zwierzęta chiny przełomfot. unsplash.com/ Max van den Oetelaar

Przełom w Chinach. Pierwsze miasto wprowadza zakaz jedzenia psów i kotów

Zwierzęta są wiernymi przyjaciółmi ludzi i towarzyszą nam od tysiącleci. W różnych państwach podejście do poszczególnych gatunków jest odmienne. Powoli jednak sytuacja zaczyna się zmieniać.

Koty i psy to zwierzęta, do których jako ludzkość jesteśmy najbardziej przywiązani. Konsumpcja tych gatunków w Chinach wzbudza sprzeciw również wśród mieszkańców tego państwa. Mimo to, gdy prawie 10 lat temu władze centralne chciały położyć kres tym praktykom, opór społeczny był za duży. Teraz w końcu może się to zmienić.

Naukowcy nie mogli uwierzyć, zjawisko tuż przy Ziemi. Naukowcy nie mogli uwierzyć, zjawisko tuż przy Ziemi. "Pojawiła się nagle. To zły znak"Czytaj dalej

Chińska metropolia uwolni zwierzęta od rzezi

Jeszcze do niedawna wprowdzenie takiego zakazu mogłoby wydawać się niemożliwe. Przeważyły względy zdrowotne, spowodowane zmianą trybu życia Chińczyków w czasie pandemii SARS-CoV-2. Poszukiwania epicentrum wirusa doprowadziły bowiem to targu żywych zwierząt w Wuhan.

Według danych organizacji pomocy zwierzętom Humane Society International (HSI), w Azji niestety zabija się i zjada 30 milionów psów rocznie, z czego 10 do 20 milionów w Chinach, ok. 3 miliony ginie w Korei Południowej. Pozostałe zabijane są w Wietnamie, na Tajwanie, w Indiach, Indonezji i na Filipinach. Większość Chińczyków deklaruje jednak, że nigdy nie jadła i nie spróbowałaby psiego mięsa.

Władze 10-milionowej metropolii Shenzhen, znajdującej się przy granicy z Honk Kongiem, poinformowały o zakazie zakupu, sprzedarzy i konsumpcji mięsa psów i kotów. Nowy przepis wejdzie w życie 1 maja i jest to przełomowa decyzja w tym kraju, która daje nadzieję na wyzwalanie zwierząt na kolejnych terenach.

– Koty i psy są typowymi przyjaciółmi ludzi a ich bliska relacja jest znana i uznana od dawna. Zakaz konsumpcji psów i kotów oraz innych zwierząt domowych jest typową praktyką w krajach rozwiniętych, także w Hongkongu i na Tajwanie. Zakaz wprowadzanym zgodnie z oczekiwaniami i duchem cywilizacji człowieka – wyjaśniły w uzasadnieniu władze Shenzhen.

Według HSI jest to ważny krok w walce o generalny zakaz handlu i brutalnego zabijania psów i kotów w Chinach. Nie jest to jednak koniec walki o prawa zwierząt w tym kraju. W Chinach znajdują się między innymi nieetyczne fermy niedźwiedzi, które chodowane są na potrzeby medycyny chińskiej.

Dzisiaj grzeje: 1. Korea Północna w końcu przerwała milczenie ws. koronawirusa. Podano liczby
2. Biedronka znalazła sposób na ominięcie limitu osób. Wielkie zmiany już w ten weekend

Chociaż lek z niedźwiedziej żółci został dopuszczony w terapii pacjentów z koronawirusem, nie ma żadnych dowodów, że ursodiol może pomagać przy Covid-19. Prezydent Xi Jinping uważa jednak niestety, że medycyna naturalna jest ”skarbem chińskiej cywilizacji” i powinna być traktowana na równi z nowoczesną medycyną.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Sejm właśnie ustalił specustawę funduszową. Wszystkich będą obowiązywać nowe przepisy
  2. Koronawirus zabija też młodych. W Belgii zmarła 12-latka
  3. Chiny zamarły. 3 minuty, łzy napływają do oczu
  4. Nowe zarządzenie w Tatrach, uderzy nawet w mieszkańców. Wydano zarządzenie po wytycznych z Ministerstwa
  5. Złamał kwarantannę 15 razy w ciągu 10 dni. Miał swoje tłumaczenie, dostał gigantyczną karę
  6. Trener reprezentacji Polski pokonał koronawirusa. Świetne informacje dla kibiców w całym kraju

źródło: national-geographic.pl

Następny artykuł