kolej rozkład jazdy

Fot. Pixabay.com/Suzzan07

Ogromne zmiany na polskiej kolei tuż przed świętami. Pasażerowie mogą nie wiedzieć, co się dzieje

14 Grudnia 2019

Autor tekstu:

Patryk Korzec

Udostępnij:

Kolej przygotowuje kolejne zmiany, które wejdą w życie jeszcze przed świętami. Jak podaje PKP, już w niedzielę 15 grudnia możemy spodziewać się wprowadzenia nowego rozkładu jazdy, a to dopiero początek szeregu działań, mającego usprawnić pokonywanie najpopularniejszych tras w naszym kraju. Jak to zwykle bywa, wiąże się to z obawami pasażerów, którym w głównej mierze zależy na spokojnym dojechaniu do celu. 

Zmiany w PKP wiążą się często ze sporym zamieszaniem. Pasażerowie są już przyzwyczajeni do obowiązujących rozkładów, więc ich modyfikacja czasem wywołuje ogromne emocje. Co więcej, wprowadzonych ma zostać również kilkanaście nowych przystanków, a maszyny wrócą na stare trasy po remontach. Tak intensywna metamorfoza w krótkim czasie może sprawić, że wielu Polaków nie będzie wiedziało, co się dzieje. 

Kolej przygotowuje ogromne zmiany 

Jak podaje PKP PLK, nowych przystanków rozsianych po całej Polsce ma być kilkanaście, m.in. w Białymstoku, Lublinie, Olsztynie czy Jeleniej Górze. Pojawić się mają również kolejne połączenia, które wcześniej nie były dostępne. Dzięki nim pasażerowie mają szansę pojechać z Legnicy i Wrocławia do Rudnej Gwizdanowa i dalej do Głogowa. Kolejnym ułatwieniem ma być poprowadzenie przez Lubin tras pociągów dalekobieżnych, np. do Budapesztu, Wiednia czy Berlina

Nowy rozkład pozwoli także na przejazd z Lublina do Warszawy, bez potrzeby wykorzystania komunikacji zastępczej. Nie będzie ona potrzebna także na trasie z Działdowa przez Nidzicę czy z Olsztynka do Olsztyna. Zdziwić się mogą również mieszkańcy Opolszczyzny - z Opola do Nysy dotrze się około 20 min szybciej. 

Nowe rozkłady, trasy i przystanki

Tak ogromne zmiany mogą zdezorientować wiele osób, które w najbliższych dniach przemierzać będą Polskę koleją, a to jeszcze nie koniec. Pociągi powrócić mają również na dawną tzw. kolejową zakopiankę i od 15 grudnia możliwy będzie przejazd trasą Kraków - Chabówka. Sześć dni później dotrzeć będzie już można do samego Zakopanego. 

Zmiany rozkładów wiążą się z dezorientacją pasażerów, w weekend do dyspozycji mają być więc informatorzy mobilni. 15 oraz 16 grudnia mają znaleźć się na jedenastu największych dworcach w Polsce. Z ich pomocą łatwiejsze ma być ustalenie peronu odjazdu pociągu, ewentualnych przesiadek czy innych, podstawowych informacji. Skala zmian jest imponująca i służyć ma wygodzie pasażerów, miejmy jednak na uwadze, że okres przedświąteczny wpływa na wzmożony ruch na dworcach. Lepiej jeszcze przed podróżą upewnić się, o której godzinie dokładnie pociąg przyjeżdża i odjeżdża z dworca, jak ustawiają się wagony na peronie oraz czy na trasie nie ma żadnych zmian. 

Źródło: Onet