obostrzenia dotyczą także restauracji w pociąguFot. unsplash.com/frankie cordoba

Rząd zadecydował. Od wtorku kolejna zmiana obostrzenia. Ważna wiadomość dla podróżujących

Obostrzenia związane z epidemią w dużej mierze dotyczą turystów. Właśnie pojawiła się istotna zmiana, która wpłynie na jakość poróżowania. Rząd ogłosił ją w poniedziałek, więc wejdzie w życie od wtorku.

Obostrzenia dotyczą już niemal każdej dziedziny naszego życia. Nie możemy swobodnie swobodnie poruszać się po mieście, wszystko jest pozamykane, a z lekarzem najłatwiej porozmawiać przez telefon. Zawieszenie działalności restauracji wpłynęło także na podróżnych, o czym rząd właśnie sobie przypomniał.

Obostrzenia były niejasne

23 października pojawiła się decyzja o zawieszeniu działalności lokali gastronomicznych na okres dwóch tygodni. Restauratorzy musieli z dnia na dzień zamknąć swoje lokale, co mogło wiązać się z dużymi stratami. Towary zakupione do kuchni nie zawsze udało się wykorzystać przy sprzedaży na wynos.

Specjalnym rodzajem restauracji jest WARS znajdujący się w pociągach PKP. Jako obiekt gastronomiczny musiał zostać zamknięty. Zgodnie z obostrzeniami, restauracje mogą wydawać posiłki na wynos lub z dostawą do domu. Jak to rozwiązano w WARSie?

Okazuje się, że od 23 października wagony restauracyjne w pociągach działały na niejasnych zasadach. Nie chodzi tutaj o całkowite zignorowanie zakazu i zapraszanie pasażerów do środka, lecz o sposób wydawania posiłków.

Autorzy rozporządzenia nie wzięli pod uwagę możliwości sprzedaży posiłków na wynos w jadących pociągach. Spółka PKP Intercity zinterpretowała zapis o sprzedaży na wynos jako możliwość dostarczenia posiłku do miejsca zajętego przez pasażera. Niestety nie było to jasne w świetle zapisów z 23 października.

Restauracje nadal będą nieczynne

3 listopada pojawiły się poprawki w rozporządzeniu, które uderzają w branżę gastronomiczną. Z 14 dni czas zawieszenia działalności został przedłużony na czas nieokreślony. Właściciele lokali nie wiedzą już, czy mają na co czekać i czy uda im się przetrwać.

Sprecyzowano również sprzedaż posiłków w wagonach restauracyjnych w pociągach. Wszystko będzie się odbywało jak dotychczas, z tą różnicą, że będzie to miało jasny zapis w przepisach. Jak można wywnioskować z zapisu, pasażerowie mogą zamówić danie z menu nie ruszając się ze swojego przedziału. Pracownicy prawdopodobnie zbiorą zamówienia i przyniosą posiłek na miejsce.

Nowe zapisy w rozporządzeniu obowiązują od 3 listopada, co oznacza, że WARS może w pełni bezpiecznie dostarczać posiłki do miejsca siedzącego już od wtorku. To jedyny wyjątek od powszechnego zakazu prowadzenia gastronomii w trybie stacjonarnym.

W pociągach zmieniły się zasady

Możliwość zamówienia posiłku dotyczy pociągów objętych całkowitą rezerwacją miejsc. Ze względu na zagrożenie epidemiczne została ograniczona liczba pasażerów, którzy muszą kupić bilet przed odjazdem. Jest on gwarancją miejsca siedzącego.

Warto pamiętać, że zmieniły się zasady zajmowania miejsc w pociągach. Pasażerowie nie mogą kupić biletu u kierownika pociągu, ponieważ system rezerwacyjny pilnuje, aby nie było zbyt wielu pasażerów. Chociaż na bilecie jest przydzielone miejsce, to można je wybierać dowolnie z uwzględnieniem wybranej klasy.

Źródło: TVN 24

Następny artykuł