Boże Narodzenie bez jarmarkówunsplash.com Kamala Saraswathi

Odwiedzacie jarmarki bożonarodzeniowe w dużych miastach? W tym roku nie wszędzie się odbędą

Boże Narodzenie to czas wielu tradycji. Dla wielu Polaków wizyta na świątecznym jarmarku była jednym z obowiązkowych podpunktów. Niestety, z powodu pandemii koronawirusa wiele z nch się nie odbędzie. Decyzję ogłosiła już Warszawa.

Boże Narodzenie dla wielu jest okresem wręcz magicznym. Uwielbiają świąteczny klimat, który jest szczególnie odczuwalny na specjalnie organizowanych jarmarkach. Wiele osób, zwłaszcza najmłodszych, właśnie od wizyty w bajecznie przystrojonym mieście zaczynało czas gwiazdkowych przygotowań. Niestety, w tym roku trzeba będzie obejść się bez wizyty w centrum w większości miejsc.

Boże Narodzenie bez tradycyjnych jarmarków

Mieszkańcy Gdańska muszą w tym roku zrezygnować z tradycyjnych zakupów i kosztowania przysmaków. Świąteczny jarmark został przeniesiony do internetu - tam każdy będzie mógł przeglądać wyroby, które co roku pojawiają się w mieście. Można je kupić za pośrednictwem specjalnej strony. Mimo to nie zabraknie atrakcji dla przyjezdnych. 4 grudnia rusza Gdański Szlak Kulinarny, podczas którego 25 restauratorów będzie promowało swoje dania. Z kolei na placu Kobzdeja, w Parku Oliwskim i Parku Reagana pojawią się świąteczne światełka.

Z kolei we Wrocławiu trzeba będzie poczekać, bowiem organizatorzy chcą poczekać, aż sytuacja związana z koronawirusem nieco się uspokoi.

- Chcemy jednak zorganizować jarmark w późniejszym terminie, kiedy sytuacja się uspokoi. Liczymy, że być może będzie taka możliwość w styczniu lub lutym. Nie będzie to już oczywiście jarmark nawiązujący do świąt Bożego Narodzenia, ale na pewno ucieszy odwiedzających wrocławski Rynek gości. Dziś nie jesteśmy jednak w stanie wskazać konkretnej daty. Czekamy na decyzje rządu - powiedzieli.

Zupełnie inaczej jest w Łodzi - tam mimo wszystko jarmark jednak się odbędzie i wystartuje 6 grudnia na ulicy Piotrkowskiej. Aby zachować wszystkie konieczne zasady bezpieczeństwa stoiska będą rozstawione w większych niż zazwyczaj odstępach. Prezydent miasta, Hanna Zdanowska, widzi w takim rozwiązaniu szansę dla lokalnych przedsiębiorców oraz chwilę wytchnienia dla mieszkańców.

Gdzie jarmarków nie będzie?

Przyke informacje napływają natomiast z Warszawy. Tam postanowiono oficjalnie zrezygnować z jarmarku, obawiając się zagrożenia, jakie może stwarzać dla turystów i warszawiaków. Wiadomość pojawiła na oficjalnym profilu wydarzenia na Facebooku. Wyrażono także nadzieję, że za rok być może uda się zorganizować imprezę.

Tak samo jest w Krakowie, gdzie prezydent miasta zamieścił post o rezygnacji z wydarzenia z powodu nieustępującej pandemii.

- Pandemia nie ustępuje. Wzrasta liczba zakażeń koronawirusem, obowiązują coraz ostrzejsze restrykcje sanitarne. W tej sytuacji odwołano tradycyjne targi bożonarodzeniowe. Czas jest trudny dla wszystkich, ale pamiętajmy też o tych lokalnych kupcach, twórcach i rzemieślnikach, dzięki którym atmosferę zbliżających się świąt szczególnie odczuć można było na krakowskim rynku - głosi wpis.

Źródło: Wirtualna Polska

Następny artykuł