Wyszukaj w serwisie
turystyka Lotniska i linie lotnicze okiem turystów polska europa świat poradnik podróżnika quizy
Turysci.pl > Świat > Dramatyczne doniesienia o porwanej Polce. "Sprawcy byli uzbrojeni"
Natalia Księżak
Natalia Księżak 12.02.2024 07:25

Dramatyczne doniesienia o porwanej Polce. "Sprawcy byli uzbrojeni"

porwana polka
Zdjęcie ilustracyjne/ EAST NEWS

Polska lekarka została porwana  przez nieznanych sprawców w  południowym Czadzie.  Obecnie “trwa intensywna akcja poszukiwawcza” Polki. Lokalne władze informują, że porywacze podstępem dostali się na teren szpitala, w którym pracowała kobieta. W tle pojawia się sprawa ogromnego okupu.

"Polskie służby dyplomatyczne i konsularne od początku są na miejscu i pozostają w stałym kontakcie z miejscowymi władzami oraz z rodziną porwanej" - informuje resort spraw zagranicznych.

Polka została porwana w Czadzie

AFP poinformowała, że wolontariuszka została porwana ze szpitala Saint-Michel w miejscowości Dono Manga. Miejsce jest oddalone od stolicy kraju o ok. 400 kilometrów.  Placówka jest administrowana  przez międzynarodową katolicką organizację humanitarną Caritas.

- Mamy potwierdzenie, że do takiej sytuacji doszło. Najszybciej jak mogłem, spróbowałem się skontaktować z Meksykaninem, który również został porwany razem z Polką. Na ten moment, nie udało mi się. Czynimy wszelkie starania, żeby uzyskać więcej informacji - powiedział na antenie TVN24 Marcin Majewski, rzecznik Caritas Polska. - nic im nie wiadomo, by lekarka została wysłana do Czadu przez Caritas Polska. Wiemy, że pracowała na miejscu w placówce, którą prowadzi Caritas miejscowy - dodał.

Polska lekarka uprowadzona w Czadzie. "Byli uzbrojeni"

Ildjima Abdraman, gubernator prowincji, w której znajduje się szpital, przekazał w rozmowie z AFP wstrząsającą relację. Tego dnia rano do szpitala przybyło dwóch mężczyzn, którzy  towarzyszyli fałszywemu pacjentowi. Cała trójka wykorzystała nieobecność żołnierzy, którzy zwykle zabezpieczają placówkę - znajdowali się na muzułmańskiej piątkowej modlitwie. Porwano dwoje lekarzy, Polkę i Meksykanina.

Do grupy dołączył czwarty napastnik. - Byli uzbrojeni i zabrali zakładników na motocyklu – kontynuowała Abdraman, po czym dodała: - Pod naciskiem ścigającej ich policji porzucili meksykańskiego lekarza, ale udało im się zniknąć wraz z kobietą.

- Zapewniali zakładników, że nie chcą ich skrzywdzić, a jedynie chcą pieniędzy – powiedziała gubernator, opierając się na zeznaniach meksykańskiego lekarza.

Polski MSZ wydał oświadczenie w sprawie

Komunikat w tej sprawie wydało polskie MSZ, które poinformowało, że trwa intensywna akcja poszukiwawcza. 

"Trwa intensywna akcja poszukiwawcza polskiej lekarki porwanej w Czadzie. W akcji biorą udział siły czadyjskie i francuskie. Na miejscu nadzoruje ją minister bezpieczeństwa Mahamat Charfadine Margui. Polskie służby dyplomatyczne i konsularne od początku są na miejscu i pozostają w stałym kontakcie z miejscowymi władzami oraz z rodziną porwanej. Ze względu na dobro sprawy zwracamy się do mediów z prośbą o wstrzemięźliwość w jej relacjonowaniu" – podał w komunikacie resort spraw zagranicznych.

Tagi: Afryka