Zwiedzanie zamekFot. Facebook/Hotel Zamek Bobolice

Niezwykły czyn dwóch Polaków. Odbudowali średniowieczny zamek

Zwiedzanie Polski dzięki tej dwójce ludzi może być jeszcze bardziej niezwykłe i wyjątkowe. Ich upór oraz zaangażowanie sprawiły, że ruiny zmieniły się w niesamowity, średniowieczny zamek.

Zwiedzanie naszego kraju to wyjątkowo czasochłonne, lecz niesamowite zajęcie. Obiektów wartych odwiedzenia rozsianych po całej Polsce są tysiące, lecz mało brakowało, a jednego jednak by nie było. Zamek Bobolice wybudowany na "Orlim Szlaku" jeszcze do niedawna był ruiną, która straszyła, zamiast zachwycać. Dzięki Dariuszowi Laseckiemu oraz jego bratu, Jarosławowi, podziwiać możemy niesamowitą, średniowieczną warownię w pełnej klasie.

Chwile grozy na pokładzie samolotu. Pasażer próbował dokonać szturmu na kokpit, zaatakował załogęChwile grozy na pokładzie samolotu. Pasażer próbował dokonać szturmu na kokpit, zaatakował załogęCzytaj dalej

Bobolice znajdują się niedaleko Myszkowa na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej w województwie śląskim. Zamek, który się tam znajduje, powstał dzięki inicjatywie króla Kazimierza Wielkiego I. Przez lata obiekt niestety popadał w ruinę, a jeszcze do niedawna wyglądał wręcz odpychająco. Na szczęście Dariusz Lasecki wykazał się gigantycznym samozaparciem w przywróceniu mu dawnej świetności i dziś jego zwiedzanie to czysta przyjemność.

Polak zrobił wszystko, by odbudować średniowieczny zamek

Pan Lasecki jest przedsiębiorcą, a w odbudowę średniowiecznej warowni włożył gigantyczne pieniądze. Do rewitalizacji doszło w 2011 roku, a po dziś dzień zamek prezentuje się fenomenalnie i stanowi wyjątkowy punkt na turystycznej mapie Polski. Obiekt ma około 350 km kwadratowych, a znaleźć w nim można 17 pomieszczeń, wśród których jest m.in. kaplica, izby, komnaty czy sala jadalna.

- Ważny jest dla mnie walor edukacyjny. Wcześniej odwiedzającym Bobolice towarzyszyła narracja, że zamek ten został odbudowany przez dwóch wariatów, a teraz zyskali dodatkowy kontekst, że bywał tu król Polski, że odbywały się tu ważne wydarzenia dla naszego kraju - mówił w rozmowie z Wirtualną Polską właściciel obiektu.

Rodzina Jarosława Laseckiego przeniosła się na Wyżynę Krakowsko-Częstochowską około 200 lat temu. On sam - gdy pierwszy raz przybył w te okolice - od razu zakochał się w zamku. Wcześniej, jak podaje Wirtualna Polska, studiował na Uniwersytecie Paderborn oraz Politechnice w Akwizgranie. Pracował też dla Boston Consulting Group, gdzie zarządzając kilkunastoma tysiącami ludzi, dorobił się naprawdę imponujących pieniędzy.

Dziś zwiedzanie zamku sprawia ogromną przyjemność

Zamek zakupiony został przez właściciela w 1999 roku. Niechętnie mówi o finansach i nie wiadomo dokładnie, ile kosztował teren z ruinami. Faktem jest jednak, że do jego renowacji zaangażowani zostali specjaliści z całego kraju, a efekty są niesamowite.

Dziś zamek Bobolice jest dostępny dla turystów, a ci z wielką przyjemnością odwiedzają go masowo. Co więcej, tam powstają również zdjęcia do serialu TVP "Korona Królów". To jednak niejedyna okazja, by zobaczyć ten obiekt na ekranie. Nagrywano tam teledysk do "Meridy Walecznej", a nieopodal, na ziemiach należących do Laseckiego, kręcono plenery do filmu "Powidoki" Andrzeja Wajdy.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Dziesiątki martwych rekinów bez głów. Tragiczne znalezisko na plaży w RPA
  2. Pasażerowie muszą dopłacić do biletów z Ryanaira. Wszystko przez zagraniczny podatek
  3. Wizzair wprowadza kolejną, płatną usługę. Wielu pasażerów może być bardzo zdziwionych
  4. Chcesz uciec od hałasu i cywilizacji? Istnieje miejsce idealne, lepszego już nie da się znaleźć
  5. Zakaz latania do końca życia dla pilota. Wszystko przez czyn, którego się dopuścił na pokładzie z pasażerką
  6. 26-letni Mateusz zaginął w turystycznym raju. Policja przekazuje najnowsze informacje, są wyjątkowo smutne

Źródło: Wirtualna Polska

Następny artykuł