kobieta poślubiła Masajafot. instagram.com/ masai_story

Poślubiła Masaja i wyjechała dla niego do Afryki. Polska podróżniczka odnalazła ją i zdradziła całą prawdę

Kobieta, która dla męża Masaja wyjechała do Afryki opowiedziała swoją historię polskiej podróżniczce. Wszystko zostało nagrane, a film jest prawdziwym hitem. Stephanie zdecydowała się na wyjazd z miłości, chociaż ciężko było jej na początku pokonać bariery kulturowe. Jednak miłość zwycięży wszystko.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego Stephanie wyjechała do Tanzanii
  • Co było dla niej najtrudniejsze
  • Czy Masajowie są wysocy

Kobieta, która porzuciła swoje dotychczasowe życie aby wyjechać do Tanzanii za ukochanym, opowiedziała swoją historię polskiej blogerce Kai z Globstory. Film z ich spotkania stał się prawdziwym hitem.

Kobieta rzuciła wszystko i pojechała do Tanzanii

Stephanie pochodzi z Niemiec, ale zdecydowała się na wyjazd do Tanzanii z miłości. Podczas rozmowy z Kają opowiedziała, jak znalazła się wśród Masajów, jak ją przyjęli oraz co jej się najbardziej podobało w tym niezwykłym miejscu. Niedawno napisaliśmy więcej o Masajach.

Stephanie z rodziną

fot. instagram.com/ masai_story

- Jestem tutaj ponieważ zakochałam się w moim mężu, pięknym człowieku, który jest Masajem. I dlatego tu jestem. Bo pomyślałam, że jedyną możliwością na to, żebyśmy mogli być razem będzie to, że ja podążę za nim tutaj. Tu gdzie jest jego dom - opowiada Stephanie.

- Następnie zostałam, mimo tego, że naprawdę trudno przystosować się do tej kultury, ale zostałam, bo zakochałam się również w jego rodzinie, w jego plemieniu, w jego kulturze, w stylu życia, w środowisku - we wszystkim - mówi.

Niestety, nie wszystko jest tam jak z obrazka. Stephanie opowiedziała o kwestii, która boli ją osobiście, a jest to brak równouprawnienia płci. Kobieta stara się działać na rzecz kobiet w tym patriarchalnym społeczeństwie, inicjując własne projekty.

- Nie uważam, że cała kultura Masajów jest perfekcyjna. I są pewne aspekty, które uważam za złe. Na przykład to, że kobiety są traktowane jak podległe mężczyznom. Dodatkowo dziewczęta wychodzą za mąż w bardzo młodym wieku. Po ślubie też nie mają głosu - nie mają wpływu na decyzje, które podejmuje mąż. To też jeden z powodów, dla których robię niektóre projekty tutaj - opowiada Stephanie.

- Ludzie mnie często pytają jak wspieram tutejsze kobiety. Wspieram kobiety poprzez swoje projekty, np. ten, w którym produkujemy wielorazowe zestawy higieniczne. By otwarcie mówiły o rzeczach, które im się nie podobają - kontynuuje.

Stephanie z rodziną

fot. instagram.com/ masai_story

Stephanie z rodziną mieszka w tradycyjnej bomie, gdzie mieszkają wszyscy krewni jej męża. Kaja zwiedzając jeden z domów zapytała, czy to prawda co mówią o Masajach, że są bardzo wysocy.

- Tak mówią, ale wiele kobiet nie jest wcale wysokich. To bardzo dobre pytanie. Prawdopodobnie dlatego, że byłoby to trudniejsze w budowie. Im wyższy dom, tym dłuższych potrzeba pali, które są szkieletem domu - opowiedziała Stephanie

Spotkała Cię niecodzienna sytuacja na wycieczce? Prowadzisz hotel lub pensjonat i chcesz podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami lub historiami? A może chcesz skontaktować się z nami w innej sprawie związanej z turystyką? Zapraszamy do wysyłania wiadomości na adres redakcja@turysci.pl

Źródło: Globstory

Następny artykuł