kwarantanna na Białorusi dla Polaków

Screen/google.com

Stało się, 10 dni kwarantanny dla Polaków. Nie ma wyjścia, kolejny kraj podjął trudną decyzję

20 Października 2020

Autor tekstu:

Maja Lachowicz

Udostępnij:

Kwarantanna jest jednym ze środków zapobiegania rozprzestrzeniania się koronawirusa, dlatego kolejne państwa decydują się na jej wprowadzenie. We wtorek białoruskie władze zadecydowały, że Polska oraz 27 innych państw znajdą się na liście tych, których obywatele muszą poddać się samoizolacji po przekroczeniu granicy.

Kwarantanna dla przyjeżdżających do Białorusi

Oprócz Polski na liście znalazły się m.in.: Francja, Holandia, Czechy, W. Brytania, Irlandia, Szwajcaria, Szwecja, Dania, Litwa, USA i Kanada. Podróżujący muszą odbyć 10-dniową kwarantannę w wybranym przez siebie miejscu. Władze mają nadzieję, że w ten sposób zatrzymają wzrost zachorowań w swoim kraju.

Białoruskie ministerstwo zdrowia poinformowało, że kryteria wpisania danego państwa na listę opierały się na poziomie i dynamice zachorowań w tych krajach. Ważne były też działania, które zostały podjęte w odpowiedzi na epidemię Covid-19. Najwyraźniej nagły wzrost liczby przypadków w Polsce był sygnałem alarmowym dla naszych sąsiadów.

Z oficjalnych danych na Białorusi potwierdzono do tej pory ponad 88 tys. przypadków zakażenia koronawirusem. Jak podaje Polsat News, na początku października Alaksandr Pacejeu, przedstawiciel ministerstwa zdrowia ogłosił, że w kraju rozpoczęła się druga fala epidemii covid-19.

Nie tylko Białoruś wymaga samoizolacji od przyjezdnych

Od 17 października Polacy są zobowiązani do odbycia kwarantanny po przekroczeniu granicy Danii. Nasz kraj został wpisany na tzw. pomarańczową listę, która ostrzega obywateli przed przyjazdem do nas. Na podobnej liście umieściła nas Holandia, jednak kwarantanna jest jedynie zaleceniem, a nie obowiązkiem.

Już pod koniec września Irlandia Północna i Litwa nałożyły na Polaków obowiązek samoizolacji po przyjeździe. W tym czasie odnotowywaliśmy już większe dobowe liczby przypadków, jednak daleko było nam do obecnych rekordów. Krajem, który woli dmuchać na zimne jest Norwegia - tam na kwarantannę musieliśmy iść już od 15 sierpnia.

Polacy mają coraz mniej możliwości, jeśli chodzi o zagraniczne wyjazdy. Jak podaje portal fly.pl, obecnie można wybrać się na wycieczkę z biurem podróży do następujących krajów: Albania ,Austria, Belgia, Bośnia i Hercegowina, Bułgaria, Cypr, Chorwacja, Czechy, Egipt, Francja, Grecja, Hiszpania i Wyspy Kanaryjskie, Holandia, Luksemburg, Malta, Macedonia Północna, Niemcy, Portugalia, Rumunia, Szwecja, Szwajcaria, Turcja, Wielka Brytania, Włochy i Tunezja (tylko loty czarterowe).

Powyższa lista powstała na podstawie informacji z 14 października, kiedy wydane zostało najnowsze rozporządzenie. Następna aktualizacja pojawi się 27 października i na razie nie wiadomo, czy ulegnie zmianom. Do tej pory żadne europejskie państwo nie podjęło decyzji o całkowitym zakazie przekraczania granicy, więc pomijając obowiązkową kwarantannę czy testy na koronawirusa, możemy podróżować bez przeszkód do wszystkich krajów w Unii Europejskiej i strefy Schengen.

Można jeszcze wyjechać bez utrudnień

Innym sposobem na kontrolę podróżnych jest wykonywanie testów na obecność koronawirusa po przyjeździe lub oczekiwanie gotowych wyników z ostatnich dni. To rozwiązanie jest wygodniejsze, ponieważ nie musimy marnować czasu na bezczynne oczekiwanie. Niestety za taki test trzeba zapłacić z własnej kieszeni, a to znacząco wpływa na koszt całego wyjazdu.

Jak podaje portal fly.pl, obecnie możemy wyjechać na wakacje bez konieczności odbywania kwarantanny i wykonywania testów m.in. do Albanii, Austrii, Chorwacji, Czech, Malty, Niemiec, Portugalii, Turcji czy Włoch. Konieczne jest jednak sprawdzanie tych informacji na bieżąco, ponieważ coraz więcej państw decyduje się na zmianę zasad.

Źródło: Polsat News