zwiedzanie Prypećyoutube.com/ repsol 79

50 lat temu powstało miasto, w którym doszło do strasznej katastrofy. Dziś nadal wielu boi się tam jechać

Zwiedzanie tego miejsca nie należy do najprzyjemniejszych doświadczeń. Zaledwie 50 lat po powstaniu, stało się prawdziwym miastem widmo. Dziś wielu boi się nawet do niego wejść

Zwiedzanie często wiąże się z radosnym spędzaniem wolnego czasu. Inaczej jest jednak w tym przypadku. 4 lutego 1970 roku założono Prypeć, które miało być miastem radosnym, jednak przez katastrofę nieodległej Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej stało się miastem widmo. Z jego terytorium ewakuowano 50 tysięcy ludzi.

Co najmniej 5 osób nie żyje, trwa akcja ratownicza. Potężna lawina porwała minibus za granicąCo najmniej 5 osób nie żyje, trwa akcja ratownicza. Potężna lawina porwała minibus za granicąCzytaj dalej

W pięćdziesiątą rocznicę założenia miasta wspominano jego historię. Na specjalnie przygotowanym wydarzeniu w stolicy Ukrainy, Kijowie, zebrało się kilkudziesięciu byłych mieszkańców miasta widmo, którzy opowiadali o "starych, dobrych czasach" i swojej młodości. Unikali przy tym opowieści o katastrofie w Czarnobylu i przymusowej ewakuacji.

60-letni Siarhiej, w latach 80. pracownik służb ds. sytuacji nadzwyczajnych w Prypeci, wspominał, że w dniu wybuchu w elektrowni był na urlopie.

- Był wieczór, byłem w domu, czytałem. Wezwano mnie do pracy. Robiłem swoją robotę. Rano wróciłem do domu, w radiu usłyszałem o ewakuacji, że będą autobusy, żeby wziąć rzeczy, jedzenie, dokumenty. Powiedzieli, że na trzy dni. Okazało się, że na 35 lat. (...) Wziąłem dokumenty, jedną, dwie koszule. Później wróciłem tam po sześciu miesiącach, zabrałem zdjęcia, jakieś pamiątki - powiedział obecny mieszkaniec Kijowa w rozmowie z Onetem.

Siarhiej przyznał także, że 10 lat po katastrofie ponownie był w mieście, tym razem by odwiedzić grób swojej matki.

Miasto po katastrofie. Zwiedzanie go wiąże się z ryzykiem

Samo miasto zostało założone na początku 1970 roku. Mieli mieszkać w nim głównie pracownicy nieodległej Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej. Zaledwie 16 lat po założeniu miasta, wszyscy mieszkańcy zostali z niego ewakuowani w wyniku czarnobylskiej katastrofy. Wybuch jednego z reaktorów doprowadził do skażenia dużej części terytoriów Ukrainy i Białorusi. Skutki wybuchy były odczuwalne również w Europie Północnej, Środkowej, a także m.in. we Włoszech i w Grecji.

Dla byłych mieszkańców Prypeci wybudowano nowe miasto Sławutycz, które oddalone jest o około 50 km od miejsca katastrofy.

W czasach współczesnych Prypeć jest znaną atrakcją turystyczną, do której przyjeżdzają turyści żądni widoków opuszczonego miasta widmo. Wciąż jednak wiele osób boi się przekraczać próg miasta, ponieważ na jego terenie odnotowywane są przypadki skażenia promieniotwórczego. Kto zdecyduje się jednak na wyjazd w okolice miasta, może przebywać tam tylko określony czas. W strefie wokół Czarnobyla do dziś obowiązuje bowiem zakaz osiedlania się ludzi na stałe.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Mama włożyła najmłodsza córeczkę do piekarnika i włączyła go. Do sieci wyciekły zdjęcia
  2. Chroni przed rakiem i poprawia trawienie. Wystarczy jedna łyżeczka dziennie
  3. Lokalne władze biją na alarm. Wprowadzono ostrzeżenia pomarańczowego stopnia za granicą
  4. Kolejny kraj podjął decyzję. Na jego teren nie wpuszczą żadnego turysty, który był w Chinach
  5. 13 dzieci nie żyje, 40 jest rannych. W zagranicznej szkole doszło do tragedii
  6. Minister zdrowia ujawnia kto w Polsce zachoruje na koronawirusa. Niepokojące słowa

źródło: podroze.onet.pl

Następny artykuł