Chiny wprowadzają zakaz

Fot. Pexels (zdjęcie ilustracyjne)

Właśnie ogłosili zakaz, niestety, dotyczy też w Polaków. Zła wiadomość z zagranicy dla turystów i całej branży

5 Listopada 2020

Autor tekstu:

Mateusz Sidorek

Udostępnij:

Chiny potwierdziły nagłe wprowadzenie szeregu drastycznych ograniczeń. W kraju, w którym rozpoczęła się pandemia koronawirusa, postanowiono jak najszybciej przeciwdziałać rozprzestrzenianiu się SARS-CoV-2. Obserwując coraz bardziej niepokojącą sytuacją w krajach europejskich, Chińska Republika Ludowa zdecydowała się nałożyć restrykcje, które dotkną także turystów z Polski. Niestety te działania to również kolejny cios w branżę.

Po tym, jak wiele krajów europejskich postanowiło nałożyć ograniczenia związane między innymi z przemieszczaniem się, teraz podobną decyzję podjęły Chiny. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez Polskie Radio, Chińska Republika Ludowa zdecydowała się na ponowienie obostrzeń dotyczących wjazdu. Co to oznacza dla turystyki? Linie lotnicze będą musiały zaplanować kolejne cięcia. Turyści, którzy mimo pandemii chcą podróżować, mają coraz mniej opcji do wyboru.

Chiny obawiają się drugiej fali zarażeń, która uderzyła w Europę

Chcąc uniknąć powtórki z początku tego roku, Chiny bardzo uważnie przyglądają się sytuacji w Europie. Rząd szybko reaguje też na wszelkie niepokojące sygnały. Najlepszym przykładem jest incydent sprzed kilku tygodni, o którym pisaliśmy na naszym portalu. Po tym, jak na pokładzie samolotu narodowego polskiego przewoźnika LOT wykryto kilka osób zarażonych koronawirusem, chiński urząd lotnictwa cywilnego natychmiast nałożył dodatkowy tymczasowy zakaz na firmę.

W związku z dynamicznym skokiem zarażeń na terenie Europy, Chińska Republika Ludowa także postanowiła wreszcie zareagować. Rząd zdecydował się przywrócić znaczne ograniczenia wjazdowe, co oznacza ogromne utrudnienia dla turystów, którzy będą chcieli podróżować w tym kierunku. W najgorszej sytuacji znaleźli się podróżni z Wielkiej Brytanii – dostali bezwzględny zakaz wjazdu na terytorium Chin.

Żaden z turystów obcokrajowych – nawet jeśli posiada aktualną wizę – nie będzie mógł lecieć do Chińskiej Republiki Ludowej z Wielkiej Brytanii. Ambasada w Londynie powiadomiła już nawet o tymczasowym wstrzymaniu wydawania wiz. To oznacza też znaczne ograniczenie lotów ze Zjednoczonego Królestwa. Obostrzenia nałożono także na Polskę.

Chiny obostrzają procedury wjazdu z terytorium Polski

Z nowymi przepisami wprowadzonymi przez Chiny powinni zapoznać się także turyści z terytorium Polski, którzy planują podróże w tym kierunku. Chińska Republika Ludowa postanowiła znacznie zaostrzyć procedury przekraczania granicy, ponieważ ograniczenia dotyczą także podróżnych korzystających z połączeń przesiadkowych w naszym kraju. Co to oznacza?

Zanim jakikolwiek turysta wejdzie na pokład samolotu w Warszawie, by dostać się do Chin, będzie musiał posiadać aż dwa negatywne wyniki testów na obecność koronawirusa. Każdego podróżnego czekają badanie metodą molekularną oraz serologiczną. Oba testy muszą być przeprowadzone do 48 godziny przed wylotem.

To jednak jeszcze nie koniec. Negatywne wyniki badań muszą zostać jeszcze potwierdzone przez ambasadę Chińskiej Republiki Ludowej w Warszawie. undefinedDopiero otrzymanie specjalnych certyfikatów zdrowia umożliwi wjazd na teren Chin. Negatywne wyniki testów muszą uzyskać także pasażerowie rejsów z przesiadkami w stolicy Polski. Niestety te ograniczenia oznaczają duży cios dla turystyki.

Szereg niesamowicie skomplikowanych restrykcji związanych z wjazdem na teren Chin nie tylko uniemożliwi przekroczenie granicy podróżnym z Wielkiej Brytanii, ale prawdopodobnie też zniechęci przeciętnych turystów z naszego kraju. Wykonywanie dwóch testów wiąże się z dodatkowymi kosztami, natomiast sama podróż do Chińskiej Republiki Ludowej już do najtańszych nie należy.

Wiele linii lotników prawdopodobnie zacznie wprowadzać cięcia w siatkach lotów międzynarodowych, co przyczyni się do zwiększenia strat. Nowe przepisy wprowadzone przez chiński rząd wchodzą w życie już jutro tj. 6 listopada. W innym z naszych artykułów pisaliśmy również o tym, jak wygląda sytuacja epidemiczna w Szwecji.

Źródło: Polskie Radio