nagranie wstrząsnęło milionamiFot. Twitter @Marco_Teruggi

Dramatyczne nagranie z zagranicy wstrząsnęło milionami. Tragedia na oczach kamer, o której mówi cały świat

Nagranie, które trafiło do mediów społecznościowych, wstrząsnęło milionami ludzi na całym świecie. Kamery zarejestrowały tragiczne wydarzenie, o którym obecnie mówią wszyscy. Wciąż nie wiadomo, czy ktokolwiek poniesie konsekwencje. Okoliczności dramatycznych wydarzeń są teraz badane sprawdzane. Pojawiły się zarzuty dopuszczenia się szczególnej brutalności.

Nagranie, które pojawiło się na Twitterze @Marco_Teruggi, wstrząsnęło siecią i całym światem. Materiał wideo pokazuje, jak podczas demonstracji jeden z uczestników zostaje wypchnięty przez barierkę i spada z mostu. Choć okoliczności są nadal badane przez władze, opinia publiczna nie kryje oburzenia całą sytuacją, a rzecznik praw dziecka zapowiedział już, że złoży w tej sprawie skargę.

Oglądając nagranie, które ukazuje sytuację w Chile, można złapać się za głowę. Media sugerują, że kamera zarejestrowała, jak podczas protestów wymierzonych w prezydenta kraju oraz nierówności społeczne, jeden z demonstrantów zostaje wypchnięty przez funkcjonariuszy przez barierkę mostu. Zgodnie z informacjami, chłopak ma 16 lat. Do dramatycznego wydarzenia doszło przy placu Italia w centrum Santiago.

Nagranie z protestów w Chile wstrząsnęło mediami. 16-latek zrzucony z mostu.

Oglądając nagranie, można dostrzec, jak w pewnym momencie funkcjonariusz z impetem wpada w protestującego chłopaka, a ten przelatuje przez barierki i spada wprost do rzeki Mapocho. Zgodnie z relacją świadków poszkodowany leżał nieprzytomny twarzą w wodzie. Na szczęście udzielono mu pomocy i przetransportowano go do szpitala. W akcji pomagali też strażacy.

Nagranie spotkało się z ostrą reakcją chilijskiego rzecznika praw dziecka, który zapowiedział już, że złoży skargę przeciw funkcjonariuszom za “próbę zabójstwa”. Sprawą ma zająć się prokuratura. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez media, policja od zeszłego roku mogła dopuścić się nawet 8,5 tysiąca naruszeń związanych z łamaniem praw człowieka. Rzecznik policji w Chile natomiast twierdzi, że 16-latek “stracił równowagę podczas aresztowania”.

Chociaż nagranie wywołuje gęsią skórkę, według brytyjskiego dziennika The Guardian chłopiec znajduje się obecnie w stabilnym stanie. Nie wykluczono, że wobec funkcjonariuszy, którzy przyczynili się do tego dramatycznego wydarzenia, zostaną wyciągnięte konsekwencje. W innym z naszych artykułów pisaliśmy również o tragedii, do której doszło na południu Europy. Niestety są ofiary śmiertelne.

Źródło: o2.pl

Następny artykuł