polacy biuro podrozyfot. pixabay.com/ RainerPrang

140 Polaków poleciało na wakacje z popularnym biurem podróży. Na lotnisku zamarli, wykryto u nich koronawirusa

Polacy, którzy wybrali się na wakacje do Egiptu przeżywają obecnie ciężkie chwile. Na lotnisku otrzymali porażającą wiadomość. Sytuacje zdaje się być jednak bardzo podejrzana.

Polacy, którzy przylecieli do Egiptu z popularnym biurem podróży otrzymali pozytywny wynik testu na koronawirusa. Nie byłoby w tym nic podejrzanego, gdyby nie fakt, że u 140 zdiagnozowanych osób nie wystąpiły żadne objawy.

Polacy w Egipcie zakażeni koronawirusem

Jedna z uczestniczek wycieczki, pani Gabriela, zrelacjonowała Fly4Free przebieg feralnej procedury. Pasażerowie podróżujący w ostatni wtorek z Katowic i Warszawy do Marsa Alam. po wylądowaniu przeszły rutynowy test na SARS-CoV-2. Jak się potem okazało, u 140 osób wykazał on wynik pozytywny. O rezultatach osoby zakażone zostały poinformowane w czwartek o 3 nad ranem.

– Dlatego mamy dość duże wątpliwości co do jakości i prawdziwości testów. Dodatkowo informacja o wyniku testów została przekazana tylko telefonicznie, bez udokumentowanego potwierdzenia a my nie mieliśmy możliwości kontaktu z lekarzem i nikt jest w stanie przekazać nam dodatkowych informacji. Przez cały wtorek i środę normalnie mogliśmy korzystać z hotelu i basenów, gdzie nie ma obowiązku noszenia maseczek i ludzie cały czas się ze sobą kontaktują, dlatego jeśli rzeczywiście jesteśmy chorzy, cały hotel powinien być odizolowany, nie tylko przetestowana część osób. Mimo wszystko temperatura była nam mierzona kilka razy dziennie i nikt nie miał żadnych objawów. Obecnie jesteśmy zamknięci w pokojach bez możliwości wyjścia – relacjonuje pani Gabriela w rozmowie z Fly4Free.

Według pani Gabrieli, na miejscu panuje kompletna dezinformacja. Nie wiadomo nawet ile dokładnie ma potrwać kwarantanna, bo niektórzy podają 7, inni 10 dni. Jak dodaje, turyści, którzy otrzymali pozytywny wynik mają zapisać się na ponowny test po upływie 8 dni kwarantanny. Ponadto, jest zdania, że uczestnicy wycieczki nie czują pomocy w swojej sprawie ze strony rezydentów. Nie otrzymują również żadnych konkretnych informacji.

– Jesteśmy w tej sprawie w stałym kontakcie ze stroną egipską, na miejscu są również nasi rezydenci. Sytuacja dotyczy dużej części turystów, nie całego samolotu. Na poprzednich przylotach liczba pozytywnych wyników była pojedyncza i sporadyczna więc w tym przypadku taka ilość wyników pozytywnych sugeruje być może małą precyzyjność badania – czytamy w odpowiedzi przesłanej przez biuro podróży Itaka dla Fly4Free. – Aktualnie czekamy na ich wyniki, jak również informacje ze strony egipskiej. Ewentualna kwarantanna ma trwać maksymalnie 10 dni.

Źródło: Fly4Free

Następny artykuł