kule Neptuna zbierają plastikFot. East News

Przypominają kokosy. Kule Neptuna mają bardzo ważne zadanie w oceanach

Kule Neptuna, które czasem morze wyrzuca na brzeg, przypominają kokosy. Składają się z obumarłym liści traw morskich i potrafią oczyszczać oceany. W plątaninie naturalnych włókien można znaleźć kawałki plastiku, który zalega na dnie.

Naukowcy odkryli, że „kule Neptuna”, które powstają z podwodnej trawy morskiej na obszarach przybrzeżnych, wyłapują zanieczyszczenia w postaci tworzyw sztucznych dzięki naturalnym wiązaniom ich włókien.

Jak wynika z badań opublikowanych w czasopiśmie Scientific Reports, te falujące rośliny, zakotwiczone w płytkim dnie morskim, mogą każdego roku zbierać prawie 900 milionów plastikowych przedmiotów w samym basenie Morza Śródziemnego.

Badanie to uzupełnia długą listę zalet trawy morskiej, zarówno dla ekosystemów oceanicznych jak i ludzi żyjących w pobliżu brzegu. Odgrywają istotną rolę w poprawie jakości wody, pochłaniają CO2 i wydzielają tlen.

Są naturalnym siedliskiem i ostoją dla setek gatunków ryb. Zakotwiczone w płytkich wodach, pomagają zapobiegać erozji plaży i tłumić wpływ niszczycielskich fal sztormowych.

Podmorskie łąki rosną na całym świecie

Trawy rosną od Arktyki po tropikalne morza, a większość gatunków ma długie, przypominające trawę liście, które mogą tworzyć rozległe podwodne łąki.

Owalne kule przypominające kokosy lub piłki do rugby, powstają z podstawy liści, które zostały rozdrobnione przez prądy oceaniczne, ale nadal trzymają się kłączy.

Pomiędzy te włókna zaplątują się kawałki plastiku, który powszechnie trafia do oceanów. Nie wiadomo jeszcze, co się potem dzieje z tymi kulami, lecz część z nich jest wyrzucana na brzeg podczas sztormu.

Podwodna łąka

Fot. Podwodna łąka/ ANGEL FITOR/Science Photo Library/East News

To dla nas wielka szansa

W 2018 i 2019 roku przeprowadzono badania, by sprawdzić liczbę cząstek plastiku znalezionych w kulach Neptuna na brzegach morza, które zostały wyrzucone na cztery plaże na Majorce, przy której znajdują się duże łąki z trawą morską.

W połowie próbek luźnych liści trawy morskiej znajdowały się pozostałości plastiku, do 600 kawałków na kilogram liści. Tylko 17 proc. ciasno związanych włókien kul Neptuna zawierało plastik, lecz o znacznie większej gęstości - prawie 1500 kawałków na kilogram próbki z morskiego brzegu.

Zwiększając powierzchnię podwodnych łąk, nie tylko zagwarantujemy sobie dostawy tlenu, ale też zbierzemy znaczną część plastikowych odpadów, które trafiły do oceanów. Badacze widzą w tym wielką szansę dla ochrony środowiska.

Spotkała Cię niecodzienna sytuacja na wycieczce? Prowadzisz hotel lub pensjonat i chcesz podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami lub historiami? A może chcesz skontaktować się z nami w innej sprawie związanej z turystyką? Zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres redakcja@turysci.pl

Źródło: The Guardian

Następny artykuł