zwierzętaFot. instagram.com/latestkruger

Niespotykane zachowanie dwóch zwierzaków. Sceny jak z "Króla Lwa" na żywo

Zwierzęta zachowujące się bardziej ludzko niż nie jeden z nas, potrafią rozczulić do łez. Sytuacja, którą dostrzegł i nagrał przewodnik, przypomina historię z filmu "Król Lew". Małe lwiątko i pawian wprawili w osłupienie internautów na całym świecie.

Zwierzęta z Parku Narodowego Krugera w Afryce Południowej stały się gwiazdami internetu po tym, jak swoim zachowaniem przykuły uwagę pracownika parku. Kurt Schultz, który tego dnia patrolował teren, zobaczył pawiana w nietypowej sytuacji. Małpa przeskakiwała z drzewa na drzewo, trzymając w objęciach małego lwa. Męzczyźnie udało się uchwycić te sceny na filmie, który szybko rozprzestrzenił się w sieci.

Pracownica hostelu nie wytrzymała. Opowiedziała o najbardziej żenującej sytuacji, jaką przeżyłaPracownica hostelu nie wytrzymała. Opowiedziała o najbardziej żenującej sytuacji, jaką przeżyłaCzytaj dalej

Wielkie poruszenie

Grupa pawianów była bardzo poruszona. Chociaż zajmowały swoje stałe miejsce na skałach, wydawały się czymś zaniepokojone. Jeden z nich zaopiekował się małym lwiątkiem, które było wyraźnie osłabione z pragnienia. Sprytna małpa nosiła je jak własne dziecko, po czym zaczęła iskać futerko malca. Co ciekawe, nie była to samica kierowana instynktem macierzyńskim. Samiec pawiana wydawał się troskliwym ojcem dla małego lwa, co zaskoczyło przewodnika.

- Pracuję jako przewodnik od 20 lat i nigdy czegoś takiego nie widziałem - przyznał Kurt Schultz.

W przypadku tej pary trudno mówić o sukcesie "adopcji", ponieważ te gatunki nie są nawet do siebie podobne. W kolejnych dniach nikt nie widział już lwiątka, chociaż ta sama grupa pawianów zajmowała swoje miejsce w pobliżu skał. Młode nie ma szans na przeżycie bez mleka matki, której najwyraźniej nie było w pobliżu.

- Stado pawianów było na starym miejscu, ale lwiątka z nimi nie było. Nie sądzę, by maluch przetrwał bez mleka matki. Czasami natura jest okrutna, ale nie będziemy interweniować. Takie są jej reguły - napisał na swoim profilu przewodnik z Parku Narodowego Krugera.

Zwierzęta, które stały się rodziną zastępczą

Przypadki zwierząt, które przygarnęły młode innego gatunku zdarzają się w naturze, jednak częściej jest to wynikiem działania człowieka. Gdy miot kociąt starci matkę, potrzeba innej samicy, która je wykarmi. Nie zawsze udaje się znaleźć mamkę z tego samego gatunku, dlatego podejmuje się próby podstawiania maleństw do piersi.

Znanych jest wiele przypadków, gdy oprócz szczeniąt udało się wykarmić kilka kociaków i wyrosły na zdrowe mruczki. Kotkom zdarza się "adoptować" małe króliki czy jeże. Kierowane instynktem macierzyńskim opiekują się swoimi przybranymi dziećmi i dbają o ich zdrowie.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Mama włożyła najmłodsza córeczkę do piekarnika i włączyła go. Do sieci wyciekły zdjęcia
  2. Lekarze ostrzegają przed prawdziwą epidemią. Znamy jej przyczynę
  3. Atak w turystycznym raju. Są ranni
  4. Pracownica hostelu nie wytrzymała. Opowiedziała o najbardziej żenującej sytuacji, jaką przeżyła
  5. PKP wycofało wagony przystosowane z trasy. Od tłumaczeń gotuje się krew w żyłach
  6. Najsmutniejsze wieści z Watykanu o Benedykcie XVI. 92-letni papież emeryt niestety jest na skraju, cały świat się modli

Źródło: Interia

Następny artykuł