podroznik rady pandemiafot. wikipedia.org/Fundacja Marka Kamińskiego/CC BY-SA 4.0/https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/deed.pl

Polak zdobył oba bieguny Ziemi, a teraz radzi, jak przetrwać w czasie pandemii. Bardzo ważne słowa

Podróżnik, któremu udało się zdobyć samotnie oba bieguny, podzielił się swoimi radami dla osób, które zmagają się ze strachem w związku z pandemią. W swojej wypowiedzi zawarł wiedzę, którą wyciągnął z własnego doświadczenia.

Marek Kamiński to podróżnik, który jako pierwszy człowiek na świecie zdobył oba bieguny Ziemi bez pomocy z zewnątrz. Był również pierwszym organizatorem samotnej wyprawy na Spitsbergen, zdobył najwyższe szczyty Grenlandii i Antarktydy. Podróżnik podzielił się swoimi sposobami na przeżycie trudnych chwil w samotności.

Podróżnik dzieli się wiedzą o strachu

Podróżnik jest również mówcą motywacyjnym i założycielem fundacji, która pomaga dzieciom przełamywać swoje bariery. W niedzielę Kamiński podzielił się w relacji na Facebooku sposobami na przetrwanie trudnych chwil strachu. Zawarł w nich wiedzę, którą zdobył w czasie samotnych wypraw, gdy każdego dnia obawiał się śmierci.

Kamiński podkreślił jak ważną rolę w jego podróżach odgrywa rutyna. To właśnie dzięki dokładnemu planowi dnia wiedział, co dokładnie musi zrobić w danym momencie.

- To że zaplanowałem z góry, jak będzie wyglądał mój dzień, w szczegółach, w których to było możliwe. Teraz też tak robię. Teraz te ramy, które były, zostały zmiecione. Jeżeli zaplanujemy, o której godzinie jemy śniadanie, pracujemy, mamy przerwę, czas dla rodziny, kiedy idziemy spać, to pozornie wygląda, że jesteśmy niewolnikami, ale ta rutyna daje nam wolność, żeby zająć się ważnymi rzeczami - stwierdził.

Samotne wyprawy nauczyły go również zarządzenia strachem. Podkreślił, że każdy dzień rozpoczyna od medytacji, która daje mu siłę na cały dzień.

- Po wejściu na lód na Oceanie Arktycznym, bałem się, że zginę. To trwało dwa tygodnie, ale potem przyzwyczaiłem się, że jednak idę, że żyję. Strach przestał mnie dotykać i zarządzać mną, bo wcześniej to on wyznaczał moje kroki - wyjaśnił podróżnik. - Ciężko przewidzieć, jak będzie to wyglądało przy pandemii koronawirusa, ale dynamika strachu jest różna. Teraz też będzie się zmieniać. Na początku jest strach, ale później okazuje się, że są inne ważne rzeczy.

Podróżnik opowiedział, że w czasie kwarantanny jednym z jego ulubionych zajęć jest wirtualne wyszukiwanie nowych miejsc na świecie i czytanie o nim. Czyta również myśli wielkich filozofów, między innymi Lao Tsy. Częściej sięga również po Biblię.

- Jest takie słowo z Biblii, które bardzo pomogło mi dojść na biegun północny. To timszel, czyli "możesz". Timszel pojawia się w Księdze Rodzaju, jako słowo wypowiedziane przez Boga w kierunku Kaina planującego zabić swojego brata i było błędnie przetłumaczone w wielu przekładach Starego Testamentu jako "musisz" w kontekście panowania nad swoimi grzechami. Tymczasem oznacza ono wolną wolę człowieka i jego zdolność do czegoś - wyjawił Kamiński.

źródło: onet.pl

Następny artykuł