Polska Grupa Lotnicza stanie przed sądemFot. pixabay.com/ tstrong20

Skandal w polskim lotnictwie. Wszystko utrzymywali w tajemnicy. Sprawa trafiła przed sąd

Polska przez pewien czas żyła sprawą Polskiej Grupy Lotniczej, która miała szansę znaleźć się w lotniczej ekstraklasie. Pozostał jedynie niesmak i pozew na miliony.

Polska Grupa Lotnicza stanie przed sądem. Spółkę pozywają niemieckie linie lotnicze. W grę wchodzą naprawdę ogromne pieniądze. Sprawą swego czasu interesowały się wszystkie media, później nieco ucichła.

Polska Grupa Lotnicza stanie przed sądem

Początek roku miał przynieść PGL powód do dumy: LOT był o krok od przejęcia linii Condor, czyli znanego niemieckiego przewoźnika wakacyjnego. Media branżowe komentowały, że oznaczałoby to wejście do lotniczej ekstraklasy.

– Przejęcie Condora doskonale wpisuje się w strategię PGL. Transakcja ta zabezpiecza również przyszłość Condora i gwarantuje stabilność i nowe perspektywy rozwoju pracownikom, klientom i partnerom biznesowym tej linii - mówił wówczas Rafał Milczarski, prezes zarządu PGL.

– Takiej transakcji w historii LOT jeszcze nie było. Musiałem przekonać wiele osób, a negocjacje nie były łatwe – musieliśmy się upewnić, że spółka ma zyski i dobrze się rozwija. Łączymy się z firmą, która jest niewiele mniejsza od nas. Po tym małżeństwie działalność PGL zwiększy się niemal dwukrotnie – mówił Milczarski.

Wartość transakcji miała wynieść kilkaset mln euro, a obaj przewoźnicy mieli obsługiwać ponad 20 mln pasażerów rocznie. Jak twierdzi Fly4Free, LOT od samego początku był faworytem do przejęcia linii Condor, bo jego koncepcja działania firmy jest najszybciej możliwa do zaimplementowania.

Pandemia koronawirusa spowodowała jednak, że PGL ostatecznie zrezygnowała z przejęcia Condora. Grube miliony, które miała otrzymać linia przepadły, a firmy nie połączyły się. Można było spodziewać się, że sprawa zakończy się w sądzie i rzeczywiście tak się stało.

Wiadomość o pozwie podał portal pasazer.pl, który dotarł sprawozdaniu z działalności PGL, gdzie miała znaleźć się taka informacja. Polskiemu przewoźnikowi udało się utrzymywać ten fakt w tajemnicy przez ponad 3 miesiące.

Według informacji portalu, Condor miał złożyć pozew w sądzie już pod koniec lipca. Polska Grupa Lotnicza otrzymała pismo 3 września. Oficjalnie jednak polski przewoźnik nie udzielił wcześniej nikomu komentarza w tej sprawie.

Portal Fly4Free poinformował natomiast, że pozew dotyczy odszkodowania za odstąpienie od transakcji. Nie jest znana jednak kwota, jakiej domagają się Niemcy. Sądząc jednak po wartości transakcji, nie będą to małe pieniądze.

Zarząd PGL poinformował, że nie ma podstaw do zmiany stanowiska odnośnie skuteczności odstąpienia od umowy inwestycyjnej - przekazał portal Fly4Free. Tłumaczą, że pozew jest nieuzasadnioną próbą uzyskania przez Condora nienależnego świadczenia.

Źródło: Fly4Free

Następny artykuł