Martyna Wojciechowska bardzo smutna

Fot. East News Piotr Molecki

Porażające, Martyna Wojciechowska wyjawiła prawdę. Podczas programów z podróży zawsze zasłania ciało, wiemy czemu

4 Listopada 2020

Autor tekstu:

Mateusz Sidorek

Udostępnij:

Martyna Wojciechowska od wielu lat jest wzorem do naśladowania dla mnóstwa Polaków. Turyści nie mogą wyjść z podziwu, przyglądając się jej wyczynom podróżniczym, nieraz próbując podążać szlakami swojej ulubienicy. Jednak na uwagę zasługuje także jej postawa społeczna. Dziennikarka często angażuje się w akcje charytatywne i zawsze stoi murem za równouprawnieniem oraz poszanowaniem praw kobiet. Niedawno gwiazda niespodziewanie podzieliła się smutną tajemnicą, o której jej fani nie mieli pojęcia.

Martyna Wojciechowska to wręcz ideał dla turystów i ludzi w ogóle. W tym, jak ciekawie potrafi przedstawić otaczający nas świat oraz jego mieszkańców, niczym nie ustępuje Wojciechowi Cejrowskiemu, natomiast pozostaje przy tym mniej kontrowersyjna i bardziej otwarta na różnorodność. Bez względu na to, gdzie wyląduje, potrafi oczarować podróżnych, którzy później zmierzają jej śladami. To właśnie dlatego wzbudza tak wielkie emocje wśród turystów, ponieważ jednego dnia pije kawę w eleganckiej francuskiej kawiarni w centrum Paryża, a drugiego jest już w samym sercu Afryki, ukazując barwy ludowego folkloru.

Martyna Wojciechowska wolała nie poruszać tego tematu. Co ukrywała dziennikarka?

Martyna Wojciechowska za każdym razem prezentuje się bardzo podobnie. Mowa tu zarówno o nastawieniu, jak i ubiorze. Zazwyczaj dziennikarka pojawia się przed kamerami uśmiechnięta od ucha do ucha, pełna pozytywnej energii. Podróżniczka przeważnie wybiera sportowy styl – luźne dresy, sportowa kurtka, wygodne buty. Niewiele jest ujęć, w których znajdziemy ją ubraną w szorty, spódnicę czy sukienkę. Okazuje się, że to nie tylko kwestia wygody.

Niedawno dziennikarka opowiedziała, dlaczego unika ubrań, które odsłaniają ciało – szczególnie nogi. Martyna podzieliła się intymnym wyznaniem, które może zaskoczyć fanów. Podróżniczka świadomie stawia na sportowy styl i to nie tylko podczas podróży czy kręcenia programu „Kobieta na krańcu świata”. Prezenterka, która często pojawia się w telewizji TVN, ma również bardziej prywatny powód. Postanowiła opowiedzieć o nim szczerze na łamach Vivy! Martyna niedawno wylądowała na okładce magazynu z odważnym przesłaniem – „Jestem wystarczająca”.

W wywiadzie Martyna Wojciechowska przyznała, że nie sięga po sukienki oraz spódnice, czyli ubrania, które bardziej odsłaniają ciało. Jedna z najsłynniejsza z polskich podróżniczek opowiedziała o bliznach oraz licznych niedoskonałościach, których nie chce eksponować. Fani mogą być zaskoczeni tym szczerym wyznaniem swojej idolki.

– Nie eksponuję nóg, bo po wypadkach mam na nich wiele blizn, ubytki fragmentów mięśni. Mam popękane naczynia krwionośne po ciąży, ale też od zmiany ciśnień i poddawania ciała gigantycznym przeciążeniom – wypowiedź dla Vivy! cytuje portal pomponik.pl.

– Na brzuchu też mam dużą bliznę, a w zasadzie kilka. Mam za sobą dramatyczną operację ratującą życie i została mi szrama w poprzek brzucha, potem doszła jeszcze kolejna po cesarskim cięciu – dodaje Martyna Wojciechowska.

Martyna Wojciechowska ma wiele pamiątek po podróżach

Turyści, którzy nie ograniczają się jedynie do spędzania wczasów w wygodnych apartamentach pokojowych i basenie, doskonale wiedzą, co przeżywa Martyna Wojciechowska. Podróże po dziewiczych i trudno dostępnych terenach często mogą kończyć się poważnymi kontuzjami oraz operacjami. Te natomiast pozostają na całe życie.

W tym przypadku istotną rolę gra również pewien stereotyp, według którego blizny mogą dodać męskości, natomiast kobiety wstydzą się ich dużo częściej. Martyna Wojciechowska przyznała jednak, że jest zadowolona z siebie i raczej nikogo nie trzeba przekonywać do tego, że jest niebywale silną kobietą oraz jedną z najbardziej fascynujących podróżniczek.

W innym z naszych artykułów pisaliśmy również o innym niesamowitym podróżniku, jakim było Tony Halik. Tę postać do dzisiaj uwielbiają miliony Polaków. Jeśli chcecie dowiedzieć się o nim czegoś więcej, możecie przeczytać o jego wyczynach tutaj.

Źródło: Pomponik.pl