Plemię Karo zachwycawikimedia commons Rod Waddington

Plemię Karo zachwyca i przeraża jednocześnie. Malowani ludzie mają niezwykłe obyczaje

Plemię Karo zamieszkujące okolicę rzeki Omo. Słyną z malowideł na ciele, które zęsto wyglądają dosyć strasznie dla przyjezdnych, ale też skaryfikacji. Nic dziwnego, że ich zwyczaje zachywcają i przerażają jednocześnie.

Plemię Karo liczy obecnie około 2-3 tysięcy przedstawicieli, co sprawia, że jest najmniejszym plemieniem Etiopii i jednym z najmniejszych w całej Afryce. Usytuowali się nad rzeką Omo, w niewielkiej wiosce, gdzie do dziś kultywują niezwykłą tradycję.

Plemię Karo słynie z malowania ciała i sakryfikacji

Plemię korzysta z blikości wody, zajmując się uprawą takich roślin jak fasola, kukurydza czy sorgo, z którego robią mąkę. Często łowią ryby i spożywają mleko od kóz oraz krów. Mięso jedzą rzadko, jedynie z ważnych okazji. Na co dzień mężczyźni dbają, by zapewnić współplemieńcom bezpieczeństwo, kobiety natomiast dbają o przygotowywanie posiłków i wychowanie dzieci.

plemię

Chłopcy z plemienia Karo z charakterystycznymi malowidłami, źródło: Wikimedia Commons, autor: Dmitri markine

Charakterystyczne dla nich są malowidła ciała, odznaczające się dużą szczegółowością i różnorodnością. Najczęściej wybierają kolor biały, choć zdarzają się także akcenty w odcieniach żółcieni, pomarańczy czy zieleni. Aby uzyskać farbkę używają kredy, żółtej skały mineralnej, węgla drzewnego czy sproszkowanej rudy żelaza.

Jeśli chodzi o wzory, często decydują się na wyznaczenie konkretnego obszaru ciała (zwłaszcza twarzy) grubą linią i gęste wypełnienie jej kropkami. Inną opcją jest pomalowanie ciała w dlugie, białe protokąty lub zawiłe fale. Niektóre z nich mogą przerażać, bowiem mogą kojarzyć się z odsłoniętymi fragmentami szkieletu.

Rozpaczliwy apel Schroniska Andrzejówka. Turyści zostawiają sterty śmieciRozpaczliwy apel Schroniska Andrzejówka. Turyści zostawiają sterty śmieciCzytaj dalej

Malowanie ciała jest szczególnie ważne dla kobiet, które lubią często zmieniać wzory, jakimi zdobią ciało.Na wykonanie odpowiednich wzorów poświęcają bardzo dużo czasu Dzięki temu są atrakcyjniejsze dla mężczyzn, kórzy również pokrywają się bialymi obrazkami.

Bardziej przerażające jest natomiast okaleczanie ciała tak, by powstałe po wygojeniu blizny utworzyły ozdobny wzór, czyli skaryfikacja. Do tego celu użwyają brzytwy lub noża, robiąc staranne cięcia na piersiach, plecach i brzuchu. Aby blizna utworzyła wyraźny wzór w ranę wcierają popiół, by spowolnić proces gojenia.

plemię

Wojownik z plemienia Karo, źródło: Wikimedia Commons, autor: Rod Waddington, CC BY-SA 2.0

Kobiety dzięki bliznom manifetują swoją dojrzałość, z kolei dla mężczyzn jest symbolem odwagi. Najpewniej kojarzone są z osiągnięciami, które nie każdy potrafi zdobyć, jak zabicie groźngo zwierzęcia czy śmiertelnego wroga. Dziś coraz mniej przedstawicieli Karo kontynuuje tę tradycję, dlatego coraz mniej osób ma na ciele ślady po skaryfikacji.

Ozdabianie ciała barwnikami i bliznami wystarcza - strój jest jak najbardziej skromny. Wystarczy prosta przepaska na biodra, a w przypadku kobiet także liczna naszyjniki z koralików. Wiele osód pokrywa włosy czerowną gliną.

Co ciekawe, plemię Karo jest niemal niedotknięte przez cywilizację. Korzystają jedynie z kilku udogodnień, jak podkoszulki, platikowe pojemniki na wodę, czy broń, której używają do odstarszania intruzów. Kontynuują swoje rytuały jak przed laty ich przodkowie, pozostają jednak otwarci na przyjezdnych. Chętnie pokazują, jak żyją czy pozują do zdjęć w zamian za drobny datek.

Niedawno pisaliśmy o kobietach o najdłuższych szyjach, które wciąż wzbudzają kontrowersje na świecie.

Spotkała Cię niecodzienna sytuacja na wycieczce? Prowadzisz hotel lub pensjonat i chcesz podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami lub historiami? A może chcesz skontaktować się z nami w innej sprawie związanej z turystyką? Zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres redakcja@turysci.pl

Samolot Qantas, fot. wikimedia.commons/Eluveitie/ CC BY-SA 3.0/https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/deed.pl

Artykuły polecane przez redakcję Turyści.pl:

Źródło: Akacjowy Blog

Następny artykuł