wyspycommons.wikimedia.org/hisagi

Bezludna wyspa, cała z betonu. Wygląda jak nawiedzona, jej historia fascynuje

Wyspy miewają różne oblicza, ale z całą pewnością nie kojarzymy ich jako pozbawionych elementów naturalnych, betonowych straszydeł. Historia tej japońskiej wyspy jest krótka, ale niezwykle ciekawa - od najgęściej zaludnionego miasta do całkowitego pustkowia.

Wyspy japońskie otoczone są maleńkimi wysepkami, często zagospodarowanymi przez człowieka, by uzyskać więcej miejsca dla mieszkańców. Ta jedna pozostaje jednak niezamieszkana już od 45 lat. Historia Hashimy jest krótka, ale niezwykle ciekawa - od najgęściej zaludnionego miasta do miejsca wyglądającego jak z postapokaliptycznego filmu. Do niedawna obowiązywał tam zakaz wstępu, teraz można tam wejść z małą grupą turystów.

Poważne zagrożenie powodziowe w Polsce, ostrzeżenie ekspertów. Dotyczy tysięcy PolakówPoważne zagrożenie powodziowe w Polsce, ostrzeżenie ekspertów. Dotyczy tysięcy PolakówCzytaj dalej

„Wyspa duchów”, bo tak bywa nazywana, jeszcze na początku lat 70' miała gęstość zaludnienia wynoszącą 83 500 osób/km2. Jeden czynnik zaważył na losie mieszkańców i sprawił, że w czasie zaledwie roku całkowicie opustoszała.

Od małej osady do wielkiego miasta

Właścicielem Hashimy był koncern Mitsubishi, który zajmował się wydobyciem węgla z wyspy i dna morskiego wokoło. W kopalni potrzeba było wielu rąk do pracy, dlatego masowo zaczęli przybywać tam górnicy, a wraz z nimi osoby świadczące usługi dla mieszkańców. Mała, górnicza osada, przekształciła się w gęsto zaludnione miasto. Wybudowano bloki, które miały nawet po 9 pięter, a następnie 20 sklepów, szkołę podstawową i liceum, szpital, a nawet kino i 2 pływalnie. Skrawek ziemi o wymiarach 480 m na 160 m całkowicie pokrył beton, z którego wybudowano także mur okalający wyspę.

Gdy węgiel powoli się wyczerpywał, a Mitsubishi odkryło intratny interes, jakim jest wydobycie ropy naftowej, podjęto decyzję o zamknięciu kopalni. W 1974 roku zaczęto zwalniać pracowników, a rok później nie było tam juz nikogo. Wszyscy mieszkańcy opuścili wyspę, pozostawiając po sobie nie tylko budynki, ale też wiele rzeczy osobistych.

Wyspa cenna dla kultury

Hashima została odkryta na nowo i zagrała w filmie o Jamesie Bondzie, "Skyfall". Co prawda ujęcia nie były kręcone bezpośrednio na niej, ale posłużyła za bezpośrednią inspirację, a jej fragmenty odtworzono w studio. Aby zobaczyć ulice miasta, nie trzeba tam jechać. Utrudniony dostęp do zwiedzania wynagradza możliwość zobaczenia wnętrza wyspy dzięki Gogle Street View. W 2015 roku Hashima została wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO ze względu na „przedmiot działalności rewolucji przemysłowej okresu Meiji: metalurgia, przemysł stoczniowy i górnictwo węgla kamiennego”.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Idealne ferie z rodziną? Polacy zapominają o jednym, ważnym szczególe
  2. Kilka dni po ślubie popełniła samobójstwo. Tuż przed śmiercią zdradziła rodzinie przerażający powód
  3. 13-latek zmarł po lekcji WF-u. Nauczyciel kazał uczniom wykonywać niebezpieczne ćwiczenie
  4. Alarm bombowy na lotnisku. Wszystko przez jednego pasażera, straty w dziesiątkach tysięcy
  5. Warszawskie metro zostało nagrane przez Francuza. Zaskakująca reakcja, film zasypała lawina komentarzy
  6. Najbogatszy człowiek świata przekazał na pomoc Australii 0.00059% swojego majątku. W sieci zawrzało
  7. Służby ostrzegają. W Polsce anomalia, jakiej nie było od lat, zostało tylko kilka godzin

Źródło: National Geographic

Następny artykuł