Turysci.pl

Zakopane to już przeżytek. W polskich górach znajdziemy znacznie lepsze miejsca na narty. Mamy 6 propozycji

24 Marca 2022

Udostępnij:

fot. Pixabay/ PhotoMIX-Company

Zakopane dawno temu zyskało miano "Zimowej stolicy Polski" i od tego czasu jest niekwestionowanym liderem, jeśli chodzi o kurorty narciarskie w Polsce. Jeżeli chcemy jednak uniknąć tłumów przy wyciągach, możemy wybrać inne miejsce.

Slajd 1 z 6

fot. Wikipedia Commons/ Kamil87/ CC0

Wierchomla

Stacja narciarska „Dwie Doliny Muszyna - Wierchomla” znajduje się w malowniczych Beskidach, 12 km od Piwnicznej - Zdroju. Region wyróżnia się unikalnymi warunkami klimatycznymi - śnieg utrzymuje się tam od listopada do kwietnia, a temperatura jest średnio o 4 stopnie niższa, niż w pobliskich miejscowościach. Ośrodek łączy dwie miejscowości Wierchomlę i Muszynę, systemem wyciągów. Znajdziemy tam około 10 km tras zjazdowych o różnym stopniu trudności, z czego ponad 6 km jest oświetlona, co umożliwia szusowanie do późnych godzin wieczornych.

Slajd 2 z 6

fot. Flickr/ Ministry of Foreign Affairs of the Republic of Poland/ CC BY-NC 2.0

Czarna Góra

Ośrodek Czarna Góra znajduje się na Dolnym Śląsku, w malowniczym masywie Śnieżnika. Fani białego szaleństwa mają do dyspozycji piętnaście tras, w tym jedna dojazdową oraz pięć polan narciarskich, o łącznej długości ponad 14 kilometrów. Najdłuższy stok mierzy 1700 metrów. Czarna Góra jest również mekką dla narciarzy biegowych - w Masywie Śnieżnika oraz pobliskich Górach Bystrzyckich stworzono największy w Polsce system tras narciarstwa biegowego. Znaleźć można tam ponad 200 km ratrakowanych i oznakowanych tras.

Slajd 3 z 6

fot. Pixabay/ PhotoMIX-Company

Krynica-Zdrój

W Krynicy-Zdroju znajdziemy dwie duże stacje narciarskie - Jaworzyna Krynicka z gondolą oraz Słotwiny z wyciągami krzesełkowymi i orczykowymi. Pierwszy z nich przeznaczony jest dla bardziej doświadczonych narciarzy. Na stokach wytyczonych jest 8 tras zjazdowych o łącznej długości ponad 8,3 km, z tego cztery posiadają homologacje FIS.

Slajd 4 z 6

fot. Wikimedia Commons/ Marek Slusarczyk/ CC BY 3.0/ https://creativecommons.org/licenses/by/3.0/

Wisła

Na terenie Wisły znajdziemy kilka ośrodków - m.in. Soszów, Stożek i Nowa Osada. Pierwszy z nich jest największy. Znajdziemy tam czteroosobowa kolej linową oraz 4 wyciągi narciarskie, które wywożą narciarzy i snowboardzistów do 6 tras narciarskich o łącznej długości 6 km. Z kolei w ośrodku Nowa Osada skorzystać można z 4-osobowej kolei linowej oraz 3 wyciągów dla narciarzy i snowboardzistów. Tamtejsze trasy przeznaczone są dla osób średniozaawansowanych oraz do nauki jazdy.

Slajd 5 z 6

fot. piwniczna-zdroj.com

Piwniczna-Zdrój

Piwniczna-Zdrój może pochwalić się najdłuższym w Polsce (1600 m) czteroosobowym wyciągiem krzesełkowym oraz 18 wyciągami narciarskimi. Większość tras przystosowana jest nauki jazdy na nartach wraz z instruktorem. Nartostrady zostały wytyczone w taki sposób, aby mogli z nich korzystać narciarze i snowboardziści posiadający różne kwalifikacje. Trasy są dodatkowo oświetlone i sztucznie naśnieżane oraz przygotowywane przez ratraki. Na miejscu jest również możliwość wypożyczenia sprzętu narciarskiego jak i snowboardowego.

Slajd 6 z 6

fot. Jurgów Ski

Jurgów

Jurgów jest niewielką miejscowością w Tatrach, która ma zdecydowanie wiele do zaoferowania turystom. Znaleźć można tam 8 tras narciarskich o łącznej długości 4,5 km, zróżnicowanych pod względem trudności, nachylenia oraz długości. Co ciekawe, znajdują się tam także jedne z najtrudniejszych tras narciarskich na Podhalu – trasy czarną i czerwoną, przeznaczone dla bardziej doświadczonych narciarzy czy snowboardzistów. Ci mniej doświadczeni mogą oczywiście skorzystać z trasy zielonej. Stacja dysponuje także wyciągami dla najmłodszych, a także przenośnikiem taśmowy dla początkujących narciarzy. Stoki narciarskie są sztucznie naśnieżane, oświetlone i ratrakowane, a pod ośrodkiem znajduje się bezpłatny parking

fot. Instagram/ @martyna.world, Wikimedia Commons/ domena publiczna, PIOTR PIWOWARSKI/East News

Polskie podróżniczki, dla których nie ma rzeczy niemożliwych. Pokazały nam świat i zapisały się w historii

Polskie podróżniczki, które zapisały się na kartach historii lub dopiero ją tworzą. Są dziennikarkami, reportażystkami, graficzkami, sportowcami, a nawet elektroniczkami. Przedstawiamy pięć kobiet, które przybliżyły nam odległe miejsca na świecie. fot. Instagram/ @martyna.world, Wikimedia Commons/ domena publiczna, PIOTR PIWOWARSKI/East News

Zobacz nastepną galerię >