kwarantanna nakładana na wszystkich z automatuFot. Pixabay.com/vperemencom/zdjęcie poglądowe

Zmienili zasady kwarantanny dla Polaków. Może dotknąć wszystkich, również podróżujących i turystów

Kwarantanna pokrzyżowała już plany tysiącom Polaków, którzy zostali uwięzieni we własnych domach dla bezpieczeństwa innych. Chociaż nie wszyscy mają objawy, muszą się odizolować, jeśli mieli kontakt z zakażonym.

Kwarantanna jest skutecznym środkiem zapobiegania rozprzestrzeniania się chorób, jednak niektórzy mogą mieć jej dość. Ministerstwo Zdrowia poinformowało o kolejnej zmianie, która ma pomóc w ograniczeniu transmisji patogenu. Niestety wielu się nie spodoba.

Kwarantanna na innych warunkach

Do tej pory byliśmy kierowani na kwarantannę, jeśli istniało podejrzenie, że możemy być nosicielami koronawirusa. Jeśli mieliśmy jakieś objawy, sugerujące chorobę, wykonywano test i zalecano samoizolację. Podobnie było w przypadku osób, które miały kontakt z kimś, kto otrzymał wynik pozytywny.

Sanepid miał obowiązek poinformować nas o konieczności poddania się kwarantannie. Początkowo było to 14 dni, które jesienią skrócili do 10 dni, by można było szybciej wrócić do swoich obowiązków.

Resort właśnie ogłosił, że nie będziemy dłużej informowani o nałożeniu na nas obowiązku kwarantanny, jeśli mieszkamy z osobą zarażoną. System automatycznie uzna nas za osoby na kwarantannie, a policja będzie mogła to skontrolować.

Jak poinformował minister Adam Niedzielski, osoby mieszkające razem będą automatycznie rozpoczynać kwarantannę w tym samym dniu, co osoba chora. Nikt nie powinien już czekać na wiadomość z sanepidu, by przestać wychodzić z domów.

Eksperci są zdania, że to zaszkodzi gospodarce

Niestety zamknięcie znacznej części społeczeństwa w domach może przyczynić się do pogłębienia kryzysu gospodarczego. Nie każdy może pracować zdalnie, więc przez 10 dni nie będzie mógł wykonywać swoich obowiązków. Ta sytuacja nie podoba się specjalistom w dziedzinie ekonomii, a także wirusologii.

- Nie możemy ich wszystkich jednocześnie kierować na kwarantannę, bo gospodarka tego nie wytrzyma. Musimy pracować i żyć – powiedział Marek Posobkiewicz, były Główny Inspektor Sanitarny kraju cytowany przez Wirtualna Polskę.

Jeszcze niedawno resort zdrowia zaprzeczał praktyce automatycznego nakładania kwarantanny. Redakcja portalu money.pl otrzymała nawet wyjaśnienie, z którego jasno wynika, że sanepid będzie informował o konieczności poddania się kwarantannie wszystkie osoby, które zostały nią objęte.

- Osoby wspólnie zamieszkujące lub gospodarujące z osobami poddanymi kwarantannie przez Państwową Inspekcję Sanitarną były niejako automatycznie poddane kwarantannie. Obecnie, po wejściu w życie nowelizacji rozporządzenia, decyzja o poddaniu osób wspólnie zamieszkujących lub gospodarujących kwarantanną, lub nadzorem epidemicznym należy do indywidualnej decyzji Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Informacja o objęciu kwarantanną lub nadzorem epidemicznym zostanie przekazana osobie zainteresowanej przez ten organ - czytamy w komunikacie Ministerstwa Zdrowia przesłanym do redakcji money.pl.

Ministerstwo Zdrowia najwyraźniej zmieniło zdanie, co może się wiązać z kolejnymi rekordami zakażeń lub protestami, które odbywają się w Polsce. Zatrzymując większą część społeczeństwa w domach, uniemożliwia się im wychodzenie na ulice i ewentualnego zarażania się covidem.

Źródło: Ministerstwo Zdrowia

Następny artykuł