Polacy w Egipcie nie pojadą na wielbłądachFot. Pixabay.com/ZEBULON72

Potwierdzili, będzie zakaz. Dotknie też turystów z Polski, za granicą koniec z kontrowersyjną atrakcją

Niektórzy Polacy mogą być rozczarowani kolejnym wyjazdem do Egiptu. W pobliżu popularnych atrakcji zwykle jest możliwość przejechania się na wielbłądzie. Władze państwa właśnie ogłosiły wprowadzenie zakazu dla tej aktywności. Zwierzęta nie będą dłużej cierpieć.

Polacy uwielbiają wakacje w Egipcie, zwłaszcza nad Morzem Czerwonym. Zwrotnikowy klimat sprawia, że sezon turystyczny trwa tam niemal cały rok. Tym, co kojarzy się z przeprawami przez pustynię, jest karawana, z której przyjezdni już nie skorzystają.

PETA już od dawna walczy o zakaz wykorzystywania zwierząt jako żywych atrakcji turystycznych, a jednym z priorytetów było oswobodzenie wielbłądów. W Egipcie bardzo popularne są przejażdżki na ich grzbietach, co wzbudzało wiele kontrowersji. Choć wielu turystów często korzystało z tej możliwości, obrońcy zwierząt wymieniali długą listę wad takiego pomysłu.

Rodzice Martyny Wojciechowskiej podjęli niewiarygodną decyzję, gdy była dzieckiem. Wielu osobom trudno będzie uwierzyćRodzice Martyny Wojciechowskiej podjęli niewiarygodną decyzję, gdy była dzieckiem. Wielu osobom trudno będzie uwierzyćCzytaj dalej

Poganiacze wielbłądów tylko pozornie dbają o zwierzęta

Właściciele zwierząt zawsze zapewniają, że dbają o swoich podopiecznych, a spacer z turystą na plecach jest dla nich rozrywką. Co innego zdaniem wielu podróżników mówiły jednak oczy wielbłądów, po których widać było zmęczenie, rezygnację, a czasem złość.

Aby turysta mógł wsiąść na specjalne siodło, poganiacz zmusza zwierzę do położenia się na ziemi. Nie każdy wielbłąd od razu reaguje na gesty, więc zostaje uderzony kijem po kolanach. W końcu zgina nogi i "osiada" na nich, a człowiek wspina się na wysoki grzbiet.

Gdy wszyscy wsiądą, karawana rusza, a turyści mogą podziwiać piękne widoki, np. piramidy w Gizie. Ci bardziej uważni oprócz krajobrazów dostrzegają blizny, a nawet świeże rany na ciele zwierzęcia.

Potwierdzili, będzie zakaz. Dotknie też wielu Polaków, za granicą koniec z kontrowersyjną atrakcjąPotwierdzili, będzie zakaz. Dotknie też wielu Polaków, za granicą koniec z kontrowersyjną atrakcjąCzytaj dalej

Polacy korzystali z popularnej atrakcji

Pod petycją organizacji PETA podpisało się 500 tys. osób. Dotyczyła zakazu jazdy na wielbłądach w pobliżu piramid w Gizie oraz przy innych turystycznych obiektach w Egipcie. Wobec takiego poparcia dla zwierząt Ministerstwo Turystyki nie mogło zostać obojętne.

Władze przychyliły się do wniosku o wprowadzenie zakazu, więc turyści nie będą już mieli możliwości jeżdżenia na wielbłądach. Nie wiadomo czym zajmą się właściciele zwierząt, którzy utrzymywali całe swoje rodziny z tego biznesu.

Dzisiaj grzeje: 1. Zdjęcie skandalicznej ceremonii obiegło cały świat. Nie mieści się w głowie. W ich egzotycznej kulturze to norma
2. Kryzys coraz głębszy, inflacja galopuje, a NBP dodrukowuje pieniądze. Przygotujmy się na potężny skok cen
3. Weszli na lotnisko za granicą i wszystkich zamurowało. Nic ich nie powstrzymało, nawet głęboki lockdown w kraju

Konie nie mają lepiej

Na razie wyjazdy za granicę nie są zalecane przez nasze Ministerstwo Spraw Zagranicznych, ze względu na duże ryzyko zakażenia koronawirusem. Gdy sytuacja się unormuje, turyści z pewnością wrócą do Egiptu, by wypocząć na plaży lub zobaczyć najwspanialsze zabytki starożytności.

Wprowadzenie zakazu jazdy na wielbłądach to ogromny krok w kierunku ochrony zwierząt w tym kraju, lecz potrzeba ich więcej. W złym stanie są również konie, które ciągną bryczki z turystami. Nie są to masywne zwierzęta pociągowe, lecz dosyć niskie i wątłe koniki, które zaprzęga się do ciężkich metalowo-drewnianych konstrukcji.

Oprócz woźnicy wsiada na nią od 2 do 4 turystów, co stanowi ogromną masę. Wóz ciągnie tylko jeden koń, który jest poganiany batem na asfaltowej drodze. Tuż obok jeżdżą samochody i mnóstwo innych bryczek. Zwierzęta bardzo często ledwo trzymają się na nogach.

Zenek Martyniuk pokazał swoją posiadłość. Mieszka jak prawdziwy gwiazdor w regionie, który przyciąga setki wczasowiczów przez cały rokZenek Martyniuk pokazał swoją posiadłość. Mieszka jak prawdziwy gwiazdor w regionie, który przyciąga setki wczasowiczów przez cały rokCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Witaminowa "petarda" na odporność. Imbir w syropie z cytryną i miodem, najlepszy przepis
  2. Rząd kupił dla ARiMR 100 luksusowych aut. Trudno uwierzyć, ile kosztowały
  3. Koniec, zamknięta granica z Polską. Zagraniczne władze pogłębiły restrykcje, nie będzie można podróżować
  4. Polsat: Zacznie się już dziś w części kraju. Nagły zwrot akcji w pogodzie. Podróżni powinni się spieszyć
  5. Chcą wprowadzić nowe obostrzenia. Mają potrwać do Bożego Narodzenia. U naszych sąsiadów nie wypoczniesz swobodnie
  6. Polski lekarz szczerze o pracy w Niemczech. Mówi o pensji, emeryturze i warunkach
  7. Różal zarzuca Świerzyńskiemu, że porzucił chorego konia. "Złotówki na jego leczenie nie przeznaczył"

Źródło: Radio Zet

Następny artykuł