 50% - zapewnia Flixbus.

Zostały najpopularniejsze trasy

Pomimo ograniczeń na granicach nadal dużą popularnością cieszą się połączenia z miastami niemieckimi, ukraińskimi oraz stolicami krajów bałtyckich. FlixBus pozostawił 4 trasy transgraniczne i utworzył jedną dodatkową.

Na terenie kraju możemy liczyć na przejazdy m.in. między Warszawą, Lublinem, Krakowem, Kielcami i Poznaniem. Pełną siatkę połączeń, która zacznie obowiązywać od północy, zamieszczamy poniżej.

Pasażerowie, którzy kupili bilet, mogą też liczyć na natychmiastową wiadomość w przypadku odwołania kursu. Otrzymają wtedy SMS-a lub e-maila z informacjami ułatwiającymi inaczej zaplanować podróż.

Wysokie standardy bezpieczeństwa we wszystkich pojazdach

- Mamy nadzieję, że w najbliższych tygodniach sytuacja się poprawi, dzięki czemu jeszcze przed świętami będziemy mogli przywrócić znaczną część połączeń, a Wy będziecie mieli możliwość bezpiecznego dotarcia do domu i spędzenia tych ważnych chwil w gronie najbliższych. O ofercie świątecznej poinformujemy tak szybko, jak będzie to możliwe - czytamy na Facebooku FlixBus.

Przewoźnik liczy na możliwość zwiększenia liczby tras i zapewnia, że będą one obsługiwane zdezynfekowanymi pojazdami. Po każdym przejeździe cały autokar jest czyszczony, a pasażerowie mają dostęp do płynu do dezynfekującego. Zajętych może być maksymalnie połowa miejsc siedzących, więc w przypadku rezerwacji można sprawdzić, ile miejsc jeszcze zostało.

Polska

Źródło: Facebook

Następny artykuł